Strona 516 z 856

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 04 paź 2025, 21:54
autor: Karleone
Mam dosyć śmieszna historię związaną z tdfem i mesem.

Jakiś czas temu ktoś mi się włamał do piwnicy. Chyba zapomniałem ją zamknąć wyciągając rower. Nie zginęło nic poza drugboxem i płytami CD xD

Miałem ich z kilkadziesiąt. Sporo fleji, sporo rzępolaka bo ich lubiłem najbardziej, tedego od zawsze i w sumie do dziś (paradoksalnie poza czasami największego hype’u czyli tzw. odkucia bo wtedy katowalem problem, sprawdzałem nową falę: pikers, guzior, kaz, sento, zaliczmy też bialasa i quebo, itd.), a mesa w latach 2009-2013 ale tak na maxa (od dresiarza już mi to wcale nie siadało i nawet nie sprawdzałem nowości, które jakiś czas temu raz przesłuchałem i nie czuję zajawki, może poza kilkoma wyjątkami), na nową płytę czekam bo single mi siedzą, dissy też ale jako kawałki bo mięsa to w nich nie ma.

No ale do rzeczy, poza nimi miałem tam płyty, m.in. Piha, Gurala, Pjusa, Dre, Nasa, Cypril Hills, Wu Tang, 50, Asapa, Kendricka, quebo, problem, trzodę kru otrzymana za dare do zamówienia z Urban city xD i coś tam spoza hh.
I uwaga zniknęły wszystkie poza mesem :lol: nawet Pjus, nawet trzoda i wszystko inne :lol:


I tak obejrzałem sobie dzisiaj relacje wuwunia z 10lecia VH$ i sam rzeczony koncert (jest cały na yt w zajebistej jakości):

https://youtu.be/iw2TZ6lEvWs?si=Va-PszhKcq5JcYEY
https://youtu.be/0McLcJrUL8o?si=bwCiNGHXJYYbDRjd

(Nie umiem wkleić video)

I obczajcie, że ta ekipa na tych wszystkich wydarzeniach, które od lat relacjonuje wuwunio to jest jednak też w pewnym stopniu stała od bardzo dawna. To nie jest tak, że typ wymienił wszystkich ludzi na nowych bo nikt z nim nie wytrzymał, ze sami yes mani, itd. Tam jest w chuj ludzi za nim, niektórzy już nawet od dekad, jest dobry vibe, przyjacielski, rodzinny, bekowy. Ogromna różnica w porównaniu do Pana Artysty.

A sam koncert (z resztą nie tylko ten - spójrzmy na 20lecie sportu, czy pół życia na żywo) - mes nigdy czegoś takiego nie osiągnął i raczej się nie zanosi i mam na myśli wszystko - również warstwę artystyczną, do tego przywództwo nad sektą, rozmach koncertów, goście, wpływ na kulturę, innowacyjność.

Mes do tego wszystkiego aspirował a nie zbliża się do tego poziomu i nie mieści mu się w palę, że ktoś wg niego gorszy od niego osiągnął tak dużo.

To co mówi tedzik z tym nemezis ma sens. A Tede osiągnął to zajawką i konsekwencją a nie świrowaniem artysty i dorabianiem filozofii do bycia innym. Tede też jest inny niż reszta i robi to wszystko przy okazji bawiąc się przekraczaniem granic, na które oburza się choćby nasz prawilniak z apką e-gangus.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 04 paź 2025, 21:59
autor: Luxair
dispe pisze: 04 paź 2025, 21:03 Mes na samym początku wywiadu (1:28) podwinął rękawy, mordę przetarł, pociągnął nosem, zrobił jakiś dziwny ruch rękoma i wydał jakiś bliżej nieokreślony dźwięk... kto tak robi po zjaraniu? Ponad 20 lat paliłem i mi się to nie klei. Za to po jakiejś chemii to typowe.
Jeszcze widzowie wspominali że zamówił hamburgera i ledwo go tknął, a na gastro rzuciłby się na niego jak Ciasteczkowy Potwór

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 04 paź 2025, 22:08
autor: Karleone
No ale nie ma chyba nikogo, kto by się przyznawał: „tak kurwa na tym wywiadzie jestem wyćpany dominicem de coco, a tutaj napierdalalem mateusza od dwóch dni”, nawet jeśli przyznaje się do narciarstwa w kawałkach bo dotyczy ono bliżej nieokreślonych sytuacji.

