Strona 6 z 8

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 15:08
autor: ricky
dla Pe to pewnie DJ Spox robil. jego dissy (nie wiem czy wszystkie) byly podpisane jako Cisza i Spokoj

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 15:20
autor: Malloy
*Cipa i konus

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 15:44
autor: phobos
i ten twój bit pod którym nikt nie chciał się podpisać@Bolo

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 16:15
autor: redman23
kiedyś to były linijki, jak
nawet winamp jego ksywki nie wyświetla
a teraz jakieś pierdolone czekanie na premierę na spotifaju, rap się sprzedał

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 17:15
autor: przedszkolanek
w ankiecie zagłosowałem na pe, żeby mu było trochę mniej przykro

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 18:08
autor: jajca
Głosujący na Pe będą banowani

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 20:40
autor: Burak
czy numery piha z tego beefu były grane na jego koncertach w tamtych czasach? mam nadzieję że tak

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 20:55
autor: Pteh
Byłem na koncercie Piha w bodajże 2008 lub 2009 w Łodzi i zagrał tam 'Prosto w twarz' poprzedzone jakąś gadką, że wpierdolił go na miękko i skończył mu karierę. Potem razem z Fabułą walili wódę z publiką i cała sala skandowała, żeby jebać dużego pe (było mi trochę smutno, bo go lubiłem, więc nie krzyczałem jbc). Czy było to regularne czy jednorazowe, to tego juz niestety nie wiem, bo od tamtej pory nie byłem nigdy na koncercie/festiwalu gdzie Pihu grał.

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 20:59
autor: scarz
Pih przed Kwiatami Zła, kiedy wybiła mu mocno popularność to chyba ogólnie jakoś dużo koncertów nie grał.

Co do beefu to pamiętam, że Pe dał jeden naprawdę dobry diss, Post Scriptum się bodajże nazywał - całkiem porządnie i z pomysłem obśmiał spiętego Piha. Potem niestety wrócił do bezjajecznego odbijania piłeczki, czym przejebał beef z typem, który po prostu odpalił bluzgatora i rymował kolejne wypluwane z niego obelgi. Osobna beka z Piha i jego ówczesnych fanów za wyzywanie Pe od masonów - jak się któregoś gamonia zapytało na forumku kto to w ogóle jest mason to pięknie głupieli.

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 21:02
autor: Malloy
scarz pisze: 17 sie 2025, 20:59Pe dał jeden
doceniam ukryty panczlajn

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 21:03
autor: Burak
wersy piha jak z bluzgatora mogą się takie wydawać na pierwszy rzut ucha, ale tak naprawdę są bardzo dobrze przekminione i złożone

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 23:40
autor: Clay
Sprowadzania dissów Piha tylko do bluzgatora kompletnie nie rozumiem, zresztą była to diagnoza Pe, którego twórczość Pih zdiagnozował dość celnie, o dziwo, bez odpalania bluzgatora :lol:
Mam więcej kawałków,które dzieciaki noszą w sercu
Niż Ty przestrzeleńcu,udanych wersów
To, co robisz, ten onanizm – to nie rap, to origami
Nie jesteś nawet one hit wonder
itd.

Co do bitów to zmieniłbym ten z pierwszego dissu Piha, kolejne od Sherlocka imo dużo lepsze

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 23:42
autor: Burak
Clay pisze: 17 sie 2025, 23:40 To, co robisz, ten onanizm – to nie rap, to origami
rewelacyjny wers i jakże prawdziwy nawet i obecnie dla wszystkich rondlarzy i technicznych mega przekminionych raperów

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 17 sie 2025, 23:49
autor: phobos
Burak pisze: 17 sie 2025, 20:40 czy numery piha z tego beefu były grane na jego koncertach w tamtych czasach? mam nadzieję że tak
w kawałku 2005 było coś takiego
2005 uwierz był gruby
pe ćwiczył huculskie łamańce kozackie prysiudy
bita pała wpędze go do grobu
na koncertach hałas cicicicipa... (próba mikrofonu)
czyli na koncertach musiały być jakieś odwołania do beefu i szeroko pojęta beka z dużego pe podczas próby mikrofonu

w ogóle to pe został najbardziej chyba wycwelony przez wydawcę, który diss piha umieścił na składance UMC xd to pokazuje jakim szacunkiem w branży cieszył się ten koleżka

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 18 sie 2025, 0:25
autor: Clay
Ja lubię Pe za jego wkład we fristajl, organizowanie bitew itd. i uważam że nawet jakieś momenty w tym beefie miał, ale bardzo szybko uleciało z niego powietrze w starciu z oponentem który jechał jak walec.
phobos pisze: 17 sie 2025, 23:49
w ogóle to pe został najbardziej chyba wycwelony przez wydawcę, który diss piha umieścił na składance UMC xd to pokazuje jakim szacunkiem w branży cieszył się ten koleżka
Hahaha bez kitu :bowdown:
Rap Eskadra zapłaci mi, żebym cię ruchał
Pe to jeszcze próbował jakoś odbić że dostał kilka tysięcy więcej, ale no kurwa :lol:

