[Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Awatar użytkownika
Czak
Posty: 5584
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:55

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: Czak »

Ema pisze: 10 lut 2021, 10:22 jakos nie przypominam sobie zeby ktos spoza wawy sie tym jarał
To skąd się wzięły followupy do Skandalu na Najebawszy i WSJIWSR
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9265
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: Jose »

Ten fragment jak rapują coś w programie muzycznym i Włodi coś się tam produkuje, a gospodarz znudzony zerka na zegarek xd

W ogóle z dupy te sceny kręcone "na chodzonego" niczym git heniek
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
Beny
Posty: 705
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:40

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: Beny »

mocno średni ten film, zaś najgorszą scena to wtedy, gdy wilku demon zła przeprowadza wizję lokalną wydarzeń z 28. dnia wrześniowego
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8257
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: mql »

Kurde, ja odebrałem ją właśnie jako najlepszą. Panowie ogólnie mają za mało do powiedzenia, trochę się krygują, jakby wstydzą (jak już taki Włodi czuje sie pewniej, to brzmi to co najmniej dziwnie) - a Wilku bije ich charyzmą, wchodzi jak po swoje, wyjaśnia tajemnice przeszłości :dunno:
Awatar użytkownika
Megidox
Posty: 5792
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:05
Lokalizacja: Zgorzelec/71

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: Megidox »

Kolejny pomysł to seria nagrań nawet na yt gdzie rozkmiane są historie powstawania ponadczasowych klasyków
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9265
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: Jose »

podbijam propsy dla Wilka Demona Zła, ma więcej do powiedzenia niż Vienio, który non stop kurwi, biadoli jak to inni na nich zarabiali i nie wie, ile było kawałków na "Skandalu"
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2620
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: many-s »

Prawdą jest, że Wilku wypadł najlepiej i najbardziej naturalnie natomiast z Włodka zrobili egoistę bez szkoły. Vienio brzmi jak jakiś przypadkowy członek zespołu co go ziomek wkręcił. Facet z Pomatonu trochę chamsko ich wyjaśnił, zapominając że to chłopaki z całkiem innego środowiska i klasy społecznej, a rap to nie była gałąź popularnych disco czy rock n roll'a.
Film spoko, ze względu na wartość sentymentalną. Nie każdy to skuma, jak fenomenu Skandalu.
Awatar użytkownika
Rupert
Bodo
Posty: 5539
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:36

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: Rupert »

Wilku kozak wiadomo sam dokument 3/10 skandal jest chujowy to pewnie dlatego mnie nie zainteresowało
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5391
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: aleksy »

props dla wilka, to akurat było fajne
many-s pisze: 12 lut 2021, 9:19 Vienio brzmi jak jakiś przypadkowy członek zespołu co go ziomek wkręcił.
ogólnie wszystko wyglądało tak jakby powstało przypadkiem i nikt za bardzo nie chciał tego robić, chłopaki się prawie wcale nie znali, coś tam namamrotali od niechcenia, pech chciał, że to pykło i trzeba było nagrywać dalej, nikt tam się za bardzo z nikim nie chciał trzymać, teraz już molesty nie ma od lat i wszyscy sprawiają wrażenie, jakby rozpad był dla nich ogromną ulgą XD tak pierdolą bo pierdolą o tym zespole, jakby ich to chuj obchodziło wszystko i wydają się zadowoleni, że już nie muszą się męczyć :lol: wydaje mi się, że jakby ktoś im powiedział, że muszą znowu być molestą, to by się tam popłakali

mówiłem już to na którejś z pierwszych stron, ale dla mnie ta cała historia wygląda BEZNADZIEJNIE, przed filmem miałem mimo wszystkim bardzo pozytywne odczucia co do tego zespołu, ale teraz czuję wręcz obrzydzenie, no bo co jak co, chujowy poziom chujowym poziomem, ale jednak myślałem, że ta klima, osiedlowe akcje, ziomki coś kurwa znaczą, a to kurwa jest pizda jak chuj, w sensie tak o widzę na podstawie filmu, hehe pozdro
widziałeś mnie w netflixie, mówisz miły gość?
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
Awatar użytkownika
Beny
Posty: 705
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:40

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: Beny »

Nie zrozumieliście mnie. Wilku props, bo faktycznie najlepiej wypadł ze wszystkich, ale sama ta scena była mega słaba (a szczególnie te zdubbingowane dźwięki policyjnych syren czy strzałów)
Awatar użytkownika
kurator
Posty: 171
Rejestracja: 10 maja 2019, 9:10

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: kurator »

Wczoraj wpadło mi na Netflixie, obejrzałem, nie nudziłem się. Jako osoba wychowana nie w środowisku warszawskim i jednak w późniejszych czasach niż Skandal poniekąd zrozumiałem, jakby to nazwać, fenomen? movement? kult? wokół tej płyty. Mówię to jako gość, który do tej pory nie jest w stanie przesłuchać nawet 1/5 tej płyty na raz i zna ją bardziej z followupow, niż z niej samej.

Czuć, ze ten cały sukces i szał wokół grupy narodził się z totalnego przypadku, a w ich miejsce można byłoby wstawić sporo innych randomowych osób, które jeździło na desce czy tam kręciło się na głowie a przy okazji rzuciłoby jakiś fristajl. Trochę tak jak Taco, który w rzeczywistości nie jest jakiś wybitny, ale siedzi z kalkulatorem i śledzi panujące trendy i nastroje pewnie sprawdzając codziennie reddit, trending Polska na Twitter i poniekąd staje się everymanem (co zresztą sam przyznał). Dlatego jest popularny. Ameryka odkryta.

