Strona 6 z 7
Re: KPSN
: 20 kwie 2026, 17:43
autor: horrypaz
kpsn poinformowal ze w 2026 konczy kariere
XD

Re: KPSN
: 20 kwie 2026, 17:44
autor: FruitOffTheWall
kpsn wróć i nagraj coś z RUSINA
Re: KPSN
: 20 kwie 2026, 17:46
autor: KILLIE
plyta 50zl netto, zeby splacic dlug
Re: KPSN
: 20 kwie 2026, 18:06
autor: Popi
Czyli sumiennie napierdalał exit scam na chuja wartych bitach żeby się potem zawinąć. Ok.
Re: KPSN
: 21 kwie 2026, 0:46
autor: bronek
xDDD
Re: KPSN
: 21 kwie 2026, 6:06
autor: starydobryhiphop
Ta biel i czerń
Re: KPSN
: 21 kwie 2026, 14:18
autor: adoes
Exit scam na miarę rondlarza

Re: KPSN
: 21 kwie 2026, 14:26
autor: Pvsio
wypierdalać ludzi na 50 zł żeby skończyć kariere

Re: KPSN
: 21 kwie 2026, 16:25
autor: Megidox
Na tyle wycenił swoją karierę.
Re: KPSN
: 21 kwie 2026, 16:26
autor: Malloy
przebił Blejka z 20zł
Re: KPSN
: 21 kwie 2026, 16:30
autor: ART
ale ta inflacja zapierdala
Re: KPSN
: 21 kwie 2026, 20:37
autor: taka
mi fanty za ponad dwie paczki od tamtego roku wysyła, teraz koniec kariery to w końcu będzie miał czas nadać
Re: KPSN
: 21 kwie 2026, 20:43
autor: WesolyJozek
Kwitflip w polskim hibhob ma sie dobrze
Re: KPSN
: 22 kwie 2026, 6:47
autor: camzat
horrypaz pisze: ↑20 kwie 2026, 17:43
kpsn poinformowal ze w 2026 konczy kariere
XD
twoja wina
Re: KPSN
: 22 kwie 2026, 12:13
autor: starydobryhiphop
Nie rozumiem takich deklaracji, nigdy nie mowy nigdy, znam to z autopsji (oczywiście w swojej skali odsłuchów przez rodzinę i kilku znajomych)

Re: KPSN
: 24 kwie 2026, 15:38
autor: efzet
niech se nasra do ryja
Re: KPSN
: 24 kwie 2026, 15:48
autor: edenmar
może koncert pożegnalny zrobi
Re: KPSN
: 24 kwie 2026, 16:57
autor: igorzastyy
Musiałby zapłacić 50 zł, żeby ktoś przyszedł
Re: KPSN
: 24 kwie 2026, 17:05
autor: bronek
ale tym kims nie bylby KPSN bo on by tylko zaplate przyjal i by nie przyszedl
Re: KPSN
: 08 cze 2026, 13:33
autor: v3sp347ine
Haha. Ostatnio czytałem ten temat, gdy zaczynałem "współpracę" z nim. I mówię sobie "nie no, nie może być tak źle". Płyty zawsze wysłał, inne rzeczy też ogarniał. Szydło z worka wyszło, gdy zaprosiłem go na płytę. Wpierw chciał za zwrotkę 200 ziko, bo "no mordo, nagrałem masę gościnek, które nie wyszły ostatecznie, to żeby było po bożemu". Ostatecznie dograł się z sentymentu i znajomości, bo kiedyś tam działałem z nim wspólnie. O zwrotkę dopytywałem się ~3 miesiące. Za każdym razem wymówka; nie mam czasu, mordo jestem w delegacji, zabukowałem się u ziomka i nie mam sprzętu. Powiedziałem mu ostatecznie, że spoko. Ja rozumiem wszystko, ale goni nas termin magisterki (kobieta oddawała okładkę, a kasztan nie podesłał mi nawet tytułu, mówiąc, że sam chce go wymyślić) i chcę mieć to załatwione. Ostatecznie podesłał mi połowę tracku - zwrotkę plus refren i cztery dni temu miał mi "na wieczór" podesłać resztę. Oczywiście w trakcie tej rozmowy zapytał czy mam pożyczyć 50 ziko do wtorku, oddaje na sztywno. Nigdy w życiu nie współpracowałem z kimś tak interesownym i niesłownym. Dobry producent, średni raper i chujowy człowiek. Mam nadzieję, że nikt stąd nie zamówił najnowszego albumu, bo nie dotrze.