[beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
- Haczapurjan
- Posty: 4868
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Dzisiaj mija równo miesiąc od premiery "3 Komór". Nawet "Suka" wyszła po 3 tygodniach, którą przecież tak "dopieszczał". Jak diss dopiero będzie na "Bukowskim", to marketingowo słaby ruch.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
to już nie ma znaczenia. jedna z większych kompromitacji cwela w polskim rapie i mes tego nie odwróci.
nawet jak nagra fajny kawałek, to Artur i Karciu + 10 osób tutaj go poprze, ale to tyle.
w ogólnej opinii mes został rozejebany (przez Tedego i własne zjebanie) - a beef to jest jednak pojedynek, gdzie sędzią jest odbiór widzów/słuchaczy.
nawet jak nagra fajny kawałek, to Artur i Karciu + 10 osób tutaj go poprze, ale to tyle.
w ogólnej opinii mes został rozejebany (przez Tedego i własne zjebanie) - a beef to jest jednak pojedynek, gdzie sędzią jest odbiór widzów/słuchaczy.
-
Bizon Twoja Strata
- Posty: 263
- Rejestracja: 22 sie 2025, 10:25
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ostatnio zmieniony 04 mar 2026, 3:52 przez Bizon Twoja Strata, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
zapewne tak wlasnie bedzieHaczapurjan pisze: ↑05 paź 2025, 13:05 Dzisiaj mija równo miesiąc od premiery "3 Komór". Nawet "Suka" wyszła po 3 tygodniach, którą przecież tak "dopieszczał". Jak diss dopiero będzie na "Bukowskim", to marketingowo słaby ruch.
kompromitacja cwela niestety
raz ze beefowowo taki czas odpowiedzi to zenada, poza slizgawka wiekszosc juz zapomniala ze taki beef w ogole mial miejsce
a dwa ze jest wizerunkowy samoboj pietrka, ktory kiedys sam wysmiewal promowanie wlasnych albumow za pomoca beefow i licze ze ktorys slizgawkowy insajder na jego kanale nadawczym poprosi go o odniesienie sie do tego tematu
- marmolad_k2
- Posty: 6380
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Dziś już nie jest raperem, tylko artystą, wiec teraz nie musi odpowiadać tak szybko.gods bidness pisze: ↑05 paź 2025, 11:51 dziala to mocno na jego
Z drugiej strony w rap pakamerze w miarę świeżo po beefie z Mezo mówił, że jak Mezo jeszcze coś nagra, to dzień później będzie jego odpowiedź, bo on jest raperem. Coś w ten deseń
-
Bizon Twoja Strata
- Posty: 263
- Rejestracja: 22 sie 2025, 10:25
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ostatnio zmieniony 04 mar 2026, 3:51 przez Bizon Twoja Strata, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Tak tak, fajne fantazje. Prawda natomiast jest taka, że rzępolak jebany chciał beefu, to go kurwa dostał i zamiast odpowiadać porządnymi dissami, to nagrał jakieś dwa smuty pierdolone, po czym schował się w piździe i tyle go słyszeli. Tede go rozjebał od niechcenia.
-
Bizon Twoja Strata
- Posty: 263
- Rejestracja: 22 sie 2025, 10:25
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ostatnio zmieniony 04 mar 2026, 12:33 przez Bizon Twoja Strata, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
nie no mes wygrywa psychologicznie... przecież to oksymoron - obviously moronBizon Twoja Strata pisze: ↑05 paź 2025, 13:50 Wy tu Panowie niektórzy słabo rozumiecie mechanikę beefu, a przede wszystkim rolę, jaką w nim pełnią czas i strach pełzający. Brak wam perspektywy.
Na dzień dzisiejszy rapowo wygrywa Tede, wokół rapowo, psychologicznie Mes. Powtarza się schemat z Tede-Peja. Te ich "poezje" na tym etapie są już bez większego znaczenia. Tede może nagrać 5 LP, szydzić tu i tam i to wszystko, co może. Mes zasiał w nim ziarno strachu, które, jak z Peją, rozsadzi go od środka. Czas gra na jego niekorzyść. Bowiem Mes któregoś dnia może - i Tede o tym wie doskonale - wejść w nocy przez balkon w jednym bucie i obciąć mu brzytwą język, czy co mu tam chory umysł podpowie. Nie musi, ale może i to w zupełności wystarczy.
Jest takie powiedzenie - człowiek odważny traci życie raz. Tchórz umiera codziennie.
Z czasem powtórzy się to co z Peją. Pojawią się umizgi, gdy Tede będzie widział Mesa w co drugim przechodniu. Kwiatek w ciemności w rogu pokoju - Mes. Niezakręcona pasta w łazience - Mes. Pomyłkowy sygnał telefonu - Mes.
