Strona 519 z 873

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:10
autor: Bizon Twoja Strata

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:15
autor: dispe
Zamach na przeciętność to była zajebista płytka. KNS znośne a potem już coraz gorzej z przebłyskami. Mnie od jego twórczości w pierwszej kolejności odrzuciły wywiady, gdzie wychodził z niego zwykły buc ale jeszcze przymykałem oko. Potem jak zaczął się pozycjonować jako dumny lewak i pierdolić o polityce to już miałem go dość, płyty i winyle pogoniłem bez żalu.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:20
autor: Haczapurjan
dispe pisze: ↑05 paź 2025, 16:15 Potem jak zaczął się pozycjonować jako dumny lewak i pierdolić o polityce to już miałem go dość, płyty i winyle pogoniłem bez żalu.
Szczerze, to pod tym względem poglądy Tedego też mi nie pasowały, bo to też był taki libek z dobrego domu, głosowanie na Peło i ogólnie to rozumy pozjadałem. Ale nigdy tego nie łączyłem z jego muzyką i dopóki wywiad nie schodził na politykę, to dobrze mi się go słuchało. Chociaż na pewno pod tym względem Tede nie był taki wylewny jak Mes i nie rzucał Ci poglądami nachalnie prosto w ryj, tylko co najwyżej pytany odpowiadał

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:21
autor: Karleone
Bez kitu, jego poglądy i flexowanie nimi to dla mnie też był gwóźdź do trumny.

Niemniej na Bukowskiego czekam.

Edit: a Tede niedawno umiarkowanie propsowal Mentzena za co ma propsy ode mnie. I słusznie zauważył to, co chuj wie czemu tak mało ludzi dostrzega, że ogólnie kanał zero jest w chuj bliżej konfederacji niż pisu

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:27
autor: PITI
Nawet zabawne jak rzępolak sobie tak orbituje przez 10 minut z proszkiem w tempie muzyczki.

Obrazek

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:30
autor: Haczapurjan
No szkoda, że sam diss chujowy i koło "3 koron" to nawet nie stało

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:32
autor: PITI
Cokolwiek by nie sądzić o tych numerach to jak wiadomo wymagania nie są górnolotne... :damn:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:38
autor: Haczapurjan
PITI pisze: ↑05 paź 2025, 16:32 Cokolwiek by nie sądzić o tych numerach to jak wiadomo wymagania nie są górnolotne...
"wygórowane" chyba by tu lepiej pasowało, bo semantyka "górnolotnego" jest zupełnie inna

A co do tego czy Tede musiał się bardziej wysilać czy nie - no może i nie musiał, żeby wygrać beef jako taki, ale z drugiej strony chuj mnie to obchodzi jako słuchacza?

Ja się nie zapisywałem do żadnego plemienia. Po prostu chce dobre kawałki z jakimś repeat value, a nie że odhaczył co trzeba, karta odbita na zakładzie, a Mes bumelka i dyscyplinarka zaraz wleci, bo tu nie o to chodzi

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:39
autor: moore
O kurwa teraz to chyba juz

Obrazek

Wyjebane. :sleep:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:42
autor: Sivestro
Rzępolak Odliczator: Karciu Vengeance

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:42
autor: Haczapurjan
moore pisze: ↑05 paź 2025, 16:39 O kurwa teraz to chyba juz
To nie o diss chodzi. Wrzucił to bodaj przedwczoraj i chodzi o odliczanie do premiery "Bukowskiego". Na relacji na Insta wrzucał jakąś stronkę, gdzie można sobie notifications włączyć, więc niestety fałszywy alarm

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 16:51
autor: Bizon Twoja Strata