Łatwiej się do tego przyznać, można wręcz tym flexowac, w demaskacja w konkretnym miejscu i czasie naraża jednak na pośmiewisko. Tyczy się to wszystkich wariatow: Tede, Sento, Malik, Mes, itd. Może poza belmondo bo tam już nikt się nie nabierze xD co tylko potwierdza regułę

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 04 paź 2025, 22:08
autor: Haczapurjan
Karleone pisze: 04 paź 2025, 21:54 I obczajcie, że ta ekipa na tych wszystkich wydarzeniach, które od lat relacjonuje wuwunio to jest jednak też w pewnym stopniu stała od bardzo dawna. To nie jest tak, że typ wymienił wszystkich ludzi na nowych bo nikt z nim nie wytrzymał, ze sami yes mani, itd. Tam jest w chuj ludzi za nim, niektórzy już nawet od dekad, jest dobry vibe, przyjacielski, rodzinny, bekowy.
To tak nie do końca jest. Po prostu ci ludzie nie są z nim na co dzień, spotykają się raz na jakiś czas i wtedy jest trochę inny vibe, a taki Sot czy Psychostach muszą robić za przydupasów na pełen etat i Tede ich nie poważa. I takich ludzi w tej ekipie było więcej. Wuwunio robił sobie swoje, nagrywał śmieszne filmiki z ludźmi z upośledzeniem w stopniu lekkim albo umiarkowanym i z Tede tak często im się drogi nie przecinały.

A jak już jesteś bliżej Tedego, jakby to starożytni powiedzieli - on a daily basis, to Ci przyporządkuje jakąś rolę i wpierdoli w szufladkę. I o ile nie jesteś mu potrzebny jako gość, który jest nieodzowny albo przynajmniej szkoda by Cię było wypierdalać (Zgrywus hypeman i okładki, Sir Michu producent, Maj kwestie formalno-prawne i reedycje, Strojak jakieś zdjęcia/koncerty), to Cię zapędzi pod but i trochę jak z Rosją - albo będziesz przydupasem i nie będziesz fikał, albo będzie nieprzyjemnie

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 04 paź 2025, 22:11
autor: dr zjeb
Beef jakby umarł, a jednak żyje, za chwilę się okaże że nawet jak Mes nic nie nagra to trzeba to będzie dobić jakimś osinowym kołkiem, bo zombie wesoło wywija brejkdens i ani myśli przestać

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 04 paź 2025, 22:22
autor: Bizon Twoja Strata
PONIŻSZA WIADOMOŚĆ PRZEZNACZONA JEST WYŁĄCZNIE DO OCZU MESA. JEŚLI SZANUJESZ OSTATNIĄ WOLĘ ŚP. TOMASZA CHADY- NIE CZYTASZ DALEJ.


To jesteśmy sami. Słuchaj mesje. Miałem sen jak Martin Luter Ming. Mamy to - PEWNIAK.


Potrzebujemy:

Kontrabas
Wiolonczela
4 krzesła
Ciemny bar jazzowy
OSTR (sędzia)
Wdowa (będziesz musiał się pogodzić, siła wyższa)
Tede
Peja ukryty w wiolonczeli
Kamery, mikrofony
System pay-per-view
40 osób publiczności (z czego 25 podpłaconych klakierów) z krzesłami

Na razie sam porozkminiaj z tym, co tu masz, a jutro ci napiszę co robimy.

ELO

sorki Chada

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 04 paź 2025, 22:27
autor: Karleone
Wuwunio mówił na tej najnowszej relacji, że od czasów vanilli mieszkał w WWA i bywał non stop w dziupli na melanżach.

A taki sot… no nie chce go obrażać ale wystarczy obejrzeć kilka lajwow, żeby się zorientować, że on tak będzie miał w każdej ekipie. Typ ma ksywę ziemniak i co się odezwie to nikt nie wie o co mu chodzi, na ostatnim lajwie nawet nie dostał mikrofonu :lol: a siedział przed kamerą i miał czytać chat i jakoś nie wyłapał z niego przez 2h nic sensownego :lol: podczas gdy stach co jakiś czas coś tam przeczytał co nadawało się na rozmowę. No taka niestety jego rola chyba xD

Tede tłumaczy się, że ma za dobre serce i dopuszcza do siebie ludzi ufając im, a niektórzy okazują się śliscy. Dodać należy to, że jak ktoś mu podpadnie to jest out na zawsze, bez drugich szans, bo pod tym względem jest bardzo zasadniczy, patrz numer raz czy wini, którzy dostali za w sumie jedynie za brak sprzeciwu. Jest taki wywiad sprzed 2 lat jakoś jak wymienia wszystkich po kolei i mówi co, który odjebal.

