TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 9227
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: Burak »



Redaktor Glamrapu ledwo wstał i już jest podlizywanie
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE ENZO
FREE NAFAS
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6418
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: marmolad_k2 »

Tede i Miller wyglądają jak pimpy, królowie życia, a obok ten Mes z obłędem w oczach, rapowa Republika normalnie.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11311
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: 2rzyn »

Miller wyglada jakby szedl na casting do batman forever
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
kr0pka
sauna freak
Posty: 6912
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:45

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: kr0pka »

Mes rozjebany po raz enty, aż mi szkoda tego rzępolaka
nic na potem
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: chuj »

2rzyn pisze: 24 paź 2025, 8:09 Miller wyglada jakby szedl na casting do batman forever
ale to mesina jest jokerem
złap książkę, złap reset

free smly
stachu
Posty: 241
Rejestracja: 17 kwie 2020, 16:24

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: stachu »

Haha no to sie dobrali Pjoker i Pingwini :rotfl:
Awatar użytkownika
yaml
Posty: 1444
Rejestracja: 21 maja 2019, 18:09

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: yaml »

Nie od dziś wiadomo że Marcin Miller to znany fan Nate Dogga i na g-funkowych podkładach czuję się jak ryba w wodzie xD MAJSTERSZTYK xD
jesteś poszukiwany przez MOBBYN
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4977
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: gods bidness »

Burak pisze: 24 paź 2025, 7:27

Redaktor Glamrapu ledwo wstał i już jest podlizywanie
Obrazek
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: Karleone »

Zajebiste te nowe tracki zwłaszcza zajebiste refreny propsy Tede w chuj, potężny nokaut
Awatar użytkownika
JANPALONY
Posty: 256
Rejestracja: 18 mar 2021, 20:26

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: JANPALONY »

TEGO TYPU MESS i SZFARNY WRZESIEŃ zamykają cały beef, szkoda że one nie wyszły w ramach regularnej bitwy, zażarłyby mocniej
Awatar użytkownika
Rapture
Posty: 126
Rejestracja: 18 wrz 2025, 20:11
Lokalizacja: Szczecin

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: Rapture »

chuj pisze: 23 paź 2025, 23:13 disko polo powoli staje się fajnopolackie przecież. taki hehe dystansik, pastisz rozumisz, wylansowana sztuka swojska
Już 10 lat temu się stało przecież

EDIT:

"Mandacik dla Mesa" :bowdown: :bowdown: :bowdown:
Awatar użytkownika
Eguaroc
Posty: 124
Rejestracja: 23 maja 2019, 13:05

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: Eguaroc »

Cholera, kariera Mesa zjedzona przez jeden refren discopolowca :bowdown: :bowdown: :bowdown:
Ta suka to Piotrek.
Awatar użytkownika
dr zjeb
Posty: 3621
Rejestracja: 27 sty 2025, 17:32

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: dr zjeb »

No dowiózł Jacek, nie ma co udawać że jest inaczej. Ale w numerze z Millerem wychodzi, że albo mu odjebało od kolaboracji ze Stanowskim, albo to jakiś flex warszawski na chłopomanię (w sumie pasuje, wymądrzanie się o pańszczyźnie to nasz swojski BLM), bo jak pierdolnął że się nigdy nie kumał z "establiszmentem intelektualnym" to smiechłem zdrowo, bo on i jego składy to były od zawsze bożki bananowych dzieciaków i ten segment społeczny :D Wielki swojak, ja nie mogie
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
Awatar użytkownika
eddy_wata
Posty: 18251
Rejestracja: 12 sie 2019, 13:01
Lokalizacja: droga jest stąd do ronda

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: eddy_wata »

no co ty, on od dobrych 10 lat to z wsiurstwem trzyma i dosłownie neochłopomanią, czego wyrazem mielno

Zajebisty refrenik Miller :bowdown:
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
Truten
Posty: 161
Rejestracja: 05 sie 2025, 21:42
Lokalizacja: Obóz pracy Jakuba Knapa

