OmarStooleyman pisze: ↑21 gru 2022, 22:49
On ma taki książę kapota vibe, nie wierzę ani trochę w tę przewózkę, ale jego okrągła mordka zawsze cieszy
A jednak. Niezły wątek o Kaczym w wywiadzie z Haniorem:
Nie znają Spejsona? To co to za gangusesy?
Re: Kaczy - Drillowanie rąk nie brudzi EP (2022)
: 06 paź 2025, 21:17
autor: erotsreppir
Dobra konflikty, ale jednak żaden ziomek do mnie z kosą nie wyjeżdżał. Typa z ekipy, co by zachlastał za dupeczkę (ile było wspólnych?) odcieloby się jako wariata, a on by szybko wylądował w ekipie podobnych jemu wariatów. Ale nie byłoby sztamy i hołubienia przez kolejne ćwierćwiecze. Tyle ode mnie
dispe pisze: ↑06 paź 2025, 20:57
To na pewno było bardzo dawno temu, kto spędził trochę życia na osiedlu a nie w szafie, ten wie, że czasem z ziomkami też się miało różne konflikty a po czasie odchodziły w niepamięć, oczywiście jeżeli obie strony tego chciały chociaż nie wiem czy byłbym w stanie wybaczyć komuś że mnie pociachał.
Dokładnie, kto nigdy nie pociął kosą ziomka niech pierwszy rzuci kamieniem.
Re: Kaczy - Drillowanie rąk nie brudzi EP (2022)
: 07 paź 2025, 12:22
autor: dispe
Ja go nie usprawiedliwiam tylko głośno myślę. Po prostu w życiu bywa różnie. W moim towarzystwie nie było ludzi którzy bawili się w ustawki, głębiej siedzieli w półświatku czy ganiali z nożami, od takich pojebów się trzymałem z dala więc chuj wie jakie oni tam mieli klimaty i co byli w stanie sobie wybaczyć. Ja parę razy byłem świadkiem jak ktoś komuś zajebał dwie sztuki w ryj za karę a potem podawał rękę i się szło na piwko, może u nich było podobnie tylko wersja bardziej hardcorowa.