Strona 6 z 7

Re: Peja - Black Album (202?) [ZAPOWIEDŹ]

: 17 wrz 2020, 18:05
autor: daveyo
Stary dobry Peja jest tutaj, nie stracił formy. Zawsze towarzyszą mi wielkie emocje przy odsłuchu nowych albumów od Ryszarda. Jest ze mną od samego początku słuchania rapu więc mam wielki szacunek i sentyment. Dzisiaj przy swoich 44 urodzinach zrobił prezent dla wszystkich swoich oddanych słuchaczy, wyszło wyśmienicie i każdy fan powinien być jak zawsze zadowolony. :joint:

Choć nie ukrywam, po tych zapowiedziach i całej otoczce myślałem, że Rychu da kompletnie inny album niż to do czego nas ostatnio przyzwyczaił i nastąpi jakiś przełom, ale jest to ciągle solidny, szczery i bezkompromisowy rap na genialnych bitach Magiery, które zostały idealnie skrojone i perfekcyjnie wykorzystane przez gospodarza, ale tutaj nie było innej opcji, taki wyjadacz doskonale wie jak stworzyć producencki materiał. Z gości osobiście chyba nikt nie przypadł mi do gustu, Ero spoko poleciał, a reszty nawet nie pamiętam, no i zagraniczni goście props, bo zawsze dodają takiego klimatu i pasują do tych albumów Rysia.

Najbardziej chyba wyróżniłbym te tracki: Czarny Psalm, Michael Buffer, Cash Flow (numer jeden imo), Pandemonium, Mad Libs Rap, Wejście Smoka, Maybach.

To tyle po pierwszym odsłuchu. ;)

Człowiek legenda.

Re: Peja - Black Album (202?) [ZAPOWIEDŹ]

: 17 wrz 2020, 20:37
autor: Rozpierdalator
Nie byłem nahajpowany na tą płytę. Szczerze mówiąc to nawet trochę o niej zapomniałem. No i zajebiście bo bardzo miło się zaskoczyłem. Na razie przesłuchane po łebkach, ale w końcu mu wyszło. Fajna, zróżnicowana płyta. Wypracował se chłop stylówkę, która się wyróżnia w tym pierdolniku. Podziwiam, że ciągnie to tyle lat i dalej ma na to pomysł i za to zostawiam :bowdown: Powinę chyba fizyka

Re: Peja - Black Album (202?) [ZAPOWIEDŹ]

: 18 wrz 2020, 9:19
autor: mario995
Podbijam. Bardzo fajna jest ta płyta
Rychu dobra forma
Magiera wiadomo :bowdown:
Za Cash Flow :bowdown:

Re: Peja - Black Album (202?) [ZAPOWIEDŹ]

: 18 wrz 2020, 9:56
autor: arboozrap
Witam serdecznie. Fotka Jacy na tacce digipacku reedycji Czarnego Września. Co Wy na to?

Obrazek

Re: Peja - Black Album (202?) [ZAPOWIEDŹ]

: 18 wrz 2020, 10:45
autor: clockers
jprdl myślałem, że to fejk, ale jednak nie. to jednak jest poważna obsesja. obustronna zresztą.

Re: Peja - Black Album (2020)

: 18 wrz 2020, 11:27
autor: jajca
no a o czym/o kim jest ta plyta (zresztą topka albumów Ryszarda)? fotka-kadr ze słynnego wywiadu imo dobrze ilustruje tresc

Re: Peja - Black Album (2020)

: 18 wrz 2020, 12:45
autor: Drmz
ta clockers nie skumał po prostu. Przecież Czarny Wrzesień to po prostu płyta-diss.

Re: Peja - Black Album (2020)

: 18 wrz 2020, 12:48
autor: clockers
ok sorry, nie doczytałem. myślałełem, że chodzi o Black Album albo jakiś dodatek do tej płyty czy coś. no tak, Czarny Wrzesień jest sam w sobie udokumentowaniem obsesji Ryszarda, więc już ten ryj Jacka w środku aż tak nie dziwi.

Re: Peja - Black Album (2020)

: 18 wrz 2020, 12:50
autor: sugarhill_notausgang
Haha dobrze wygląda to wydanie Czarnego Września i beka ze zdjęcia (abstrahując od zupełnie chujowej zawartości płyty)

Re: Peja - Black Album (2020)

: 18 wrz 2020, 12:50
autor: eddy_wata
akurat obsesje to ma Tede i Rysiek to jest ten, który zachował twarz w tym beefie. ale no ty clockers kurwa jestes znany z tego ze awatar ci fituje do intelektu

Re: Peja - Black Album (2020)

: 18 wrz 2020, 12:59
autor: clockers
haha Rysiek zachował twarz w beefie. :rotfl: weź przeczytaj jeszcze raz, co napisałeś.

Re: Peja - Black Album (2020)

: 18 wrz 2020, 13:25
autor: mario995
Płyta z dissami na Tede to proste że adresat został uwieczniony xd
Co do tego, czy ktoś zachował twarz, ciężko powiedzieć, na pewno wygrał Rysiek, w perspektywie dzisiejszej kondycji rap sceny, dla obu props za odwagę xd ( choć nie wiem czy u Tedzika to była szczera odwaga, czy się chłop po prostu na swojej "opiniotwórczości" przejechał xd )
Tak czy tak, ostatni dobry beef w mainstreamie, fajnie że jest reedycja, dla kolekcjonerów zawsze spoko

Re: Peja - Black Album (2020)

: 19 wrz 2020, 14:33
autor: Kysys


Taka ciekawostka co do bitu utworu Maybach, podobne brzmienie

Re: Peja - Black Album (2020)

: 19 wrz 2020, 17:18
autor: przedszkolanek
w czym się niby to podobieństwo przejawia? o te zupełnie inne pianinka chodzi?

Re: Peja - Black Album (2020)

: 19 wrz 2020, 20:31
autor: Jose
Fajnie, że wspomina Smarka.

A wspomina też o tym, że pisał o nim New York Times i cytował The Source i to pierwsze łatwo znaleźć: https://www.nytimes.com/2002/04/05/worl ... -blok.html
ale drugiego nie widzę, jakby ktoś miał, to podrzućcie.

Re: Peja - Black Album (2020)

: 20 wrz 2020, 9:49
autor: jajca
Kurde, nie znałem, parę razy parsknąłem np przy
tough-looking youth who calls himself Liber

Re: Peja - Black Album (2020)

: 20 wrz 2020, 18:17
autor: Royal
Magiera :bowdown: Rychu :cool: Nigdy nie przesłuchałem całej płyty Peji bo nie dawałem rady, ale ta płyta- od początku do końca.

Re: Peja - Black Album (2020)

: 20 wrz 2020, 20:11
autor: SiNi
Rozkochał mnie ten bicik w "Mad Libs Rap" czy w tym roku ma wyjść jeszcze jakiś projekt z Magierą?

Re: Peja - Black Album (2020)

: 20 wrz 2020, 23:44
autor: moxxi
O kurwa czyli tym bonus cd jest Czarny Wrzesień? :bowdown: od razu powijam tą edycję deluxe jak tak, każdy kto neguje legendarność tej płyty i zniszczenie wesołego jacka chuja wie o rapie elo

Re: Peja - Black Album (2020)

: 21 wrz 2020, 20:58
autor: mario995
Tak sobie myślę że o takich bitach jakie Rychu dostał na tą płytę taki Kaz mógłby obecnie pomarzyć
Piękna robota Magiery