Wspomnicie MojE Słowa.
dobry film jakoby mes budził strach w kimkolwiek
"nie każdy to rozumie, myślą że mi odjebało już
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
gdy rok po wyjściu ze szpitala rozjebałem bmw
żebra połamane, kręgosłup wyposażony w stal
dwa razy umarłem, żeby poczuć życia smak"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Mes wygrywa bo poparli go Artur i Karciu, można zamykać
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Dokładnie tak jest
-
Bizon Twoja Strata
- Posty: 263
- Rejestracja: 22 sie 2025, 10:25
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Słuchaj, pewnie masz rację, ale nie do końca. Tede jest blitzkriegowcem. Miażdżąca przewaga, szybkie tempo, jak tu z Mesem. Czy jak Niemcy w 41 z ruskimi. Zwróć uwagę: Tede wygrywa beefy, kiedy i póki ma w nich inicjatywę. W trakcie beefu ma obsesję, potrafi pisać i myśleć tylko o przeciwniku. Stąd ta EPka teraz. W którymś momencie następuje przegrzanie maszyny i standardowe "już mi się nie chce" oraz oficjalne zamknięcie Beefu jakimś Hirkiem Wroną czy czymś takim.
W tym momencie na froncie wschodnim następuje impas. Niemcy pierodlneli wszystkim co mieli, MESkwa nie padła. Hirek Wrona w niemieckim radio ogłasza koniec beefu. Niestety zaczyna się kontrofensywa lub wyniszczająca wojna pozycyjna. W której Mes nie musi być wcale straszny. Ważne, że będzie uparty i zacznie się pokazywać na mieście w jednym bucie. Na wywiadach bawi się brzytwą. Strach ma wielkie oczy, a Tede, mam wrażenie, potrafi się bać. A wtedy się łasi, przymila i znana historia.
W tym momencie na froncie wschodnim następuje impas. Niemcy pierodlneli wszystkim co mieli, MESkwa nie padła. Hirek Wrona w niemieckim radio ogłasza koniec beefu. Niestety zaczyna się kontrofensywa lub wyniszczająca wojna pozycyjna. W której Mes nie musi być wcale straszny. Ważne, że będzie uparty i zacznie się pokazywać na mieście w jednym bucie. Na wywiadach bawi się brzytwą. Strach ma wielkie oczy, a Tede, mam wrażenie, potrafi się bać. A wtedy się łasi, przymila i znana historia.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Nom, tyle, że nie będzie…Bizon Twoja Strata pisze: ↑05 paź 2025, 15:15 Ważne, że będzie uparty i zacznie się pokazywać na mieście w jednym bucie. Na wywiadach bawi się brzytwą.
- marmolad_k2
- Posty: 6380
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Jest debilem ze skillem, co nagrać dissu od miesiąca nie potrafi i tyle.Bizon Twoja Strata pisze: ↑05 paź 2025, 15:15 Niemcy pierodlneli wszystkim co mieli, MESkwa nie padła.
-
nescafeklasyg
- Posty: 469
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ja nawet nie słuchałem tych dissów więcej niż po razie ale z grubsza śledziłem temat i uważam że jednak największym hajlajtem całego zajścia jest nadanie mesowi ksywy rzępolak, to jest absolutny top i jedyne co zostanie przeze mnie zapamiętane, dziękuje ślizgawko za tą radość i pozdrawiam twórcę tego pięknego słowa
-
Bizon Twoja Strata
- Posty: 263
- Rejestracja: 22 sie 2025, 10:25
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ostatnio zmieniony 04 mar 2026, 3:51 przez Bizon Twoja Strata, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Przed beefem byłem mega psycho-fanem Mesa i zdecydowanie stałem po jego stronie w beefie, więc jestem obiektywny, ale to co on odjebał to trzeba wołać do nieba. Nie oszukujmy się - Mes od czasów Zapisków typa i Flexxip nie nagrał ani jednego dobrego materiału. Wszystko co wychodziło po 2005 to było jedno wielkie gowno i kompromitacja, może wyłączając przeciętne KNS. Tede bije dyskografia Mesa od SPORT do czasów współczesnych, tu nawet nie ma porównania. Kawałków Tede słucha się znacznie lepiej, nie ma pretensjonalnych tekstów i wstawek.
- Haczapurjan
- Posty: 4868
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Jak można być psychofanem jakiegoś rapera, a jednocześnie uważać, że ostatni dobry album wypuścił dwie dekady temu? Podkreślam - psychofanem? W dodatku mega psychofanem, co jak mniemam jest jeszcze wyższym kwantyfikatorem






