Re: najbardziej ruchable raper
: 26 mar 2026, 17:47
*Zelki z meja

trafne spostrzeżenia panie grzegorzu, wcześniej o podobnych sprawach wspominał legendarnego afrojaxa, który wskazał na krypto-gejowskie zabarwienie prawilnego rapu od przedstawicieli ulicznej sceny (np. Maciej Bilka), nie wspominając już o tym co wydarzyło się pewnej letniej nocy w klubie Prozak 2.0, bo to znane nam wszystkim wydarzenia. Trochę pobocznym ale ciągle należącym do sceny hip-hopowej jest wątek rapu damskiego- tam nasycenie lgbt w postaci raperek w stylu butch czyli lesbijek z 'męską energią' jest przeogromnegeorgefloyd pisze: ↑26 mar 2026, 11:38Spoiler
Temat skręca w bardzo niebezpiecznym kierunku. Nie to żebym miał coś przeciwko bo akurat rap jest bardzo związany z środowiskiem LGBT+. W Ameryce raperzy od zawsze lądowali w więzieniach, a tam każdy wie co się działo. Miłość męsko-męska kwitła w najlepsze. Dużo gejów tworzy środowiska artystyczne. W ogóle palenie marihuany, które było nieodłącznym elementem kultury jest od początku bardzo gejowskie. Wiecie, że Indianie upalali swoje ofiary marihuaną w trakcie homoseksualnych orgii? Myślicie, że skąd te „inne spojrzenie na świat”? Po protu nawet jak osobnik płci męskiej nie był fanem takich schadzek to z każdym buchem bycie pasywem zaczynało go kręcić. To właśnie stąd się wzięło palenie tego świństwa. Dzieci kwiaty? Na pewno słyszeliście, to wtedy była największa fala palenia marihuany i zarazem największa fala HIV. Wiecie skąd to się wzięło? Afrykańczyk oddał się przyjemności cielesnej z małpą. Poleciał do Kalifornii, tam dorwał go reprezentant kwiatowej młodzieży. Następnie upodlił marihuaną i wspólnie przypieczętowali swoją antyrasistowską wizję pod płaszczem miłości. Potem te palenie marihuany przeniosło się z indiańskiej piramidy do namiotu w Kalifornii, następnie do warszawskich piwnic i jakoś to poszło. Reprezentanci ulicy nawijali o ruchaniu w dupę, jebac Cię itp. Myślicie, że to przenośnia? Dajcie spokój. Długo by opowiadać. Czy można powiedzieć, że to geje stworzyli rap? Tego nie wiem ale na pewno pchnęli go do przodu. Asap rocky, pomalowane paznokcie i sukienki. Biali chłopcy myśleli, że to chodzi o jakiś swag bo to fajne. Gówno prawda, po prostu to jest typowa LGBT+ jazda. Diddy i jego zabawy, on to wyruchał z 80% przemysłu rapowego w stanach. Mamy tutaj dowód, że puściły lejce i już się forumowicze nie kryją. Powiedzenie, że ktoś jest faktycznie przystojny, a że ktoś jest hot to jest różnica. Pamiętajcie chłopaki o zabezpieczeniu bo skończycie jak ten z Kalifornii.


