Re: [beef] PiH vs Duże Pe
: 17 sie 2025, 15:08
dla Pe to pewnie DJ Spox robil. jego dissy (nie wiem czy wszystkie) byly podpisane jako Cisza i Spokoj
a teraz jakieś pierdolone czekanie na premierę na spotifaju, rap się sprzedałnawet winamp jego ksywki nie wyświetla
Mam więcej kawałków,które dzieciaki noszą w sercu
Niż Ty przestrzeleńcu,udanych wersów
To, co robisz, ten onanizm – to nie rap, to origami
itd.Nie jesteś nawet one hit wonder
w kawałku 2005 było coś takiego
czyli na koncertach musiały być jakieś odwołania do beefu i szeroko pojęta beka z dużego pe podczas próby mikrofonu2005 uwierz był gruby
pe ćwiczył huculskie łamańce kozackie prysiudy
bita pała wpędze go do grobu
na koncertach hałas cicicicipa... (próba mikrofonu)
Hahaha bez kitu
Pe to jeszcze próbował jakoś odbić że dostał kilka tysięcy więcej, ale no kurwaRap Eskadra zapłaci mi, żebym cię ruchał
To to czy jeszcze jakieś inne było?
-> Pih próbuje w przerwie bitwy zastraszyć Flintstone'a i/lub spuścić mu manto za jakiś artykuł czy wpis na blogu
-> Pe i Afro Jax ruszają ratować Flintstone'a
-> Agresja Piha przenosi się na Pe, który zepsuł mu zabawę
-> W klubie Pih zaczepia Pe i m.in. zapowiada, że będzie na niego czekał pod klubem
-> Pih z Pyskatym wbijają na scenę i wyzywają Pe
-> Po chwili Pe wychodzi na scenę
-> Pih z Pyskatym schodzą ze sceny zanim dochodzi do konfrontacji
-> Bitwa toczy się dalej
-> W międzyczasie ktoś z ekipy Piha zalicza sparring z barmanem z Harendy, po czym cała ekipa zostaje wyprowadzona z klubu przez ochronę
-> Pe wygrywa battle
-> Pe dostaje od wychodzących z klubu znajomych info że Pih 'z ekipą' czekają na niego pod klubem
-> W celu wyrównania sił Pe dzwoni po swoich ludzi, którzy akurat piją po sąsiedzku
-> Po 5 minutach pojawia się znajoma ekipa Pe, ale Piha i jego ludzi pod klubem już nie ma
-> Po drodze do Indeksu Pe, Spox i 2 ludzi od nich (Mamut, Kamyk) trafiają na Piha i Pyskatego wychodzących z kebabu na Krakowskim
-> Pih startuje do Pe z agresywną gadką, Mamut z własnej inicjatywy wtrąca się i kulturalnie sugeruje mu, żeby dał sobie spokój
-> Wywiązuje się pyskówka między Mamutem a Pihem
-> Pih zaczyna bluzgać Mamuta (błąd - odradzam) za wtrącenie się i dostaje odpowiedź w postaci strzału w mazak, zaczyna się krótka bójka między Mamutem i Pihem oraz szamotanina między Kamykiem a Pyskatym, w wyniku której Pih zalicza na własne życzenie lekki oklep.
Tak wyglądało osławione 'nasłanie karateków'
Emtes pisze:Wysłano: 20 Cze 2005 14:52
No i będziemy mieli beef. Pih napisał że 1 lipca ukaże się diss na Dużego Pe w internecie. Po czyjej stronie jesteście?
szczepan pisze:Wysłano: 20 Cze 2005 16:41
pe na ostatnim wbw powiedział kilka słów na piha
''wszedł z hujem na japie skończył z pizdą pod okiem'' nie jestem pewien ale tak to szło...