Generalnie ten beef miał dziwny timeline jak już ktoś wspomniał, z jakiegoś powodu Pe nie odpowiadał kilka miesięcy, a pod koniec (hehe) zrobiło się dość intensywnie, chyba jakoś tak, z pomocą rapgenius:

21.12.2004 - akcja na Christmas Rappin
30.05.2005 - Pih rzuca wersy na Pe w "2004"
10.06.2005 - WBW na którym Pe rzuca wersy na Piha
13.07.2005 - 1 diss Piha (Prosto w twarz)
01.10.2005 - 1 diss Dużego Pe (Koniec)
31.10.2005 - 2 diss Piha (Co!)
01.11.2005 - 2 diss Dużego Pe (Post Scriptum)
03.11.2005 - 3 diss Piha (Nie wiesz co spotka cię jutro)
04.11.2005 - Errata Do P.S od Dużego Pe i Spoxa
04.11.2005 - 3 diss Dużego Pe (Jutro)

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 18 sie 2025, 0:50
autor: Jose
Malloy pisze: 17 sie 2025, 21:02
scarz pisze: 17 sie 2025, 20:59Pe dał jeden
doceniam ukryty panczlajn
XDDDDD

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 18 sie 2025, 1:26
autor: CeHaTeHaCe
Clay pisze: 18 sie 2025, 0:25 ??.??.???? - 3 diss Dużego Pe (Jutro)
wyszedł jednocześnie z Erratą

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 18 sie 2025, 13:27
autor: Clay
Dzięki, nie znalazłem tego na szybko

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 24 sie 2025, 1:10
autor: tybdo_yntogliw
GRAFOMANIE, ZDECHNIESZ JAK GARCIA LORCA

Re: [beef] PiH vs Duże Pe

: 25 sie 2025, 20:16
autor: Burak
ricky pisze: 12 sie 2025, 10:50 po necie latal opis tej sytuacji rozpisany w punktach xD ale nie moge tego teraz znalezc
To to czy jeszcze jakieś inne było?
Spoiler
-> Pih próbuje w przerwie bitwy zastraszyć Flintstone'a i/lub spuścić mu manto za jakiś artykuł czy wpis na blogu

-> Pe i Afro Jax ruszają ratować Flintstone'a

-> Agresja Piha przenosi się na Pe, który zepsuł mu zabawę

-> W klubie Pih zaczepia Pe i m.in. zapowiada, że będzie na niego czekał pod klubem

-> Pih z Pyskatym wbijają na scenę i wyzywają Pe

-> Po chwili Pe wychodzi na scenę

-> Pih z Pyskatym schodzą ze sceny zanim dochodzi do konfrontacji

-> Bitwa toczy się dalej

-> W międzyczasie ktoś z ekipy Piha zalicza sparring z barmanem z Harendy, po czym cała ekipa zostaje wyprowadzona z klubu przez ochronę

-> Pe wygrywa battle

-> Pe dostaje od wychodzących z klubu znajomych info że Pih 'z ekipą' czekają na niego pod klubem

-> W celu wyrównania sił Pe dzwoni po swoich ludzi, którzy akurat piją po sąsiedzku

-> Po 5 minutach pojawia się znajoma ekipa Pe, ale Piha i jego ludzi pod klubem już nie ma

-> Po drodze do Indeksu Pe, Spox i 2 ludzi od nich (Mamut, Kamyk) trafiają na Piha i Pyskatego wychodzących z kebabu na Krakowskim

-> Pih startuje do Pe z agresywną gadką, Mamut z własnej inicjatywy wtrąca się i kulturalnie sugeruje mu, żeby dał sobie spokój

-> Wywiązuje się pyskówka między Mamutem a Pihem

-> Pih zaczyna bluzgać Mamuta (błąd - odradzam) za wtrącenie się i dostaje odpowiedź w postaci strzału w mazak, zaczyna się krótka bójka między Mamutem i Pihem oraz szamotanina między Kamykiem a Pyskatym, w wyniku której Pih zalicza na własne życzenie lekki oklep.

Tak wyglądało osławione 'nasłanie karateków'
Wyciągnięte z forum WBW xD
https://web.archive.org/web/20160820221 ... .php?t=127

Temat beefu na ślizgu ma 40 stron :lol: Przeglądnę i jak coś ciekawego jeszcze znajdę to wstawię do tematu żeby nie znikło. Nie wiem czemu ale strasznie mnie interesuje przebieg tego beefu jak żadnego innego :lol:

