Strona 6 z 29
Re: Bieganie
: 17 lis 2020, 1:14
autor: azar
crbn pisze: ↑27 paź 2020, 10:48
Radzę nie robić sobie takich szybkich biegów pod wpływem chwili, bo możesz się łatwiutko nabawić kontuzji, a trening przyniesie odwrotne skutki. Jak dopiero zaczynasz, to zainteresuje się slow joggingiem - tak, będziesz biegał jak żółw, ale za to zdrowo. Ostatnio słuchałem ciekawego podcastu na run forest i wypowiadał się
fizjoterapeuta Legii i Korzeniowskiego, że jak mamy zegarki, co mierzą puls, to w zasadzie w trakcie biegu nie powinniśmy wychodzić poza "żółte" zakresy - że jak wbijamy w czerwone to szkodzimy sercu. Wychodzi na to, że dopierdalanie jak najlepszych czasów może zaszkodzić zamiast poprawić kondycję.
Fizjolog
Re: Bieganie
: 17 lis 2020, 8:39
autor: Spiritus
Dobra udało mi się pobić życiówkę na dyszkę i teraz wynosi ona 35:02. Trzymajcie kciuki żebym nikogo teraz nie zabił bo zaczynam roztrenowanie
Wysłane z mojego SM-A715F przy użyciu Tapatalka
Re: Bieganie
: 17 lis 2020, 9:27
autor: qualite_de_schizoide
o cholera, ładny wynik szacun
ciekawe ile by mi wyszło w moim primie sprzed pół roku, teraz po przejściu koronki i 17 dniowej kwarantannej to nawet nie chcę sobie myśleć jak podupadła kondycha
jedyna plus jest taki, że gdy w końcu będę mógł wyjść z domu to wrócę do biegania z takim entuzjazmem, jakiego dawno nie miałem
Re: Bieganie
: 17 lis 2020, 10:03
autor: SLAFF
Zajebisty wynik, propsy jak chuj. Ja na dyszkę 43 minuty, ale mam prawie 40 lat i biegam od marca

Re: Bieganie
: 17 lis 2020, 10:17
autor: checollada
35 minut? przecież ludzie tak szybko nie biegają:/
mocne propsy, mój rekord 48 ale nigdy nie trenował biegania, raczej okazjonalne urozmaicenie treningu
chyba pójdę pobiegać dzisiaj
Re: Bieganie
: 17 lis 2020, 12:30
autor: Malizna
Ja też sobie wróciłem do biegania, na wiosnę mam w planach jakiś półmaraton przebiec. Polecam kupić lepsze buty, różnica między pegasusami i halówkami jest ogromna , a przyjemność z biegania wzrosła 5krotnie.
Re: Bieganie
: 17 lis 2020, 12:44
autor: trez
Sam mam pegazusy 36 i mogę śmiało polecić innym. W tym roku już pękło 500 km, najdłuższy dystans wyszedł 17 km. Od jakiegoś czasu biegam z zegarkiem i pasem na klatce.
Re: Bieganie
: 17 lis 2020, 12:54
autor: esdoen
Mi Pegazy średnio podeszły, ciężko mi było zablokować piętę i czułem, że nie jest tak stabilnie jak powinno być - ale jeszcze kiedyś spróbuję.
Główne kilometry nabijałem w Solar Glide'ach, są wygodne, ale ciężko w nich się rozpędzić. Natomiast nieskończone propsy ślę dla Terra Kigerów (5/6), jak ktoś biega w terenie - mniej amortyzacji niż w Solar Glide'ach, ale za to dużo bardziej responsywne, i frajda z biegania też większa niż w Solarach.
Re: Bieganie
: 18 lis 2020, 15:47
autor: lepkareka
ktoś przerabiał temat rozcięgna podeszwowego?
Re: Bieganie
: 18 lis 2020, 15:59
autor: Spiritus
lepkareka pisze:ktoś przerabiał temat rozcięgna podeszwowego?
Ja
Wysłane z mojego SM-A715F przy użyciu Tapatalka
Re: Bieganie
: 19 lis 2020, 11:42
autor: lepkareka
Wyleczone?
Mnie stopa po 2,5k km w tym roku zapaliła się rozcięgnem. Dość szybko zareagowałem, zapalenie było małe, w zasadzie od razu rolowanie i fala, za tydzień pierwsze próby. Boje się trochę czy będzie ok. U ciebie jak było?
Re: Bieganie
: 09 gru 2020, 9:24
autor: Bunnymen77
Co zamiast Endomondo?
Re: Bieganie
: 09 gru 2020, 9:29
autor: SLAFF
Też mam ten problem, przez miesiąc testowałem stravę i moim zdaniem chujnia. Brak polskiego menu, problemy z mierzeniem dystansu (raz za dużo, raz za mało), brak możliwosci ręcznej korekty dystansu i wpierdalanie baterii na potęgę, godzina biegu i pół baterii zjedzone.
Re: Bieganie
: 09 gru 2020, 10:06
autor: Bunnymen77
A ja wszedlem teraz do tematu napisac, ze kolezanka polecila mi Strave
Ja nie korzystam z zadnych specjalnych opcji, zalezy mi wlasnie by dystans byl rzetelnie mierzony.
Re: Bieganie
: 09 gru 2020, 11:06
autor: trez
Od września korzystam z garmina, ale szkoda mi Endomondo. Człowiek przez te lata przyzwyczaił się. Strava mi nie podchodzi. Endo wyeksportowało mi całe archiwum i postaram przerzucić kilka lat treningów do garmina.
Re: Bieganie
: 12 gru 2020, 16:01
autor: retriakaretrox
Czerpiecie przyjemność z biegania w mega chłodne dni? U mnie dzisiaj po kilku miesiącach wspaniałej przygody (złapałem mega zajawkę, kupiłem zegarek polara, porządne buciki, biegam 3-4 razy w tygodniu po te 10km mniej więcej) pojawiła się kurewska niechęć. No nie da się biegać w tym jebanym mrozie. Pokupowałem termo bluzkę, spodnie, rękawiczki, mam komin na który nakładam jeszcze czapkę i nadal jest przechujowo zimno i nieprzyjemnie. No kurwa zero radości i chęci, a chciałem latać całą zimę

