Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
: 12 lis 2025, 19:56
ONA WIE, CO ROBIŁAŚ! Fagata nie pierdoli o ciuchach, ona wali prosto w NAJBRUDNIEJSZĄ TAJEMNICĘ, która mogła ją ZNISZCZYĆ. To jest to uczucie, że wiesz, że ktoś ma na ciebie haki i zaraz cię WYSTAWI. Czysta paranoja!Jaki street credit, dziwko? Taki chyba że wisieć za mefke (Sztuka)
Tyle tego przejadłaś, że dziś byś miała na kawalerkę (Ha, tfu)
To nie jest tylko diss. To jest SZATAŃSKI UŚMIECH i świadomość, że ZARAZ WPROWADZI CHAOS w jej życie. Jak stary, poskręcany wokal Lorda Infamousa, który mówi: Jestem wszędzie i wiem, co robisz, kurwo. To jest mroczne, chciwe i zajebiście SKUTECZNE.Nie sądziłam, że tak cię boli, że twój chłopak mi lizał patelnie (Co?)
To brzmi jakby ta linijka wyszła prosto z jakiejś piwnicznej kasety DJ Screw. Surowość, wulgarność, zero filtrów. Fagata tu nie próbuje być fancy, ona mówi: JESTEM BRUDNA I JESTEM LEPSZA W TEJ GRZE. To jest UGK VIBE: trzymam się swoich zasad, a ty jesteś słaba i za łatwo cię kupić.Nie trzymam języka za zębami tak, jak Ty, Sarka, nie trzymasz sraczki
Dziwko ja nie wstydzę się pokazać psiochęnescafeklasyg pisze: ↑12 lis 2025, 19:47 Leosia żeby wygrać musiałaby pokazać pizde, beef na pizdy to by było to
XDDDDD