Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020)
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
Takie to niby spoko, ale liczyłem na mocniejszy strzał. Dalej czekam na ten materiał i mam nadzieje ze to jebnie. Bit piękny
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
super to jest, jeżeli płyta będzie w takim klimacie to mi to pasuje
jebać was narkomany
-
frontkick
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
Fajnie że chce mu się kombinować, FORXST jak zawsze ładnie, chyba nawet sprawdzę płytę
-
theJoshest
- Posty: 49
- Rejestracja: 16 cze 2019, 15:44
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
W 2h 320k wyświetleń 
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
Zastanawia mnie w sumie czemu ani w tytule, ani nawet w opisie nie ma info, że Schoreder się dograła
Kocham, pozdrawiam
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
O kurwa myślałem że będzie jak u Sfery Ebbasty kolorowo i wygrywanko życia a tu Kubuś daje polską rapową wersje Billie Eilish tylko że oczywiście dużo, dużo gorszą. Masakra.
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
sprawdziłem z obowiązku
i takie ciary żenady wjechały że brak słów aż
a to co pierdoli Smokowski zawsze odnośnie muzyki to
i takie ciary żenady wjechały że brak słów aż
a to co pierdoli Smokowski zawsze odnośnie muzyki to
Ostatnio zmieniony 10 lut 2020, 18:37 przez instinkt, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
Wyciekła oficjalna okładka, czyli wszystko fake:

Spoiler

Re: Quebonafide - TBA (2020?)
O chuj tak okładka

- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
czy ten preorder ma w sobie coś czego nie będzie miała zwykła edycja, albo chociaż jest jakoś limitowany?
mołpy są kozackie
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
spytaj Kuby, bo my tak średnio wiemyzemsta1kadluba pisze: ↑10 lut 2020, 18:16 czy ten preorder ma w sobie coś czego nie będzie miała zwykła edycja, albo chociaż jest jakoś limitowany?
- oKulTywowany
- Posty: 2746
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
Znając preordery Kuby to na pewno coś dodatkowego da troche numerów nagrał które nie wyszły .
Jeżeli tytuł i okładka to nie prowo to w sumie Que pierwszy raz ma tytułowy numer
Jeżeli tytuł i okładka to nie prowo to w sumie Que pierwszy raz ma tytułowy numer
This page is no longer available.
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
Jedynie bit daje rade
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
Jak na razie zapowiada się "Emocjonalistyka" jak swego czasu u Pezeta, ale myślę, że te single to tylko zasłona dymna. Quebo mówił kiedyś, że ciężko będzie mu przebić rozmach "Egzotyki", ale ma już na to pomysł, także ja bym czekał cierpliwie i nie wydawał pochopnych osądów jak większość tutaj.
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
wtf
znowu to co w poprzednim singu, bez wyrazu to, niby cos go smuci ale nie wiadomo o co mu chodzi, muzycznie dość miałkie, nie ma tu nic ciekawego.
zobaczymy co dalej
Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (2020) [Zapowiedź]
Mnie ten numer trochę zahipnotyzował wręcz. Odkąd nasze drogi się rozeszły, nie przesłuchałem sam z siebie żadnego jego kawałka więcej jak jeden raz, a ten sobie leci już któryś raz z kolei. W mojej opinii wszystko co składa się na ten track fajnie się uzupełnia. Szczególnie bit, refren, klip no i charakteryzacja nadają świetnego klimatu. Ta dziwna, spokojna nawijka z dosyć banalnym tekstem widocznie taka miała być. Mi ona co prawda nie przeszkadza, ale mimo wszystko dla mnie jest tylko dodatkiem do całości.
Widać, że psychika mocno mu siadła i co tam by się nie działo między nami w przeszłości to nie życzę mu źle i mam nadzieję, że ogarnie łeb, bo aż bije od niego straszna bezsilność. No chyba, że to jakaś poza chwilowa i nie jest tak źle jakby mogło się wydawać, albo ja wyolbrzymiam.
Jak sobie teraz odpaliłem Ile Mogłem sprzed pięciu lat i zestawiłem z tym singlem, no to kurwa, dwoje zupełnie innych ludzi. Płyty pewnie nie sprawdzę w całości, ale to co wyszło do tej pory zaintrygowało mnie dużo bardziej niż 90% rzeczy, które wypuszczał po Eklektyce.
Widać, że psychika mocno mu siadła i co tam by się nie działo między nami w przeszłości to nie życzę mu źle i mam nadzieję, że ogarnie łeb, bo aż bije od niego straszna bezsilność. No chyba, że to jakaś poza chwilowa i nie jest tak źle jakby mogło się wydawać, albo ja wyolbrzymiam.
Jak sobie teraz odpaliłem Ile Mogłem sprzed pięciu lat i zestawiłem z tym singlem, no to kurwa, dwoje zupełnie innych ludzi. Płyty pewnie nie sprawdzę w całości, ale to co wyszło do tej pory zaintrygowało mnie dużo bardziej niż 90% rzeczy, które wypuszczał po Eklektyce.
Ostatnio zmieniony 11 lut 2020, 0:22 przez LuckyLuke, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
1. głosu na ROMANTICPYSCHO jak chuj udziela Taco, co tłumaczy track na podobnym patencie i nawiązania do somy
2. cała otoczka tego projektu to prowo jak chuj, quebo pewno z solarem myślał cały czas od egzotyki co tu zrobić żeby był hałas, ja obstawiam że kawałki które wychodzą nawet nie znajdą się na płycie
2. cała otoczka tego projektu to prowo jak chuj, quebo pewno z solarem myślał cały czas od egzotyki co tu zrobić żeby był hałas, ja obstawiam że kawałki które wychodzą nawet nie znajdą się na płycie
Spoiler
a jak się mylę to chuj mi w łeb
- JoeyJoeJoe
- Posty: 840
- Rejestracja: 30 lis 2019, 1:21
Re: Quebonafide - TBA (2020?)
takie komentarze dają mi nadzieję, że uda mi się odnieść sukces w plhhKarolina Jeniec pisze: Tutaj nie ma co śmieszkować, bo co musiało się wydarzyć w Jego życiu, że tworzy taką sztukę. Ile w tym jest emocji. Podziwiam i szanuje. Dobrego dnia!
Słuchaj, zaraz Cię tutaj pouczy Paweł z Graila, że musisz mi nalać tego soku i będziesz pouczony











