Strona 6 z 7
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 16 cze 2024, 14:43
autor: samcro
Popi pisze: ↑14 cze 2024, 16:03
OMG Żabson jak ty nawijasz...
nie kumam komentarzy na YT gdzie piszą że żabson mega zwrotka itp

Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 16 cze 2024, 15:37
autor: exyou
Przecież fanbase KĘKĘ to najbardziej spierdolony fanbejs pod słońcem, Siara by nagrał jak sra a oni by przyklasnęli.
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 16 cze 2024, 16:22
autor: mateko
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 16 cze 2024, 17:22
autor: Kysys
Bo tu kwestia współczucia dla KęKę wygrywa z warstwą liryczną i muzyczną. Terapią nie pomaga, rozwód, odstawienie leków by wyrzucić emocje na papier i nagrać nową płytę i każdy to kupił bez większej analizy.
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 16 cze 2024, 19:41
autor: kapper1
jasne, że tu kękę bez charyzmy z nielegali i prześwituje, ale no nie przesadzajmy z najchujowszą płytą

Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 16 cze 2024, 19:51
autor: moody
exyou pisze: ↑14 cze 2024, 13:33
Bity jak zwykle chujowizna a ten numer z zabsonem to ultra gówno obesrane.
numer z zabsonem imo i tak jeden z lepszych na plycie, natomiast sam zabson beznadziejny, chyba keke tez tak uwazal, bo wrzucil od razu wersje bez niego, ze swoja druga zwrotka
najbardziej u keke dziwi mnie kwestia tych pazdzierzowych bitow wybieranych kolejna juz plyte z rzedu, bo jak w byl w podziemiu, a nawet na debiucie, to te bity mial czesto bardzo spoko, takie duzo lepiej do niego pasujace niz te plastiki, z dusza, brudniejsze albo soulowymi samplami. a teraz tak jak juz kazdy wspomnial - chujnia fest
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 16 cze 2024, 20:34
autor: scarz
One się mu muszą po prostu podobać. Innego wytłumaczenia nie widzę, każdemu raperowi zdarzyło się raz, czy dwa razy mieć na płycie chujowy bit, ale u Kękiego to od lat norma, a nie wypadek przy pracy.
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 21 cze 2024, 18:01
autor: Jose
Najniższy tier tegoroczych albumów. Absolutnie beznadziejne teksty, refreny i bity.
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 24 cze 2024, 13:38
autor: teepeetee
mrugnalem tylko git, a reszta chujnia, z reszta te drill type beaty z generatora sa na tak chujowym poziomie z jego nawijka, ze powinien wspolnie z waldemarem kasta nagrac drillowy projekt ktory kazdy osra po jednym odsluchu
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 28 cze 2024, 10:38
autor: gods bidness
Mimo obiecującego początku, zmęczyła mnie ta płyta swoją treścią, że nawet do końca nie dosłuchałem. Smuty, storytellingi, które działają tylko raz, z 5 kawałków o jakichś wzorcach kobiet, które mu się wymyśliło krytykować i wychowywać. Dajcie spokój.
Jak sobie myślę dla kogo jest ta płyta, to sobie wyobrażam takie samotne matki grubo po 30-stce z grup dyskusyjnych na facebooku.
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 28 cze 2024, 10:42
autor: Konfident
bity u Kękiego to kwestia optymalizacji finansowej
po co płacić 100k za bita kiedy możesz mieć bita troszkę tylko gorszego za 3000zł?
97k zysku x 10 bitów to daje bite 970 tyś złotych
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 01 lip 2024, 13:27
autor: jasnejasne
Bity jak bity, u Kękę ta stylówa to zdecydowana większość twórczości i norma od drugiego legala, raczej się to nie zmieni, więc nie wiem czy jest sens się zżymać. Choć zgadzam się, że najlepiej jakby po nagraniu (skoro czuje tylko takie produkcje) dawał tę płytę do remiksu jakimś kozakom i puszczał finalnie w tej formie.
Niemniej rapowo to się broni mocno. Przesłuchałem główny album, teraz słucham epki i jest konsekwentnie o czymś, momentami samo gęste, parę razy cofałem. Nie robię notatek by tu wyskoczyć do jakiejś wielkiej dyskusji z cytatami czy tytułami traków, ale słuchając go zawsze mam wrażenie, że to real talk na pełnej, i tak jest tym razem.
To nie jest tak, że takie "Nadziei słowa" każdy by mógł napisać, no ni chuja. Ogólnie w opcji grown-man-rap i szeroko pojętych problemów psychicznych Kękę jest świetny.
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 02 lip 2024, 9:58
autor: Popi
Jestem w połowie odsłuchu i słyszę już czwarty kawałek nawiniety flow popsmołka, treść jest jak zawsze na poziomie ale te bity... a gościnki... wac tojtoja i żabsona fatalnie i gibbs który brzmi jakby jeden numer nawijał ciągle. Pogoń za trendami a szkoda.
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 08 lip 2024, 8:49
autor: eddy_wata
Jak kurwa gosc ktory swojego czasu mial swietne bity 2stego, zioloziolo mu dal g e n i a l n e produkcje, czy nawet uliczne podklady tytuza, daje taka chujnie z bitami?! Slon WSRH mu na ucho nadepnal?
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 08 lip 2024, 9:26
autor: edenmar
Paradoks wyboru. Jak nie mógł za bardzo wybierać, to brał bity od podziemnych producentów, do których miał dostęp, a akurat miał rzeczywiście szczęście do świetnych. Jak już zyskał nieograniczony dostęp do bitów i producentów, to się okazało, że gustuje w muzycznej chujni
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 08 lip 2024, 12:42
autor: Luxair
Platyny w preorderze, ludzie wypisujący do niego że uratował im życie, własne studio i mural ze swoim pyszczkiem? Tylko pozazdrościć
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 08 lip 2024, 14:04
autor: moody
A na slizgu: paaanie, kto tego slucha
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 08 lip 2024, 14:42
autor: Luxair
Pamiętam jak kiedyś KęKę wpadł dla beki na Ślizg bo jeden koleżka na bengerze miał identyczny głos jak on
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 08 lip 2024, 22:10
autor: Esdoer
Z tego co pamiętam to trochę postował, wszedłem na wayback machine to widzę ponad sto postów było
Re: KęKę - 4:01 (2024)
: 10 lip 2024, 19:39
autor: kon rafal
To była zima 2013, mazowieckie miało wtedy ferie, a kękę nie trzeźwiał przez dwa tygodnie i postował całe dni na forumku.
Wielkie 5 dla niego
Wysłane z mojego SM-A546B przy użyciu Tapatalka