Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

2do5
Posty: 8043
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:08

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: 2do5 »

Jasek podpierdoliłeś mi stary awatar (smakuwa)

hate me now ale uważam, że gorąca ofiara to po prostu cringe, słuchając wersów jak te poniżej nie trzeba nawet wchodzić na profil 2rzyna, aby wyobrazić sobie spocucha z dziewiczym wąsem.
Spoiler
Porwaliśmy cipkę, odgryzłaś jej bieliznę
Związałaś ją ręcznikiem, musiała patrzeć na dziki seks
Wiwisekcję i sznyty mieć będzie od ekstaz
Kazałaś wić się jej, byłaś najpiękniejsza
Wzięłaś brzytwę, cięłaś kiście, ona płakała
Bo krew ściekała po niej jak Niagara Falls
Spoiler
Obrazek
KlejnotNilu71 pisze: 24 sty 2026, 13:47 na GWPI lepiej rapował
zgodnie z konwencją albumu - jakby miał kija w dupie. co kto lubi
Awatar użytkownika
KlejnotNilu71
Posty: 74
Rejestracja: 13 sty 2026, 22:38

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: KlejnotNilu71 »

Dykcja, flow i charyzma są lepsze na GWPI (no może z wyłączając z porównania "Bez Strachu", które jest świetnie przewinęte). Co do balansowania na krawędzi dobrego smaku pełna zgoda.
Nie zabieraj się za rap jak jesteś bażantem🐷
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6181
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: marmolad_k2 »

Przez chwilę myślałem, że to Bortwick pisze, ale to inne Bez strachu.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 7023
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: baqlashan »

Jasek pisze: 24 sty 2026, 14:08 Gorąca balansuje na granicy dobrego smaku, Eanie się słabo zestarzało. Umre młodo zajebiste; najlepsze z płyty jest Malorie.
full prawda
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11080
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: 2rzyn »

Genialna plyta, zajebisty klimat. Jimson nie do rozjebania.
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
kurator
Posty: 168
Rejestracja: 10 maja 2019, 9:10

Re: Jimson - Gorączka w parku igieł (2008)

Post autor: kurator »

2do5 pisze: 24 sty 2026, 14:22 hate me now ale uważam, że gorąca ofiara to po prostu cringe
Spoiler
Porwaliśmy cipkę, odgryzłaś jej bieliznę
Związałaś ją ręcznikiem, musiała patrzeć na dziki seks
Wiwisekcję i sznyty mieć będzie od ekstaz
Kazałaś wić się jej, byłaś najpiękniejsza
Wzięłaś brzytwę, cięłaś kiście, ona płakała
Bo krew ściekała po niej jak Niagara Falls
Nie klikając w spoiler wiedziałem, które wersy zacytujesz i w pełni to podbijam, ale wycinając te wersy mamy do czynienia z arcydziełem. Bit jest tutaj fantastyczny, ale też ten numer ma mocne momenty jak np. wejście z pierwszymi wersami po intrze, refren czy ten halloweenowy klimat. Zamykam grę trąci mocnym tryhardem teraz. Po latach Malorie, Umrę młodo, Twarze i nawet do Paryskiego Perkusisty mam słabość, skity z Natural Born Killers też dodają duszy, choć za samym filmem nie przepadam. Muszę sobie przypomnieć Między słowami, które kiedyś stawiałem wyżej jako całość.
ODPOWIEDZ