Jeszcze jakby udało się odnaleźć tematy na forum hh.pl :oops:

e:
Emtes pisze:Wysłano: 20 Cze 2005 14:52
No i będziemy mieli beef. Pih napisał że 1 lipca ukaże się diss na Dużego Pe w internecie. Po czyjej stronie jesteście?
szczepan pisze:Wysłano: 20 Cze 2005 16:41
pe na ostatnim wbw powiedział kilka słów na piha
''wszedł z hujem na japie skończył z pizdą pod okiem'' nie jestem pewien ale tak to szło...
ogólnie to nie wiem z kąd ten news ,że pihu puszcza diss bo nigdzie tego niewidziałem
beff zaczoł się po kawałku skazanych na sukcezz ze składanki road hh2005
[''...nie jakiś pan kracy ,pan japa,piotruś pan a tym bardziej man duże pe cipo!!!!!!!!!!]pózniej pih wyszedł gdzieś zpyskatym na koncert duże pe i tam coś bluzgał pe i teraz na wbw pe coś tam pojechał
eMATeI pisze:Wysłano: 20 Cze 2005 17:05
Hm. Nie wiem co tam sie dokladnie miedzy nimi dzieje. Ale z tego co sie orientuję to wszystko zaczelo sie podczas Christmas Rappin. Jakieś tam przepychanki te sprawy. Pe nawinał że Pih "wyszedł z pizdą pod okiem" i twierdzi ze Pih dostal w pysk wtedy. Ale nie wiem jak bylo naprawde. Mogę jedynie przytoczyc co nawineli na WBW 8)

Skow do Pe: "Slyszalem ze Pih wszedl na scene i powiedzial ze jestes pizda"
A Pe mu na to: "Christmas Rappin bylo dla Piha szokiem. Straszyl chujem na twarzy, skonczyl z pizdą pod okiem"

A swoją drogą to jestem ciekawy co z tego wyniknie, bo Pih pisal na forum hh.pl ze nagral diss na Pe pt. "Prosto w twarz" i ze diss sie ukaze 1 lipca i ze jest jazdą po calosci.
viktor_vaughn (Po kontekście wnioskuję że to Duże Pe) pisze:Wysłano: 20 Cze 2005 21:52
Jedyną osobą, która przejawiała agresję na Christmas Rappin' i po nim był Pih. W końcu przejawił ją wobec niewłaściwej osoby i się przejechał. Nie było żadnego "nasyłania kolegów", co niektórzy starają się życzliwie zasugerować. W momencie, kiedy w klubie ktoś mi grozi m.in. hasłem "tu jesteś bezpieczny, ale będziemy czekać pod klubem", to chyba normalne, że zabezpieczam się na wypadek, gdyby nie żartował. Wszystko skończyłoby się pokojowo, ale ktoś wybrał zły moment i rozmówcę na przejawienie braku kultury...
13.07.2005 - PiH udostępnia na hh.pl Prosto W Twarz: (są komentarze użytkowników)
https://web.archive.org/web/20081002045 ... 1121260628
kozik pisze:Wysłano: 25 Wrz 2005 07:51
nie za bardzo. było tylko krótkie oświadczenie pe na forum umc - "Diss będzie." ... kiedy, gdzie, po co i jak już nie było... miał być na igsie... ale zapewne nie będzie... w ogóle co to by miała być za odpowiedź, która pojawia się prawie trzy miesiące bo ataku??? Gdyby od początku było wiadomo, dissu nie będzie, to bym się nie denerwował... ale tak...
Pamięta ktoś adres forum UMC? Zastanawiam się czy coś się zarchiwizowało w archive.org e: mam, umc.pl/forum/ - https://web.archive.org/web/20050322105 ... .pl/forum/
kozik pisze:Wysłano: 25 Wrz 2005 09:57
bluzganie było, punche też. diss mierny. nikt chyba nie powie, że to był diss, który trzymał jakiś mistrzowski poziom i by zjadł każdego na scenie. Pe nawet jak odpowie, to irytujący jest ten długi odstęp czasu, irytujący jest też kawałek ogień: "chcesz mnie dissować? z bogiem, ale co zrobisz, kiedy odpowiem?" po 2/3 miesiącach? wyśmieję? a z drugiej strony "wybierzcie sobie punche, żal mi na was numeru" no fajnie... przed całą akcją z tym pseudo beef'em nagrywa numer, w którym odgraża się, że przyjmie każdy diss i w ogóle coś co robi smaczek na numer, który by zjadł przeciwnika, a potem co? czekamy, czekamy i nic... bez sensu troche...
Już wtedy ludzie narzekali na długi czas odpowiedzi, tylko wtedy to były ponad dwa miesiące a nie dwa tygodnie jak u Mesa
Emtes pisze: Wysłano: 25 Wrz 2005 18:00
moja dzisiejsza rozmowa z chudym z UMC:

Ja (14:21)
kiedy diss Pe na Piha ?
Chudy (UMC) (14:22)
poki co chyba nie bedize
Ja (14:22)
czemu?
Chudy (UMC) (14:22)
bo pe nie ma czasu
Dill pisze: Wysłano: 25 Wrz 2005 18:30
spox mówił, że obydwaj się zastanawiali czy w ogóle brać w tym beefie udział. moim zdaniem dobrze, że nie wzięli bo z perspektywy czasu uważam kawałek piha za szczeniacki.
1.10.2005 - wychodzi odpowiedź Pe: Cisza&Spokój - Koniec
https://web.archive.org/web/20060425084 ... Koniec.mp3