m4t1f pisze: ↑07 sie 2020, 21:36
Jak ktoś uważa że ejmatt od czerwca nic nie nagrał, to słuchajcie co zostawił na dropboxie:
nie masz co robic by diggowac takie rzeczy?
Re: ejmatt
: 08 sie 2020, 22:58
autor: benqacz
m4t1f pisze: ↑07 sie 2020, 21:36
Jak ktoś uważa że ejmatt od czerwca nic nie nagrał, to słuchajcie co zostawił na dropboxie:
Dzięki wielkie
znak życia Co to za dropbox? Dasz linka?
Re: ejmatt
: 08 sie 2020, 23:28
autor: japierdole
Ja tam mam wypierdolone. Kiedys byłem sajko ale po tych akcjach juz nie chce mi sie tego nawet odpalać. Zachowanie analogiczne do dziewczyny z okresem xD, gorszy dzień, to rozpierdala i wrzuca wszystko, by zaraz wrócic i przekonywać ze już jest ok.
Nie wierze ze juz cokolwiek wyjdzie w całości i nie zostanie usunięte
Re: ejmatt
: 08 sie 2020, 23:47
autor: redman23
benqacz pisze: ↑08 sie 2020, 22:58
Co to za dropbox? Dasz linka?
Kumam performens że niby jest artystą strapionym i dreczonym demonami i w ogóle że pod wpływem emocji dramatycznie wypierdala całą twórczość z internetu ale takie cos wrazenie moze zrobic tylko raz a on już siedemnaście razy powtarza ten schemat i no smieszne to juz, wspolczuje fanom tego performera i zachecam do rozwazenia czy warto dalej dawac o to wszystko jebanie
m4t1f pisze: ↑07 sie 2020, 21:36
Jak ktoś uważa że ejmatt od czerwca nic nie nagrał, to słuchajcie co zostawił na dropboxie:
nie masz co robic by diggowac takie rzeczy?
Owszem - diggowałem, digguję i nie planuję przestać, taka obsesja co poradzę. Póki co uczyniłem tym więcej dobrego niż komukolwiek zaszkodziłem. Uprościłem fanom dostęp do nowego nagrania, które sami znaleźliby nieprędko, albo i wcale. Sprawdzanie folderu ejmatt'a na dropboxie nie dla każdego musi być codziennością a w przypadku ewentualnego spóźnienia moglibyśmy nigdy nie dowiedzieć się, że coś takiego powstało. Znamy ejmatt'a nie od dziś - lepiej na zimne dmuchać, rozumiecie jak to jest. Dotychczas ejmatt nie napisał z pretensjami, ale zanim komuś przyjdzie na myśl że upubliczniam twórczość wbrew jego woli to uprzedzam: jeżeli ejmatt kiedykolwiek napisze do mnie z prośbą o usunięcie z youtube'a - zrobię to bez wahania, szanuję wolę artysty. Z dysku nie zamierzam, ejmatt sam zgadza się na to zamieszczając to w internecie. Osobiście uważam że ejmatt wiedział co robi wrzucając "raz jeszcze" na dropboxa i był świadomy że prędzej czy później ktoś może to odnaleźć. Gdyby naprawdę zależało mu abyśmy tego nie usłyszeli - nie upubliczniłby tego nigdzie.
Re: ejmatt
: 09 sie 2020, 23:21
autor: Japan
ej pamięta ktoś jego numer z jakieś nierozpoczętej serii we will rap for food? Fajne tam zwrotki dawał. Jak to się nazywało? Ktoś ma ten numer?
Re: ejmatt
: 10 sie 2020, 3:02
autor: m4t1f
Japan pisze: ↑09 sie 2020, 23:21
ej pamięta ktoś jego numer z jakieś nierozpoczętej serii we will rap for food? Fajne tam zwrotki dawał. Jak to się nazywało? Ktoś ma ten numer?
Zapewne chodziło Ci o ten numer, na Geniusie otagowany jest skrótem "WR4F #1" czyli po rozwinięciu "Will Rap For Food".
Re: ejmatt
: 10 sie 2020, 8:05
autor: Spenser
frontkick pisze: ↑09 sie 2020, 0:02
Kumam performens że niby jest artystą strapionym i dreczonym demonami i w ogóle że pod wpływem emocji dramatycznie wypierdala całą twórczość z internetu ale takie cos wrazenie moze zrobic tylko raz a on już siedemnaście razy powtarza ten schemat i no smieszne to juz, wspolczuje fanom tego performera i zachecam do rozwazenia czy warto dalej dawac o to wszystko jebanie
Wydaje mi się że to może nie być performens do końca.
Re: ejmatt
: 10 sie 2020, 22:45
autor: benqacz
myślę że tu mamy do czynienia z wachaniami nastrojów połączonymi z dragami , frustracją oraz manifestacją niezależności podziemnej. Ejmatt zasługuje na fejm z takim skillsetem, w głębi na pewno go podąża , ale widząc rynek i cierniową drogę podziemnego rapera rozpierdala nawet ten nikły nagromadzony fanbase w akcie rozpaczy
Re: ejmatt
: 11 sie 2020, 4:43
autor: m4t1f
Jest może na forum jakiś kryptoanalityk?
Re: ejmatt
: 11 sie 2020, 12:48
autor: knarku
@Raptowny jakieś pomysły?
Re: ejmatt
: 11 sie 2020, 13:06
autor: Raptowny
Przepoczwarzasz się z intelektualisty w mordercę.. Nabawisz się przyciemnianych okularów od tych wyrzutów sumienia, skierowanych do środowiska..
Całkiem dobry, agresywnie szczery kompozycyjnie opis zabaw na osiedlu.. Nastraja odbiorcę jak True Szczur's w wykonaniu J u n e s 'a.. Piąteczka.
Re: ejmatt
: 11 sie 2020, 17:38
autor: przedszkolanek
m4t1f pisze: ↑11 sie 2020, 4:43
Jest może na forum jakiś kryptoanalityk?
to nie jest po prostu IPA bez spacji?
Re: ejmatt
: 11 sie 2020, 17:57
autor: oldschool
benqacz pisze: ↑10 sie 2020, 22:45
myślę że tu mamy do czynienia z wachaniami nastrojów połączonymi z dragami , frustracją oraz manifestacją niezależności podziemnej. Ejmatt zasługuje na fejm z takim skillsetem, w głębi na pewno go podąża , ale widząc rynek i cierniową drogę podziemnego rapera rozpierdala nawet ten nikły nagromadzony fanbase w akcie rozpaczy
Sfrustrowany to moim zdaniem może być ktoś, kto konsekwentnie działał a skończył chujowo, np. taki Jot z Wrocławia co jest lokalną legendą, a teraz ma poniżej 100 wyświetleń pod kawałkami. A gość co sam zrobił wiele, żeby być tam gdzie teraz niech się dalej mierzy z problemami, które sam stworzył.
Re: ejmatt
: 11 sie 2020, 18:14
autor: kapper1
Gość się odnajduje w różnych stylach, więc dalej mam wielki ból dupy, że ten człowiek tak odpierdala.
Re: ejmatt
: 11 sie 2020, 21:03
autor: Spenser
@benqacz wiesz co, ja sobie kminie że to bardziej chodzi o to że sytuacja kiedy nagle łapiesz hype i ludzie patrzą na Twoje ruchy to jest dla wielu twórców sytuacja kiedy robi się niekomfortowo, bo jak nawijał Rodney Mullen łatwiej jest się wybić i napierdalac, a problem wydaje mi się że się zaczyna jak już jesteś w świadomości ludzi. To nie jest dla każdego.