Ty no ale tak szczerze to nie wypłynęło nagle, że, nie wiem, Młody G sprzedawał ludzi na psach, tylko że latał z towarem i przy okazji wyruchał trapa więc nie do końca wiem o jakim braku prawdziwości mówisz (chyba, że nawinął gdzieś coś na zasadzie "jebać LGBT", ale w tym przypadku w sumie tak czy tak spełnił swój postulat więc w dalszym ciąguhulaka pisze: ↑06 paź 2019, 10:53 A jakaś tam względna szczerość w ogóle w jakiejkolwiek twórczości jest jednak moim zdaniem dosyć ważna. A już zwłaszcza w tym wypadku, bo jakoś do tej pory Dżi starał się dalej pchać taki a nie inny wizerunek, robił muzykę która też narzucała z góry jakąś prawdziwość, gloryfikację pewnych zachowań/ludzi/rzeczy/sytuacji a potępianie/wyśmiewanie innych...
Belmondo
Re: Belmondo
-
rubinstein
- Posty: 1097
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21
Re: Belmondo
oyche w tym jednej z sesji AMA wspomnial, ze ona tez jest calkowicie postrzelona. w jej mieszkaniu/domu sa wszedzie obrazy cyckow itp. (xD). czytam sobie teraz Cząstki Elemntarne Houellebecqa, który mocno krytukuje postawę do zycia osobników hipiso-podobnych inspirowanych ruchami 68 roku i Holba pisze o tym, co ja sam też często podejrzewałem, ze najcześciej i najmocniej na rozwiązłym i chaotycznym stylu zycia rodziców cierpią ich dzieci właśnie. wydaje mi sie, ze dziecinstwo Dżi mogło mieć podobny przebieg (wiadomo w ogóle czy on w swoim życiu mial jakiegos oycha innego niz Doniz?), przez co on sam jest bardzo "gęsty", a wiec podatny na generowanie legendarnych akcji. jednakze te legendarne akcje moze smiesz ai bawia, no ale on faktycznie skoncyz jako bezdomny albo samoboj bedzie - nikt nie jest w stanie go ogarnac.
Re: Belmondo
Przeczytałem kilkanaście stron i wciąż nie mogę uwierzyć, że chodzi o tego samego typa, u którego byłem na grillu pod blokiem na ulicy Koziej w Warszawie. Wtedy nigdy bym w to nie uwierzył, a teraz 
#freefromage
GVMBLER
GVMBLER
Re: Belmondo
ale teraz nabrałem szacunku do Artura Zawiszy
Re: Belmondo
Jego stary grał na perkusji, tyle wiemy napewnowiadomo w ogóle czy on w swoim życiu mial jakiegos oycha innego niz Doniz?
https://www.last.fm/user/blazfm
ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Re: Belmondo
mój człowiek leszek mobbyn honorowy memberrubinstein pisze: ↑06 paź 2019, 11:10 (wiadomo w ogóle czy on w swoim życiu mial jakiegos oycha innego niz Doniz?)

Re: Belmondo
https://www.last.fm/user/blazfm
ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
- piernikowyskoczek
- Posty: 9202
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06
Re: Belmondo