I dochodzi do tego to, że przez tyle lat, robiąc tyle co on robi to przez jego życie przewijają się setki ludzi i jak nie robisz odpowiedniej selekcji na początku bo potrzebujesz nawet takich YES manów, żeby robić hype, to nawet naturalne, że jakiś procent okazuje się śliski lub chociaż podatny na odjebanie czegoś raz, a że on akurat nie wybacza to wygląda to jak wygląda. I oczywiście jakaś część pożegnań to na pewno też po prostu nie dopasowanie charakterów bo nie ma co ukrywać, że Tede jest specyficzny i w pewnym stopniu patrzy na ludzi z góry, ale w inny sposób niż mes.



Ostatnio też porównałem sobie obu panów w kanale zero w formacie zero presji - tam, np mes wypadl na spoko gościa, a Tede na wywyższającego się buca - i wydaje mi się że Tede zawsze po prostu jest sobą i nie czuję się do końca ok poza swoim światem, lubi szydzić, itd. Mes bardziej dba o to jak jest postrzegany i chyba widocznie trudniej go znieść jak go poznasz lepiej niż jak widzisz go raz.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 04 paź 2025, 23:24
autor: PITI
Karleone pisze: 04 paź 2025, 22:27 Ostatnio też porównałem sobie obu panów w kanale zero w formacie zero presji - tam, np mes wypadl na spoko gościa
"Ten Typ udostępnił na kanale nadawczym swojego instagramowego profilu rolkę Kasi Babis, która komentuje wypowiedzi Roberta Mazurka, który właśnie w Kanale Zero wychwala prezydenta Karola Nawrockiego. Mes, któremu z nowym prezydentem nie jest po drodze, wykorzystał materiał, by uderzyć w rywala. – Kanał 0: fajne miejsce pracy, w sam raz dla Jacy – szydzi raper."

xD
Haczapurjan pisze: 04 paź 2025, 22:08 Strojak jakieś zdjęcia/koncerty)
Teraz jest już chyba nawet menadżerem po odejściu Olusia.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 04 paź 2025, 23:35
autor: 2rzyn
Tede robi chujnie osrana a wiekszosc ludzi to gluche bezguscia, dlatego nakurwia jakies wielkie koncerty z banda wiesniakow. Ot cala filozofia

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 0:03
autor: Bizon Twoja Strata
Chuj tam, do jutra zapomnę. I tak byś chuja rozkminił do jutra z tym swoim tempem.

NIE CZYTAĆ. MES - CZYTAĆ.

Robimy freak fight dla elit w pay-per-view. Freestyle battle. Ty na kontrabasie, na przeciwko duet: Wdowa na wiolenczeli - Tede na majku. Ostry sędziuje, siedzi między wami. Klimat jak w Gridlock'd z 2paciem, ciemno, wyrobiona publiczność.

Trzy rundy po trzy minuty. Najpierw ty solówka na kontrabasie, może być to z Wsiadaj. Nieistotne co. Świruj coś, nogami graj, jak chcesz, nieważne.

Po przeciwnej stronie Tede freestajluje na ciebie, pewnie nafurany jak w Płocku. "Ty, el Mesidente, ma tu dla ciebie szybkim tempem...". Wdowa piłuje tę swoją ukochaną wiolonoczelę.

W wiolonczeli czeka na wypuszczenie mega wkurwiony, nafurany wojskowymi stymulantami Ryszard Peja. Słyszy Tedego, czuje jego zapach, jest tuż obok. Wdowa rżnie te struny. Tede rapuje. Wkurwienie Peji przechodzi w zwierzęcy amok, następuje wygładzenie płatów czołowych, Ryszard traci ludzkie instynkty.

Na koniec rundy Adam ocenia, kto wygrał rundę. Ty na kontrabasie, czy "duet" na wolno. Wiadomo, że oni, ale to tym lepiej. Tede wygrywa rundę, ośmiela się w drugiej. I tu go mamy.

W drugiej jak on rapuje, cofasz brodę tak, jak to Peja ma na stałe. Wyglądasz jak debil, ale to po coś. Rób te Peji odjechane miny, ale też nie przesadzaj. Sugeruj tylko. Cel jest taki, by podrzucić do freestylu Jacka myśl na temat Peji. On akurat freestajluje na prawdę, to się nie powstrzyma. Pada "Peja" "Poznań" czy cokolwiek takiego - Wdowa otwiera wiolonczelę.




