RIP Wiadomo już kiedy i gdzie pogrzeb?
Byłby w stanie ktoś w AI zrobić wersję Pono - Pierdolę To (Acoustic Guitar)?
Re: Pono
: 07 lis 2025, 12:08
autor: TrifeLife
W kwestii ostatnich lat kariery Pona najbardziej mnie zdziwiło, że zaczął tak gloryfikować ćpanie.
Z jednej strony „Hej przygodo”, z drugiej nawijka o dropsach jakby to były cukierki.
Nie zamierzam tego łączyć bezpośrednio ze śmiercią, nie znam nawet żadnych plotek na ten temat, ale raczej mu to nie pomogło zdrowotnie.
I opieram się tylko na tym, co sam zarapował na „Pondemii”.
Jako rapera go zawsze lubiłem, chyba najbardziej z czasów „Drugiej strony medalu” Zipery.
Re: Pono
: 07 lis 2025, 12:31
autor: Sivestro
Przeciez były wywiady gdzie naćpany był normalnie np
Od 17 minuty
Re: Pono
: 07 lis 2025, 12:34
autor: eddy_wata
TrifeLife pisze: ↑07 lis 2025, 12:08
W kwestii ostatnich lat kariery Pona najbardziej mnie zdziwiło, że zaczął tak gloryfikować ćpanie.
Z jednej strony „Hej przygodo”, z drugiej nawijka o dropsach jakby to były cukierki.
dobry numer w tym klimacie, kurwa, to był naprawdę zajebisty raper, tak jak Joka jeden z najlepszych ze starej szkoły i aż dziwne, że nie przedłużył kariery jak taki chociażby włodek
mnie tak fizycznie wykręcało we wszystkie strony jak sie za młodu waliło butle
Re: Pono
: 07 lis 2025, 12:57
autor: marmolad_k2
Robił rap kurwa mać, a nie pierdolił.
Re: Pono
: 07 lis 2025, 16:49
autor: rysio
Jak to jest że każdy raper który umiera to wybitna, niedoceniona postać, które ewidentnie umie rapować, robi coś niebanalnego, a nie umierają marne raperzyny?
A no właśnie ale Pona akurat mi trochę szkoda w przeciwieństwie do tych Bas Tajpanów, Lehów czy innych Joków asłuchalnych.
Umrzyj to dostaniesz +100 do rankingu w oczach fanów rapu.
Re: Pono
: 07 lis 2025, 16:50
autor: Czak
nie martw się jak paluch umrze to każdy będzie miał wysrane
Re: Pono
: 07 lis 2025, 17:01
autor: rysio
Pierwszy napiszesz że chlip chlip Szaman epokowy kawałek, a Palucha słuchałeś zawsze przed snem
Re: Pono
: 07 lis 2025, 17:04
autor: Czak
palucha to ja twojej starej wkładałem przed snem żeby usypiała
Re: Pono
: 07 lis 2025, 17:08
autor: rysio
Paluch nie musi umierać żeby zostać doceniony bo on już przeszedł grę.
Zdanie jakichś prawiczków go nie interesuje.
TrifeLife pisze: ↑07 lis 2025, 12:08
W kwestii ostatnich lat kariery Pona najbardziej mnie zdziwiło, że zaczął tak gloryfikować ćpanie.
Z jednej strony „Hej przygodo”, z drugiej nawijka o dropsach jakby to były cukierki.
dobry numer w tym klimacie, kurwa, to był naprawdę zajebisty raper, tak jak Joka jeden z najlepszych ze starej szkoły i aż dziwne, że nie przedłużył kariery jak taki chociażby włodek
Chujowe to jak barszcz i jeszcze w dodatku głupie:
Wracam na plac
Mdm a po co komu jest kac
To jak miejska gra
I to się nazywa plac mdma
Czyli, że lepiej se zjeść iksa, po po wódzie ma się kaca Przecież od żarcia piguł jest gorszy "kac" (tak to nazwijmy) niż od picia alko.