Re: Bieganie
: 12 gru 2020, 16:07
autor: esdoen
Ja odpadłem, 5-7 stopni to mój limit, a już i tak ledwo ledwo. Już w deszczach jesiennych było lepiej, teraz nie ogarniam umysłem jak można to polubić. Czekam aż siłki otworzą i spróbuję na bieżni pośmigać chociaż.
Re: Bieganie
: 12 gru 2020, 16:25
autor: PeterStillNinety's
Bunnymen77 pisze: ↑09 gru 2020, 9:24
Co zamiast Endomondo?
Co prawda nie biegam tylko roweruję, ale może wam cos podejdzie :
https://www.centrumrowerowe.pl/blog/apl ... cic-uwage/
Re: Bieganie
: 12 gru 2020, 17:19
autor: qualite_de_schizoide
retriakaretrox pisze: ↑12 gru 2020, 16:01
Czerpiecie przyjemność z biegania w mega chłodne dni? U mnie dzisiaj po kilku miesiącach wspaniałej przygody (złapałem mega zajawkę, kupiłem zegarek polara, porządne buciki, biegam 3-4 razy w tygodniu po te 10km mniej więcej) pojawiła się kurewska niechęć. No nie da się biegać w tym jebanym mrozie. Pokupowałem termo bluzkę, spodnie, rękawiczki, mam komin na który nakładam jeszcze czapkę i nadal jest przechujowo zimno i nieprzyjemnie. No kurwa zero radości i chęci, a chciałem latać całą zimę
ja staram się zmuszać do biegania tak czy inaczej, najgorszy jest wiatr przy temperaturze minusowej, także u mnie również jest spadek przyjemności z (w dodatku biegam rano i dosłownie gdy się budzę to jest ciemno, także trudno nawet z łóżka się podnieść i ogarniać do wyjścia pobiegać jak za oknem takie warunki)

Re: Bieganie
: 12 gru 2020, 19:48
autor: trez
retriakaretrox pisze: ↑12 gru 2020, 16:01
Czerpiecie przyjemność z biegania w mega chłodne dni? U mnie dzisiaj po kilku miesiącach wspaniałej przygody (złapałem mega zajawkę, kupiłem zegarek polara, porządne buciki, biegam 3-4 razy w tygodniu po te 10km mniej więcej) pojawiła się kurewska niechęć. No nie da się biegać w tym jebanym mrozie. Pokupowałem termo bluzkę, spodnie, rękawiczki, mam komin na który nakładam jeszcze czapkę i nadal jest przechujowo zimno i nieprzyjemnie. No kurwa zero radości i chęci, a chciałem latać całą zimę
Zanim człowiek ubierze się to kurwa spoci się.
Jak jest poniżej 5 to często robię długi spacer.