Cała trudność ich tam tylko spędzić. Wdowę przepraszasz, jak chcesz to palce w supeł. Może obiecaj, że ją przyjmiesz do wytwórni. Ale czekaj, ona cię zna. To przyjmij ją do wytwórni, chuj tam, po wszystkim możesz wyrzucić. Ale nie masz wytwórni. Wdowa gra kluczową rolę. No to płacisz. Kawalerka minimum. Warto.

Tede - wiadomo, siano. Plus zasady pod niego. Obiecaj mu choćby i tryliard. Kto to niby odbierze?

Adam przyjdzie za darmo, ale Peję trzeba będzie niestety uprowadzić. Kiedyś jeszcze podziękuje. Wiążemy Rysia do łóżka jak we Francuskim Łączniku i szprycujemy wkurwiaczami. Puszczamy przerobione filmiki w AI na których Tede obraża, albo napada jego ulubione osoby: jak Ice-T. Zamykamy w wiolonczeli.

No i tyle. Pej per wiu po 1000 złotych, dla Japończyków, Dubajczyków, Warszawiaków, takie klimaty. Się kurwa zdziwią, rzępoluby.

Jak mówiłem pewniak i to w najlepszym stylu. Dla mnie zwyczajowo 10 procent, pod umówionym kamieniem.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 0:32
autor: Bane
Piękne, płakałem ze śmiechu i wzruszenia, czytając ten post.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 1:40
autor: YP_
Jakos wlaczylem sobie dzisiaj "Otwarcie" z KNS i wpadl mi w ucho jeden wers.
Chcę powiedzieć tu wciąż mam dla was miłość
Ale muzyka to zew - nic sobie wbrew, nic na siłę
Trzeba oddac Mesowi, ze zawsze mial takie podejscie do robienia muzyki. To tak a propos tego jego wywodu z nagrobkiem.
Tak, ze moze to, ze dissa jeszcze nie ma, nie wynika z opierdalania sie czy słabości. Co nie zmienia faktu, ze w beefie dziala to mocno na jego niekorzyść.
A sam kawałek to majstersztyk, Mes w swoim primie.
Spoiler

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 6:54
autor: arystokrata91
Pierwszy kawałek jaki usłyszałem na potężnym kacu (byłem wówczas studentem) i zakochałem się od pierwszego odsłuchu.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 9:43
autor: JESTEM_HIPHOPEM
@Karleone NIE JEST TAK DO KOŃCA, ŻE U MNIE JAK COŚ ODJEBIESZ TO NIE MA POWROTU. JANA MARIANA, BORIXONA, KNT PRZYJĄŁEM DO SWOJEGO TOWARZYSTWA NA NOWO PO LATACH. RESZTA SIĘ ZGADZA. SĄ LUDZIE Z KTÓRYMI TRZYMAM OD POCZĄTKU RAP GRY. SĄ LUDZIE KTÓRZY ODPADLI Z RÓŻNYCH POWODÓW. WSZYSTKO JEST WYPADKOWĄ TEGO, ŻE TYCH LUDZI KRĘCI SIĘ MNÓSTWO PONIEWAŻ WOKÓŁ MNIE SĄ WARUNKI DO ZABAWY I SPĘDZANIA WOLNEGO CZASU, A PRZY OKAZJI DAJĘ ZAROBIĆ NA FUSZKACH ZWIĄZANYCH Z MOJĄ DZIAŁALNOŚCIĄ. MIESZANIE BIZNESU Z KOLEŻEŃSTWEM CZĘSTO KOŃCZY SIĘ KONFLIKTAMI I JESTEM TEGO W PEŁNI ŚWIADOMY. TAKIE ŻYCIE.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 10:43
autor: Karleone
O kurwa Jacula mi odpisał :)

Pozdro Tede, popostujemy coś wierzę :D

Btw. Vox Veritatis to zajebista płyta, dawno niczego tak nie katowalem z PL HH i to bez skipowania, chyba najrówniejsza płyta od czasów esende mylffona + fajne melodyczne refreny

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 10:46
autor: adoes
:bag:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 10:51
autor: jajca
oldschool pisze: 04 paź 2025, 17:40 @PITI kolejny i ostatni raz prosimy, abyś wyluzował z tym caps lockiem.
Z ciekawości, @JESTEM_HIPHOPEM dostal jakas dyspense na to?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 10:51
autor: francocarlos
oho, beda dymy

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 10:56
autor: PITI
Bez tego byś nie odróżnił, czy to Tede, Macław, czy trojak na dyżurze. :rotfl:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 paź 2025, 10:57
autor: oKulTywowany
Jakis troll czy co :rotfl: bawi sie w tdfa z facebooka