ogólnie to nie wiem z kąd ten news ,że pihu puszcza diss bo nigdzie tego niewidziałem
beff zaczoł się po kawałku skazanych na sukcezz ze składanki road hh2005
[''...nie jakiś pan kracy ,pan japa,piotruś pan a tym bardziej man duże pe cipo!!!!!!!!!!]pózniej pih wyszedł gdzieś zpyskatym na koncert duże pe i tam coś bluzgał pe i teraz na wbw pe coś tam pojechał
eMATeI pisze:Wysłano: 20 Cze 2005 17:05
Hm. Nie wiem co tam sie dokladnie miedzy nimi dzieje. Ale z tego co sie orientuję to wszystko zaczelo sie podczas Christmas Rappin. Jakieś tam przepychanki te sprawy. Pe nawinał że Pih "wyszedł z pizdą pod okiem" i twierdzi ze Pih dostal w pysk wtedy. Ale nie wiem jak bylo naprawde. Mogę jedynie przytoczyc co nawineli na WBW 8)
Skow do Pe: "Slyszalem ze Pih wszedl na scene i powiedzial ze jestes pizda"
A Pe mu na to: "Christmas Rappin bylo dla Piha szokiem. Straszyl chujem na twarzy, skonczyl z pizdą pod okiem"
A swoją drogą to jestem ciekawy co z tego wyniknie, bo Pih pisal na forum hh.pl ze nagral diss na Pe pt. "Prosto w twarz" i ze diss sie ukaze 1 lipca i ze jest jazdą po calosci.
13.07.2005 - PiH udostępnia na hh.pl Prosto W Twarz: (są komentarze użytkowników)viktor_vaughn (Po kontekście wnioskuję że to Duże Pe) pisze:Wysłano: 20 Cze 2005 21:52
Jedyną osobą, która przejawiała agresję na Christmas Rappin' i po nim był Pih. W końcu przejawił ją wobec niewłaściwej osoby i się przejechał. Nie było żadnego "nasyłania kolegów", co niektórzy starają się życzliwie zasugerować. W momencie, kiedy w klubie ktoś mi grozi m.in. hasłem "tu jesteś bezpieczny, ale będziemy czekać pod klubem", to chyba normalne, że zabezpieczam się na wypadek, gdyby nie żartował. Wszystko skończyłoby się pokojowo, ale ktoś wybrał zły moment i rozmówcę na przejawienie braku kultury...
Pamięta ktoś adres forum UMC? Zastanawiam się czy coś się zarchiwizowało w archive.org e: mam, umc.pl/forum/ - https://web.archive.org/web/20050322105 ... .pl/forum/kozik pisze:Wysłano: 25 Wrz 2005 07:51
nie za bardzo. było tylko krótkie oświadczenie pe na forum umc - "Diss będzie." ... kiedy, gdzie, po co i jak już nie było... miał być na igsie... ale zapewne nie będzie... w ogóle co to by miała być za odpowiedź, która pojawia się prawie trzy miesiące bo ataku??? Gdyby od początku było wiadomo, dissu nie będzie, to bym się nie denerwował... ale tak...
Już wtedy ludzie narzekali na długi czas odpowiedzi, tylko wtedy to były ponad dwa miesiące a nie dwa tygodnie jak u Mesakozik pisze:Wysłano: 25 Wrz 2005 09:57
bluzganie było, punche też. diss mierny. nikt chyba nie powie, że to był diss, który trzymał jakiś mistrzowski poziom i by zjadł każdego na scenie. Pe nawet jak odpowie, to irytujący jest ten długi odstęp czasu, irytujący jest też kawałek ogień: "chcesz mnie dissować? z bogiem, ale co zrobisz, kiedy odpowiem?" po 2/3 miesiącach? wyśmieję? a z drugiej strony "wybierzcie sobie punche, żal mi na was numeru" no fajnie... przed całą akcją z tym pseudo beef'em nagrywa numer, w którym odgraża się, że przyjmie każdy diss i w ogóle coś co robi smaczek na numer, który by zjadł przeciwnika, a potem co? czekamy, czekamy i nic... bez sensu troche...
Emtes pisze: Wysłano: 25 Wrz 2005 18:00
moja dzisiejsza rozmowa z chudym z UMC:
Ja (14:21)
kiedy diss Pe na Piha ?
Chudy (UMC) (14:22)
poki co chyba nie bedize
Ja (14:22)
czemu?
Chudy (UMC) (14:22)
bo pe nie ma czasu
1.10.2005 - wychodzi odpowiedź Pe: Cisza&Spokój - KoniecDill pisze: Wysłano: 25 Wrz 2005 18:30
spox mówił, że obydwaj się zastanawiali czy w ogóle brać w tym beefie udział. moim zdaniem dobrze, że nie wzięli bo z perspektywy czasu uważam kawałek piha za szczeniacki.