Chłopaki byli głosem dużej rzeszy i pojawili się w odpowiednim momencie, a czasy przegrywania tego z kasety na kasetę i inne tego typu numery tylko potęgują cała magiczna otoczkę, w której uczestniczyło wiele osób i oto mamy legendę. Dziś z nich wszystkich tylko Włodi wie jak robić muzykę, Pelsona nie ma, Wilka lubię posłuchać z sentymentu i dla beki ofc, a Vienio oprócz czasów Skandalu (co wnioskuję z dokumentu i albumu, gdzie brzmi charakternie stylowo) zawsze wzbudzał poczucie krindżu.
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: mario995 »

Szkoda, że Pelson już nie rapuje. Chętnie wracam do EPek. Dużo lepszy od Vienia :D
Awatar użytkownika
mlodyperkez
Posty: 2643
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: mlodyperkez »

no ja tam lubie bumelanta ale nie wiem czy to nie przypal sie przyznawac
encrenoire

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: encrenoire »

tez bardzo lubie Bumelanta, super plyta
Awatar użytkownika
azar
Posty: 839
Rejestracja: 23 kwie 2019, 18:40

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: azar »

Sensi dla mnie równiez bylo spoko. Co do tematu, trzeba tez zrozumiec, ile minelo czasu - oni przy tej plycie byli w wieku licealnym, wtedy zazwyczaj masz duze grono znajomych i trzymacie sie wszyscy razem, po latach sie to zmienia, nic dziwnego, ze nie chcieliby teraz reanimowac trupa.
Swoja droga w tym temacie gloryfikujecie Kalibra czy Fokusa w porownaniu do Molesty, a w innych:
wtedy szczyty techniki i truskulowa podnieta, dziś wzbudzająca uśmiech politowania dla młodzieńczych starań, zjem cię, następnie twoje zdjęcie, a na deser pierdnięcie
Takze z dzisiejszej perspektywy mozna jak widac wszystko zrownac z gownem, jednak trzeba pamietac ze to wychodzilo w 98, jedyna powazna konkurencja to jakies luzniejsze/bardziej pojebane rapy dziwnych ludzi typu WYP3/K44, albo NAS, a nagle wjezdza prosty surowy przekaz z blokow, teledyski po 30 osob w kapturach pod szkola, jebanie policji oficjalnie. Sluchacze za bardzo wtedy nie mogli ocenic techniki, bo zwyczajnie nawet nie mieli punktu odniesienia, a tutaj chlopaki powiedzieli glosno, to co kazdy od dawna myslal i chcial uslyszec, zwyczajnie latwo bylo sie z tym utozsamic.
Eldoka pozdrawia wszystkich pis jol
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: przedszkolanek »

aleksy pisze: 12 lut 2021, 9:54 ogólnie wszystko wyglądało tak jakby powstało przypadkiem i nikt za bardzo nie chciał tego robić, chłopaki się prawie wcale nie znali, coś tam namamrotali od niechcenia, pech chciał, że to pykło i trzeba było nagrywać dalej, nikt tam się za bardzo z nikim nie chciał trzymać, teraz już molesty nie ma od lat i wszyscy sprawiają wrażenie, jakby rozpad był dla nich ogromną ulgą XD
filmu nie oglądałem i może tak było, ale ja zawsze miałem wrażenie, że vienio i włodi wstydzą się siebie z przeszłości po prostu

podsumowując dyskusję - fenomen sukcesu molesty:
1 byli z warszawy
2 pierwsi wydali odpowiedni album
3 molesta = unda 20 lat wcześniej
daveyo pisze: 04 maja 2020, 20:03 Dla mnie Unda to ultra nuda, przecież to się niczym nie wyróżnia, ani tekstowo, ani technicznie, no nic
daveyo pisze: 16 lip 2020, 17:11 Szkalować Undę? Nic z tych rzeczy, przecież nikt w Polsce i za granicą nie ma takiego wajbu jak oni.
* pozmieniałem drugi cytat trochę, żeby ładniej pasowało
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: [Film dokumentalny] Skandal. Ewenement Molesty

Post autor: Yayo »

Bardzo spoko to wyszło.
Na plus, że nie jest tylko o skandalu, ale o reszcie dyskografii też. Numer Raz mówiący o tym że bał się tych dresiarzy :rotfl: To, że to się tak rozlecieli to naturalna kolej rzeczy - życie. Fajnie pomimo tego zobaczyć założycieli wspólnie na ławce na koniec. Bardzo brakuje Pelsona, z drugiej strony szacunek, że nie gwiazdorzył na ściance jak reszta składu.
Za to Kaczy nic a nic się nie zmienił :lol:
przedszkolanek pisze: 14 lut 2021, 16:33 podsumowując dyskusję - fenomen sukcesu molesty:
Włodi jeden z najlepszych raperów tamtych czasów, zresztą do dziś daje radę. Dodatkowo tak jak jest powiedziane w filmie - to był pierwszy taki bezpośredni rap o tym co się dzieje, a nie jakieś psycho rapy, albo podróby Cypress Hill. Uważam tak, a osobiście wolę Kalibra.
ODPOWIEDZ