Re: Pono
: 07 lis 2025, 22:56
autor: Sprzet
Od kilku lat, po cichu liczyłem na nową płytę z Sokołem. RIP.
Re: Pono
: 07 lis 2025, 22:58
autor: Czyszy
Ja tak samo. I jeszcze do niedawna też na solówkę Joki. Ehh.
TrifeLife pisze: ↑07 lis 2025, 12:08
W kwestii ostatnich lat kariery Pona najbardziej mnie zdziwiło, że zaczął tak gloryfikować ćpanie.
Z jednej strony „Hej przygodo”, z drugiej nawijka o dropsach jakby to były cukierki.
dobry numer w tym klimacie, kurwa, to był naprawdę zajebisty raper, tak jak Joka jeden z najlepszych ze starej szkoły i aż dziwne, że nie przedłużył kariery jak taki chociażby włodek
Chujowe to jak barszcz i jeszcze w dodatku głupie:
Wracam na plac
Mdm a po co komu jest kac
To jak miejska gra
I to się nazywa plac mdma
Czyli, że lepiej se zjeść iksa, po po wódzie ma się kaca Przecież od żarcia piguł jest gorszy "kac" (tak to nazwijmy) niż od picia alko.
Muzycznie mi sie podoba, gimbo fascynacji nie oceniam
Re: Pono
: 08 lis 2025, 6:30
autor: TrifeLife
To jest odklejka sroga z tym porównaniem talarów i alko.
Jedno i drugie to syf, ale rozjebać sobie serce czy dostać schizofrenii jest dużo łatwiej niż doprowadzić do ruiny wątrobę.
Żeby zniszczyć organizm alkoholem to naprawdę trzeba się postarać, a w przypadku psychostymulantów wystarczy czasem jeden melanż i siemasz Wiktor.
Ten jaki hipokryta jebany, 3-4 lata temu cisnął z niego bekę w co drugim wywiadzie odnośnie promocji płyty, którą przeslucha max 20 osób, coś jak mniej więcej teraz z numera.
Wielkie 5 dla Was
Re: Pono
: 10 lis 2025, 15:16
autor: many-s
kon rafal pisze: ↑10 lis 2025, 15:09
Ten jaki hipokryta jebany, 3-4 lata temu cisnął z niego bekę w co drugim wywiadzie odnośnie promocji płyty, którą przeslucha max 20 osób, coś jak mniej więcej teraz z numera.
Nie usprawiedliwiam ale raperzy to są raczej takie szkodniki co cisną bekę z kolegów po fachu aby okazać swoją „dominację”. Wzorce są czerpane z USA, taki Fiddi Sent regularnie kogoś gnoi, kiedyś przerobił zdjęcia Joe Buddena jak chodził goły po ulicach także Graniecki jeszcze tak w miarę …
Pono wielki raper, wiadomo że to już nie były te same emocje przy odsłuchach jego kolejnych projektów ale jak się wraca do starych nagrań i się przypomina jaką to w swoim czasie miało wartość to inny punkt widzenia.
Warto przypomnieć, że mimo skromnej osobowości Pono był współtwórcą niekwestionowanego hitu „W aucie”.
Re: Pono
: 10 lis 2025, 15:17
autor: przedszkolanek
ty śmiałeś się z pono zjebie
Re: Pono
: 10 lis 2025, 15:19
autor: nescafeklasyg
TrifeLife pisze: ↑08 lis 2025, 6:30
Żeby zniszczyć organizm alkoholem to naprawdę trzeba się postarać, a w przypadku psychostymulantów wystarczy czasem jeden melanż i siemasz Wiktor.
Uważaj bo zaraz wpadnie jakiś pędzel od helupiarza rutkowskiego i ci napisze że 50mg alko rocznie to gwarantowany nowotwór