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 17:07
autor: dispe
Haczapurjan pisze: ↑05 paź 2025, 16:20
dispe pisze: ↑05 paź 2025, 16:15 Potem jak zaczął się pozycjonować jako dumny lewak i pierdolić o polityce to już miałem go dość, płyty i winyle pogoniłem bez żalu.
Szczerze, to pod tym względem poglądy Tedego też mi nie pasowały, bo to też był taki libek z dobrego domu, głosowanie na Peło i ogólnie to rozumy pozjadałem. Ale nigdy tego nie łączyłem z jego muzyką i dopóki wywiad nie schodził na politykę, to dobrze mi się go słuchało. Chociaż na pewno pod tym względem Tede nie był taki wylewny jak Mes i nie rzucał Ci poglądami nachalnie prosto w ryj, tylko co najwyżej pytany odpowiadał
Otóż to. Poglądy same w sobie mi nie przeszkadzają, ale jak ktoś już zaczyna o nich za często pierdolić i wydaje mu się, że jego są jedyne słuszne to już mnie to irytuje a tutaj była to raczej kropla przelewająca czarę. Obecne jego numery mi nie siadają, refreny dobre ale w zwrotkach jakieś pierdolenie, nie wiem, na siłę to jest przekombinowane dla mnie.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 17:14
autor: Luxair
Bizon Twoja Strata pisze: ↑05 paź 2025, 17:03 Rotaczildo wpisane w google daje niekończącą się listę ofert wibratorów rotacyjnych dla dzieci.
#żydkręcikorbą

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 17:34
autor: SiemanoMC
Karleone pisze: ↑04 paź 2025, 21:54 Mam dosyć śmieszna historię związaną z tdfem i mesem.

Jakiś czas temu ktoś mi się włamał do piwnicy. Chyba zapomniałem ją zamknąć wyciągając rower. Nie zginęło nic poza drugboxem i płytami CD xD

Miałem ich z kilkadziesiąt. Sporo fleji, sporo rzępolaka bo ich lubiłem najbardziej, tedego od zawsze i w sumie do dziś (paradoksalnie poza czasami największego hype’u czyli tzw. odkucia bo wtedy katowalem problem, sprawdzałem nową falę: pikers, guzior, kaz, sento, zaliczmy też bialasa i quebo, itd.), a mesa w latach 2009-2013 ale tak na maxa (od dresiarza już mi to wcale nie siadało i nawet nie sprawdzałem nowości, które jakiś czas temu raz przesłuchałem i nie czuję zajawki, może poza kilkoma wyjątkami), na nową płytę czekam bo single mi siedzą, dissy też ale jako kawałki bo mięsa to w nich nie ma.

No ale do rzeczy, poza nimi miałem tam płyty, m.in. Piha, Gurala, Pjusa, Dre, Nasa, Cypril Hills, Wu Tang, 50, Asapa, Kendricka, quebo, problem, trzodę kru otrzymana za dare do zamówienia z Urban city xD i coś tam spoza hh.
I uwaga zniknęły wszystkie poza mesem :lol: nawet Pjus, nawet trzoda i wszystko inne :lol:


I tak obejrzałem sobie dzisiaj relacje wuwunia z 10lecia VH$ i sam rzeczony koncert (jest cały na yt w zajebistej jakości):

https://youtu.be/iw2TZ6lEvWs?si=Va-PszhKcq5JcYEY
https://youtu.be/0McLcJrUL8o?si=bwCiNGHXJYYbDRjd

(Nie umiem wkleić video)

I obczajcie, że ta ekipa na tych wszystkich wydarzeniach, które od lat relacjonuje wuwunio to jest jednak też w pewnym stopniu stała od bardzo dawna. To nie jest tak, że typ wymienił wszystkich ludzi na nowych bo nikt z nim nie wytrzymał, ze sami yes mani, itd. Tam jest w chuj ludzi za nim, niektórzy już nawet od dekad, jest dobry vibe, przyjacielski, rodzinny, bekowy. Ogromna różnica w porównaniu do Pana Artysty.

A sam koncert (z resztą nie tylko ten - spójrzmy na 20lecie sportu, czy pół życia na żywo) - mes nigdy czegoś takiego nie osiągnął i raczej się nie zanosi i mam na myśli wszystko - również warstwę artystyczną, do tego przywództwo nad sektą, rozmach koncertów, goście, wpływ na kulturę, innowacyjność.

Mes do tego wszystkiego aspirował a nie zbliża się do tego poziomu i nie mieści mu się w palę, że ktoś wg niego gorszy od niego osiągnął tak dużo.