Znajomość z Rafalalą nie spodobała się jego kolegom ze składu Mobbyn. Belmondo został usunięty z grupy, do której ma prawa autorskie. - Za złamanie naszego kodeksu, który jest dla nas ważniejszy niż życie - oznajmił raper GSK czytamy na pudelek.pl.
Ostatnio zmieniony 06 paź 2019, 11:23 przez piernikowyskoczek, łącznie zmieniany 1 raz.
rakieta_rakieta pisze: ↑16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Re: Belmondo
[mention]hulaka[/mention] jak porządnie i ładnie odpisałeś, rozumiem stanowisko
Re: Belmondo
Powtarzam pytanie:
Co na początek od Belmondo?
To ważne
Co na początek od Belmondo?
To ważne
Re: Belmondo
Dzień Dobry bardzo lubię i ten numer co się zaczyna od Hola hola, nie nabierzesz mnie jak chochla, net podpowiada że to się nazywa "Młyn"
Ostatnio zmieniony 06 paź 2019, 11:29 przez Spenser, łącznie zmieniany 1 raz.
-
rubinstein
- Posty: 1097
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21
Re: Belmondo
inaczej...
to że jakiegos ojca miał, no to kurwa
pytanie jak aktywny w wychowaniu sarmaty był ten jegomość o niegdyś pięknych dlugich, co mu przekazal. bo jakos zawsze tak jest, ze pojebani ludzi maja pojebanych rodzicow, prawie zawsze. wagina papina nie wydaje sie byc osoba z wlasciwymi kwlaifikacjami i przez to sie dzieje, co sie dzieje. oby byla w stanie mu jakos pomoc inaczej niz finansowo, ale bardzo mocno w to watpie.
to byly mroczne czasy.
to że jakiegos ojca miał, no to kurwa
pytanie jak aktywny w wychowaniu sarmaty był ten jegomość o niegdyś pięknych dlugich, co mu przekazal. bo jakos zawsze tak jest, ze pojebani ludzi maja pojebanych rodzicow, prawie zawsze. wagina papina nie wydaje sie byc osoba z wlasciwymi kwlaifikacjami i przez to sie dzieje, co sie dzieje. oby byla w stanie mu jakos pomoc inaczej niz finansowo, ale bardzo mocno w to watpie.
znajdz Fuji. to kawałek dzieki któremu wrocilem do polskiego hiphop po 2 latniej przerwie, bo znudzilo mnie forsowanie panczlajnerow takich jak Quebo, Rip czy, blergh, Oxon.
to byly mroczne czasy.
Re: Belmondo
Spoiler

It's got a hold on me the streets won't let me go I'm in love
Ezio_Wroclaw pisze: ↑05 wrz 2019, 10:10 Jeszcze mi kot o 4.40 wskoczył na mordę, jedyne pussy co tam ostatnio siada.
Re: Belmondo
[mention]hulaka[/mention] piękny post, rękami nogami się pod nim podpisuje
- KolektywneOswiecenie
- Posty: 307
- Rejestracja: 24 maja 2019, 11:41
Re: Belmondo
Szukając informacji o tej całej akcji, trafiłem na portal Wykop, posty tego typu to na serio? Naprawdę ludzie mają taki mindset? Przecież to nie jest może być prawdą O_oJa jebie typ z morda oskarka, dobrym wzrostem i ciałem który mógłby mieć co noc inna #plodnajulka woli zabawy z zagrzybialym transem, a tysiące przegrywow które oddałyby duszę za choćby jedną julke muszą do końca życia zadowalac się ręką bo skresla nas szkaradna morda i wzrost. Życie bywa przewrotne
#belmondo #przegryw #rafalala
BÓG JEST MIŁOŚCIĄ <3<3<3 /// </3 MOVEMENT /// WIERZĘ W TECHNO I LUDZI <333
- JA I MOJE KSIĘŻNICZKI, NIKT GORSZY, NIKT LEPSZY! -
- JA I MOJE KSIĘŻNICZKI, NIKT GORSZY, NIKT LEPSZY! -
Re: Belmondo
No jak widać jest
It's got a hold on me the streets won't let me go I'm in love
Ezio_Wroclaw pisze: ↑05 wrz 2019, 10:10 Jeszcze mi kot o 4.40 wskoczył na mordę, jedyne pussy co tam ostatnio siada.
Re: Belmondo
ojej [mention]KolektywneOswiecenie[/mention] wjechałeś w blackpillowe/incelowe środowisko widzę
uważaj tam na siebie
Re: Belmondo
najlepiej zamknij zakładkę i postaraj się zapomnieć o istnieniu czegoś takiego











