Pora na mój krótki komentarz związany z całą sytuacją.
Minęło już ponad pół roku, od kiedy Szpaku zdecydował się przejść na swoje, pozostając jednakże członkiem szeroko rozumianej ekipy BOR, a później dołączając do Chillwagonu. Początkowo wydawało się, że panowie rozstają się w dobrych relacjach, ale czas zweryfikował, że nie do końca i ich relacje uległy całkowitemu wygaszeniu czy nawet mocnemu ochłodzeniu. Sytuację nakręciło story Palucha, który podczas Q&A przyznał, że od dłuższego czasu nie ma żadnego kontaktu ze Szpakiem, co podłapały rapowe media. W międzyczasie pojawiły się nieprzychylne komentarze członków BOR - Kobik zdradził, że w ogóle nie leży mu nowa muzyka kolegi. Paluch do jednej z piosenek dołączył cytat ze swojego numeru z Lipą ''Nie wycieram gęby tym kto dał mi chleb'', a na na jedno z pytań na IG odpisał coś w stylu ''jebać tylko nielojalnych kasztanów''. Kali, który być może zna więcej szczegółów, również ostro podsumował ostatnią działalność młodszego kolegi. Szpaku w najnowszym singlu nawiązał do BORu.
Co do BORu - nic nie powiem na chłopaków
Paluch oddał całe serce, moje bije tu dla trapu
Nie miej żalu, kibicuję, trzymam kciuki
Słuchaj się serca, nie tych, co żyją z lizania ci dupy
Nie wiem jak wy, ale mi to wygląda na spinę. Szpaku bardzo szybko poszedł na swoje, o co Paluch nie miał (przynajmniej publicznie) pretensji, kibicował swojemu podopiecznemu w social mediach. Potem jednak wynikła sytuacja z wstąpieniem do Chillwagonu, o czym młody raper nie raczył poinformować nikogo z BOR i wszystko wskazuje na to, że Szpaku całkowicie odciął się od grupy. Czy za kulisami Szpaku coś jeszcze przeskrobał? Tego nie wiem, ale niewykluczone.
Jesteśmy świadkami przykrej bedoesacji twórczości i wizerunku Szpaka. Chłopak, który jeszcze przed kilkoma laty był powiewem świeżości na scenie i serwował nam szczere przeżycia okraszone nietypowym jak na polskie realia wizerunkiem dresa żyjącego w świecie bajek i fantasy, rzadko przekraczał granice dobrego smaku, zaczyna specjalizować się w przypałach. Hamulce po odejściu z BORu popuściły i widzimy tego konsekwencje. Coraz bardziej nachalna, ordynarna, infantylna treść, coraz bardziej pokraczne wykonanie, coraz więcej wizerunkowych wtop, który zdarzały się już dawniej ale jak widać trzymanie za rękę przez Palucha było nieocenione. Gdyby ten gość trafił od razu do SB Maffiji to zaryzykuję stwierdzenie, że takiego sukcesu by nie osiągnął, bo stałby się od razu jednym z tych przygłupów, a nie poważnym, dojrzałym raperem z wartościami. Szpaku, czy ty coś bierzesz? Bo tak to niestety wygląda. Coraz więcej agresji, coraz więcej tatuaży, coraz więcej dziwactw i Bedoesowania, coraz mniej jakości. Nie bądź kozakiem, bo raz już pokazałeś ile warta jest twoja pozycja na ulicy i skompromitowałeś się z bezbronnym Youtuberem. Możesz mieć parę groźnych dziar więcej, ale to nie zmienia faktu, że samiec alfa to jest gracz i wyczuwa frustrata. Odszedłeś z BOR, ale nie będzie przyzwolenia na brak lojalności i chujową muzykę w twoim wykonaniu. Bardziej hejt niż props. Tak to wygląda. Ogarnij się chłopaku.
*pogrubiony wers - kim ty kurwa jesteś Szpaku, aby takie rzeczy mówić do weterana i rapowego ojca. Przydałoby się coś na odmułę.