Re: La Liga - liga hiszpanska
: 27 lut 2023, 16:14
w aktualnej formie to wzmocnienie
Trzy odcinki po godzince, nawet spoczko.
Od dzisiaj na platformie Apple TV+ dostępna jest produkcja pod tytułem „Real Madryt: Aż po kres”. Jest to serial dokumentalny, który pokazuje kulisy sezonu 2021/22, który zakończył się zdobyciem mistrzostwa Hiszpanii i Ligi Mistrzów.
Dodano po 30 sekundach:suitup pisze: ↑22 lip 2022, 17:57 ehh, znowu musze tlumaczyc podstawowe rzeczy, no ale dobra
Robson to najlepszy napastnik od 3 lat, wlasciwie to najlepszy zawodnik na swiecie w przeciagu ostatnich sezonow (tak, wiem ze Benz byl lepszy w 21/22, ale mowie o ostatnich 3 sezonach, gdzie wygral LM, gdzie powinien byl wygrac Zlota Pilke, rozjebal rekordy po drodze, etc.)
przychodzi do Barcy, ktora ma pojebane problemy finansowe, ale jesli chodzi o boisko to odkad jest Xavi to jest w kurwe progres
Alemany robi pierdolone cuda, Xavi (oprocz bokow obrony na ten moment) ma ciekawy zespol, w srodku pola jest dwoch mlodych kotow i Busq ktory im wszystko pokaze, na skrzydlach sa Ferran, Dembele, Raphinia i Ansu - ktory z Vinim bedzie robil cos ala Messi vs CR (oczywiscie trzeba wziac poprawke na poziom)
i do tego wchodzi ten najlepszy zawodnik swiata
kurwa, myslenie czy on sie wpasuje w te druzyne czy nie to jakas abstrakcja
jesli nie strzeli 50 bramek w nadchodzacym sezonie we wszystkich rozgrywkach (tutaj podpunkt - jest bedzie zdrowy, czyli nie wypadnie na dluzej niz miesiac) to juz nigdy wiecej nie napisze nic w dziale SPORT
Lewy ma przed soba 2-3 lata na swoim najwyzszym poziomie, a dookola ma ludzi ktorzy beda grali pod niego + Xavi ktory znow wlal w moje serce bezgraniczna milosc do tej druzyny
zastanawialem sie jak bedzie wygladac Barca bez Messiego i widzialem tylko czarne scenariusze, ale teraz znowu jestem bardzo zadowolony i nie moge sie doczkeac tego sezonu, nawet jesli w tym sezonie nic nie wygraja, to 23/24 bedzie pieknie
była mowa o kontuzjach a nie czerwonych kartkach kolego
Piękna jest to aferaWygląda na to, że sposób wykonywania przez Barcelonę płatności na rzecz Negreiry była bardziej skomplikowana niż początkowo zakładano. Według El Confidencial miało się to odbywać za pomocą aż siedmiu różnych spółek.
Do takich wniosków miał dojść hiszpański Urząd Skarbowy, zdaniem którego ponad 7 milionów euro wynagrodzenia od Barcelony zostało przekazanych różnym podmiotom zarządzanym przez Negreirę i jego syna. Zależności odkryto podczas analizy ruchów księgowych Blaugrany. Cztery firmy były już znane: chodziło o Dasnil 95 SL i Nisdal SCP, które były kontrolowane bezpośrednio przez samego Negreirę, Soccercam SLU należące do jego syna, a także Tresep 2014 SL, które było w posiadaniu byłego dyrektora Barcelony José Contrerasa, zmarłego w 2022 roku. Według El Confidencial to właśnie przez tę ostatnią firmę wykonywano płatności do Soccercam SLU, aby zakamuflować związek Dumy Katalonii z interesami Negreiry.