To co mówi tedzik z tym nemezis ma sens. A Tede osiągnął to zajawką i konsekwencją a nie świrowaniem artysty i dorabianiem filozofii do bycia innym. Tede też jest inny niż reszta i robi to wszystko przy okazji bawiąc się przekraczaniem granic, na które oburza się choćby nasz prawilniak z apką e-gangus.
100% sie zgadzam ale to sie nazywa charyzma i Jacek ja mial od poczatku, byl przywodca, dominowal, nigdy nie lizal nikomu dupy, byl soba. Ja wiem, ze to kontrowersyjne ale dla mnie Jacula nr 1 w Polsce od zawsze chociaz byly slabe plyty, nawet bardzo slabe jak Notes 3D czy te wszystkie na ktorych dukal. Ciekawi mnie tylko jak to sie stalo, ze w pewnym momencie po Esende zniknal z niego ten luz i zaczal robic na prawde slaby rap

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 17:50
autor: PITI
Haczapurjan pisze: ↑05 paź 2025, 16:42 To nie o diss chodzi. Wrzucił to bodaj przedwczoraj i chodzi o odliczanie do premiery "Bukowskiego". Na relacji na Insta wrzucał jakąś stronkę, gdzie można sobie notifications włączyć, więc niestety fałszywy alarm
Miał na myśli 24 października?
Jeśli tak, to mam na szczęście kalendarz w telefonie, a nawet i na ścianie.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 18:37
autor: VerminatorX
Karleone pisze: ↑05 paź 2025, 16:21 Bez kitu, jego poglądy i flexowanie nimi to dla mnie też był gwóźdź do trumny.

Niemniej na Bukowskiego czekam.

Edit: a Tede niedawno umiarkowanie propsowal Mentzena za co ma propsy ode mnie. I słusznie zauważył to, co chuj wie czemu tak mało ludzi dostrzega, że ogólnie kanał zero jest w chuj bliżej konfederacji niż pisu
Dla normików PiS i Konfa to to samo. Od lat wieszczą koalicję bez względu na to, jak bardzo memtzen będzie obsrywał PiS.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 18:55
autor: gods bidness
Bizon Twoja Strata pisze: ↑05 paź 2025, 15:15 Słuchaj, pewnie masz rację, ale nie do końca. Tede jest blitzkriegowcem. Miażdżąca przewaga, szybkie tempo, jak tu z Mesem. Czy jak Niemcy w 41 z ruskimi. Zwróć uwagę: Tede wygrywa beefy, kiedy i póki ma w nich inicjatywę. W trakcie beefu ma obsesję, potrafi pisać i myśleć tylko o przeciwniku. Stąd ta EPka teraz. W którymś momencie następuje przegrzanie maszyny i standardowe "już mi się nie chce" oraz oficjalne zamknięcie Beefu jakimś Hirkiem Wroną czy czymś takim.

W tym momencie na froncie wschodnim następuje impas. Niemcy pierodlneli wszystkim co mieli, MESkwa nie padła. Hirek Wrona w niemieckim radio ogłasza koniec beefu. Niestety zaczyna się kontrofensywa lub wyniszczająca wojna pozycyjna. W której Mes nie musi być wcale straszny. Ważne, że będzie uparty i zacznie się pokazywać na mieście w jednym bucie. Na wywiadach bawi się brzytwą. Strach ma wielkie oczy, a Tede, mam wrażenie, potrafi się bać. A wtedy się łasi, przymila i znana historia.
Mes was Scarface, Ted was Manolo
It hurt him when he had to kill him and his whole squad for dolo

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 18:56
autor: Karleone
Jestem ciekawy tego epitafium. Tede czasem średnio wybiera single, np. 3H z 2023 - lubię ten album ale wszystkie single skipuję i słucham całej reszty. Może taki tego typu mes nagrany pierwotnie do szuflady okaże się bangerem. Choć istnieje oczywiście ryzyko, że nie będzie tam niczego nowego, tylko to samo inaczej ubrane w słowa. Może będzie jakiś trapowy bit bo przed wywiadem mesa u winiego raczej nie było jeszcze pomysłu aby robić to w oldschoolowym stylu ze starym logiem wielkie jol jako motywem przewodnim. A może g funk jako pstryczek w nos (choć to było w sumie wykorzystane jako odpowiedź na g funkową suke).

G funk oczywiście jako pojęcie szerokie zawierające bay area czy boom bap z piszczałką)

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 18:59
autor: PITI
Karleone pisze: ↑05 paź 2025, 18:56 G funk oczywiście jako pojęcie szerokie zawierające bay area czy boom bap z piszczałką)
Najważniejsze, aby kontrabasu nie zabrakło.