A czemu nikt nie łączy Nasa z diddim, przeciez tez sie od lat z nim bujał
Re: P. Diddy
: 11 paź 2024, 13:19
autor: gods bidness
Jakby wymieniać raperów, którzy mieli coś do czynienia z Diddym to by do jutra nie skończył. Z głowy poza wspomnianymi: MEthod Man, Raekwon, Redman, Busta Rhymes, Pharell, Nelly, Jadakiss i całe LOX, French Montana, Rick Ross, Weezy, MGK, T.I., Fabolous i z 250 innych.
To był jebany Diddy, a nie jakiś Termanology z zadupia. Jeden z pięciu największych tuzów tego gatunku, więc nie dziwota, że każdy duży praktycznie miał z nim mniejszą czy większą styczność.
Nie zmienia to faktu, że oprócz typowy przydupasów jak Biggie, Mase czy Meek Mill, wielu pojawiało się z nim i imprezowało w miarę regularnie. Jak Jay Z czy Rick Ross. O Nasie nie słyszałem, co prawda mimo, że on taki bardziej conscious rapper moralista, to jednak nie oszukuję się specjalnie, że moralnie jakiś wiele lepszy niż reszta. Mimo wszystko chyba w imprezowych kręgach Diddy'ego się nie obracał za bardzo.
Re: P. Diddy
: 11 paź 2024, 18:27
autor: 2rzyn
Z tymi tuzami to poleciałeś biorąc pod uwagę to jakim byl chujowym raperem.
Chyba ze chodzi ci o labele
Re: P. Diddy
: 11 paź 2024, 18:55
autor: Igzaveli
Ciekawe jak tam DJ Khaled
Re: P. Diddy
: 11 paź 2024, 22:25
autor: gods bidness
2rzyn pisze: ↑11 paź 2024, 18:27
Z tymi tuzami to poleciałeś biorąc pod uwagę to jakim byl chujowym raperem.
Chyba ze chodzi ci o labele
Chodzi o wpływowość, bo raperem, to bym go nawet nie nazwał.
Ciekawe co to za „male and female celebrities” , gdzieś na reddicie widziałem analizę że to Will Smith i Jada, grubo by było
Re: P. Diddy
: 01 lis 2024, 17:44
autor: gods bidness
Ale szef.
Re: P. Diddy
: 30 sty 2025, 22:51
autor: Bezkitu97
Wleciał dokument o buszku tatuśku na hbo, ogladał ktos? Warto?
Re: P. Diddy
: 01 lut 2025, 12:04
autor: Mider
@Bezkitu97 lepiej poczekać na ten co robi 50 Cent dla Netflixa
Re: P. Diddy
: 05 lut 2025, 22:46
autor: kzn
Ja oglądam ten dokument i nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale albo to jest zrobione przez jakichs nieudaczników, albo cały temat jest naprawdę bardzo grubymi nićmi szyty... Serio, całe story (w dokumencie) jest tak tendencyjne jakby to kręcił jakis łebek z TVP/TVN i jeśli tam są wytoczone najciezsze działa pod kątem zgromadzonej dokumentacji/ materialow dowodowych, to nie zdziwię się jeśli Diddy wyliże. Natomiast zaznaczam że nie śledzę sprawy, więc być może 99% mięsa tam nie ma