Kolejna firma, której nazwa pojawiła się w toku dochodzenia, to Estudio ATD. Teoretycznie jej celem było świadczenie „usług wspierających firmy”. Syn Negreiry miał przypuszczalnie używać jej w latach 2013-2016, aby odbierać płatności z Barcelony za rzekome raporty i porady do użytku pierwszego zespołu i rezerw. Również w przypadku tej firmy nie pobierano środków bezpośrednio od Barçy, ale przez spółki fasadowe zarządzane faktycznie przez pozostającego w cieniu Contrerasa w celu kamuflowania płatności – Best Norton SL i Radamanto SL. Pierwsza powstała w 2009 roku i zajmowała się „kupnem i sprzedażą nieruchomości na własny rachunek”. Mieli nią administrować zaufani ludzie Contrerasa, a od 2019 roku, rok po zakończeniu płatności z Barcelony, nie prowadziła już żadnej działalności. Z kolei Radamanto utworzono w 2011 roku, a jej celem była „działalność pośrednictwa w operacjach na papierach wartościowych i innych aktywach”. Też nie odnotowano w jej przypadku żadnych aktywności od 2019 roku, a zarządzał nią m.in. „człowiek Contrerasa” José Maria Molinario Valls, który przejął też stery w Best Norton.
Dość skomplikowany schemat płatności z pewnością może tylko zwiększać wątpliwości co do interesów Barcelony z Negreirą. Póki co syn byłego wiceszefa arbitrów nie jest oskarżonym w sprawie, ale być może odpowiednie służby zainteresują się również nim.
Barcelona przerwała wysyłanie płatności na rzecz Negreiry w 2018 roku, ale były wiceszef sędziów kontaktował się później z klubem, któremu miał nawet grozić ujawnieniem afery po jednostronnym przerwaniu relacji, co uważał za osobistą zniewagę. El Mundo dotarło do kolejnych wiadomości byłego arbitra z 2020 roku. Ich treść wydaje się dość niepokojąca, ponieważ napisał: „Mogę wam pomóc z VAR-em. Ze mną poszłoby wam lepiej. Jeśli was to interesuje, skontaktujcie się ze mną”. Dodał też „Mam rękę do VAR-u”
Negreira skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań, twierdząc, że cierpi na Alzheimera
Valverde mówiący że on nigdy żadnych materiałów nie widziałNa początku 2021 roku Narodowe Biuro Śledcze ds. Nadużyć Finansowych zwróciło się do FC Barcelony, żądając wszystkich płatności wystawionych na rzecz Enriqueza Negreiry. Pracownicy Blaugrany przeszukali dokumenty będące w posiadaniu klubu i debatowali wewnętrznie na temat sposobów działania. Niektóre maile dotarły do El Mundo, a jeden z nich, napisany przez szefa administracji Barcelony, zawiera informację, że nie ma kontraktu na piśmie z byłym wiceprzewodniczącym Komitetu Technicznego Arbitrów.
„Faktury są takie same i jest ich dużo. Zmienia się tylko miesiąc. Podajemy ci trzy jako przykład. Te z TRESEP [firma Josepa Contrerasa, przez którą miały przechodzić płatności – przyp. red.] są dwojakiego rodzaju, zredagowanie zmienia się nieznacznie w tych dwóch typach.
Przejrzeliśmy Excela z ich podsumowaniem [faktur] od każdego dostawcy.
Co do kontraktu wskazano wam już w pisemnym projekcie, że go nie ma. Nie wiem, czy wolicie powiedzieć to wyraźnie, czy udawać głupiego.
Kiedy będziecie mogli, podzielcie się proszę z nami waszą opinią na temat szóstego punktu pisma.
Jeśli chodzi o punkty siódmy, ósmy i dziewiąty, nie mamy nawet pojęcia, ale podejmiemy ostatnią próbę, żeby zapytać Franca Carbo i Josepa Llorki”.
Przypomnijmy, że przez 17 lat współpracy FC Barcelony z Negreirą klub miał zapłacić firmie byłego wiceprzewodniczącego Komitetu Technicznego Arbitrów około 6,9 miliona euro. Otrzymywał on co miesiąc do 90 tysięcy euro na podstawie samych faktur, bez spisanej umowy. Mogło to być spowodowane chęcia ukrycia przez Blaugranę związków z Negreirą. Z kolei w Cadena SER poinformowano, że wspomniany właściciel firmy Tresep Josep Contreras mógł otrzymywać nawet 50% prowizji za kierowanie płatności do Enriqueza Negreiry, a linia fakturowania była podwójna.