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: Truten »

Zgodnie z oczekiwaniami orłem epki zostaje Marcin Miller. Szkoda, że Mich robił beat. Wierzę, że ktoś pod to podrzuci jakiś cymes z No Limit Records :bowdown:
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5608
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: Prez »

Odpalam pierwszy kawałek i mam trudność ze zrozumieniem połowy słów, coś tu ewidentnie jest nie tak a nie słucham z głośnika na telefonie
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
VerminatorX
Posty: 331
Rejestracja: 26 lip 2025, 21:47

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: VerminatorX »

Ech, średnia ta epka. Spoko tracki, słuchalne, a przy mandaciku zaśmiałem się nawet na głos, ale do cholery gdzie są te brudy z lajwów, grożenie Pjusowi, i wszystkie te soczyste kąski o których wspominał na lajwie?

W sumie tak samo miałki poziom jak płyta Mesa. Też miało być mięcho i grube dissy, a tu same smuty na słuchalnych podkładach.
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17261
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: oldschool »

Nieźle tu niektórych odkleiło ze spuszczeniem się nad tym marniactwem co Tede wydał. No ale rozumiem, sentymenty. Niektórzy to pewnie już nawet rapu nie słuchają, a ten beef pozwolił im poczuć zajawkę jak kiedyś. I nie ma w tym nic złego, ale będziecie się wstydzić niedługo za to spuszczanie się nad przeciętnością Tedego.

Gość wydaje całą EPę dissów na których mamy numery w stylu disco polo, całą historię relacji Mes & Tede i chuj wie co jeszcze a nie ma żadnego dobrego puncha xD

Dawałem taryfę ulgową na początku, ale Tede zobaczył, że ludzie się spuszczają nad tak słabym poziomem więc jak to Tede wycisnął każdą kroplę.

Jak powinien wyglądać beef to pokazał Bedoes z Eripe.

No ale niestety Mes beef przegrywa na własne życzenie. Kompromitacja totalna pod koniec, więc może dlatego na Tedego patrzycie przez różowe okulary?

W każdym razie lepiej dla Tedego, żeby nie postanowił się po nim przejechać ktoś kto podejdzie do tego poważnie, bo po dziadku Jacku nie będzie co zbierać. Chyba, że on cały czas potrafi lepiej, ale stwierdził, że nie warto. Co dziwne, bo człowiek hip-hop raczej nie powinien "robić byle jak".

W ogóle ten wers Mesa "suka robi byle jak" jest najlepszym określeniem tego co tutaj zaszło.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
VerminatorX
Posty: 331
Rejestracja: 26 lip 2025, 21:47

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: VerminatorX »

To jest jednak sztuka natrzaskać z 15 dissów bez punchy. Jacek chyba trenuje retoryczne lawirowanie żeby wejść do polityki na stare lata.
Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 15633
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

Post autor: SWN »

Ja w ogóle łapie się za głowę, że ten konflikt przeciąga się tak długo i wygenerował tyle muzyki (celowo nie nazywam tego dissami) biorąc pod uwagę, że panowie dosłownie się nie znają. Podkreślał to nawet sam Tede, podkreślałem i ja na samym początku beefu zwracając uwagę, że większość zarzutów robionych drugiej stronie będzie na upartego autodissem (wiek, brak rodziny, ćpanie, banaństwo).

Początek EPki jest ekstra - otwierający track, lajny, ten numer o czterech spotkaniach - wszystko spoko, nawinięte na luzie, ale no kurwa, to jest CAŁA EPKA nagrana o tym, że oponent lata ci koło chuja i uważasz że się odkleił xD

Bez zastanowienia zamieniłbym kształt tego beefu i dziesięć tracków w DWA MIESIĄCE na jakiś blitzkrieg typu diss -> odpowiedź -> drugi diss i temat zamknięty w ciągu ~tygodnia.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
ODPOWIEDZ