Strona 6 z 103
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 17:21
autor: svlv96
Takie to niby spoko, ale liczyłem na mocniejszy strzał. Dalej czekam na ten materiał i mam nadzieje ze to jebnie. Bit piękny
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 17:21
autor: joey
sad reactions only
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 17:23
autor: harni
super to jest, jeżeli płyta będzie w takim klimacie to mi to pasuje
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 17:45
autor: frontkick
Fajnie że chce mu się kombinować, FORXST jak zawsze ładnie, chyba nawet sprawdzę płytę
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 17:51
autor: theJoshest
W 2h 320k wyświetleń

Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 17:55
autor: Krynew
Zastanawia mnie w sumie czemu ani w tytule, ani nawet w opisie nie ma info, że Schoreder się dograła
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 18:00
autor: exyou
O kurwa myślałem że będzie jak u Sfery Ebbasty kolorowo i wygrywanko życia a tu Kubuś daje polską rapową wersje Billie Eilish tylko że oczywiście dużo, dużo gorszą. Masakra.
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 18:08
autor: instinkt
sprawdziłem z obowiązku
i takie ciary żenady wjechały że brak słów aż
a to co pierdoli Smokowski zawsze odnośnie muzyki to

Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 18:11
autor: daveyo
Wyciekła oficjalna okładka, czyli wszystko fake:
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 18:16
autor: FLoo
O chuj tak okładka

Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 18:16
autor: zemsta1kadluba
czy ten preorder ma w sobie coś czego nie będzie miała zwykła edycja, albo chociaż jest jakoś limitowany?
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 18:18
autor: Jose
Ech, oba numery przeciętne, w pierwszym chociaż patent ratował, ale repeat value zerowy, ten teraz też na jeden odsłuch.
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 18:19
autor: DeDoK
zemsta1kadluba pisze: ↑10 lut 2020, 18:16
czy ten preorder ma w sobie coś czego nie będzie miała zwykła edycja, albo chociaż jest jakoś limitowany?
spytaj Kuby, bo my tak średnio wiemy
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 18:29
autor: oKulTywowany
Znając preordery Kuby to na pewno coś dodatkowego da troche numerów nagrał które nie wyszły .
Jeżeli tytuł i okładka to nie prowo to w sumie Que pierwszy raz ma tytułowy numer
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 18:56
autor: Bajv
Jedynie bit daje rade
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 19:01
autor: Flavis
Jak na razie zapowiada się "Emocjonalistyka" jak swego czasu u Pezeta, ale myślę, że te single to tylko zasłona dymna. Quebo mówił kiedyś, że ciężko będzie mu przebić rozmach "Egzotyki", ale ma już na to pomysł, także ja bym czekał cierpliwie i nie wydawał pochopnych osądów jak większość tutaj.
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 19:01
autor: ether

wtf
znowu to co w poprzednim singu, bez wyrazu to, niby cos go smuci ale nie wiadomo o co mu chodzi, muzycznie dość miałkie, nie ma tu nic ciekawego.
zobaczymy co dalej
Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020) [Zapowiedź]
: 10 lut 2020, 19:12
autor: LuckyLuke
Mnie ten numer trochę zahipnotyzował wręcz. Odkąd nasze drogi się rozeszły, nie przesłuchałem sam z siebie żadnego jego kawałka więcej jak jeden raz, a ten sobie leci już któryś raz z kolei. W mojej opinii wszystko co składa się na ten track fajnie się uzupełnia. Szczególnie bit, refren, klip no i charakteryzacja nadają świetnego klimatu. Ta dziwna, spokojna nawijka z dosyć banalnym tekstem widocznie taka miała być. Mi ona co prawda nie przeszkadza, ale mimo wszystko dla mnie jest tylko dodatkiem do całości.
Widać, że psychika mocno mu siadła i co tam by się nie działo między nami w przeszłości to nie życzę mu źle i mam nadzieję, że ogarnie łeb, bo aż bije od niego straszna bezsilność. No chyba, że to jakaś poza chwilowa i nie jest tak źle jakby mogło się wydawać, albo ja wyolbrzymiam.
Jak sobie teraz odpaliłem Ile Mogłem sprzed pięciu lat i zestawiłem z tym singlem, no to kurwa, dwoje zupełnie innych ludzi. Płyty pewnie nie sprawdzę w całości, ale to co wyszło do tej pory zaintrygowało mnie dużo bardziej niż 90% rzeczy, które wypuszczał po Eklektyce.
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 19:13
autor: Wonski
1. głosu na ROMANTICPYSCHO jak chuj udziela Taco, co tłumaczy track na podobnym patencie i nawiązania do somy
2. cała otoczka tego projektu to prowo jak chuj, quebo pewno z solarem myślał cały czas od egzotyki co tu zrobić żeby był hałas, ja obstawiam że kawałki które wychodzą nawet nie znajdą się na płycie
a jak się mylę to chuj mi w łeb
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
: 10 lut 2020, 19:15
autor: JoeyJoeJoe
Karolina Jeniec pisze:
Tutaj nie ma co śmieszkować, bo co musiało się wydarzyć w Jego życiu, że tworzy taką sztukę. Ile w tym jest emocji. Podziwiam i szanuje. Dobrego dnia!
takie komentarze dają mi nadzieję, że uda mi się odnieść sukces w plhh