O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
No i się w sumie zajął, ekspertem w C+Sport będzie xD
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
Dobra robota OSTR nie przejmuj się komentarzami hipsterów lepiej dzień dobry caly refren nawijać. Śmiechu warte.
24.07.2019 - 16.12.2019
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
I stand upemArtazz pisze:No i się w sumie zajął, ekspertem w C+Sport będzie xD
Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
Wow bit do Mamona Lisa to jedna z lepszych rzeczy w tym roku
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
Bardzo dobrze się tego słucha w zalewie szamba zwanego niuskulem
- Hyperborea
- Posty: 101
- Rejestracja: 21 sie 2019, 19:35
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
Nie zaryzykowałbym stwierdzenia, że bity Magiery są lepsze niż te od Killing Skills. Niestety Magiera stworzył bardzo jednowymiarowe i w pewnym sensie monotonne produkcje, które w sumie powinny być tylko podkładem dla rapera, który ma się na nich wykazać. Killing Skills jednak tworzy może nie niuskulowe, ale nowocześnie brzmiące podkłady, gdzie dzieje się bardzo dużo i faktycznie jest zwykle jakiś pomysł na cały kawałek, a u Magiery wszystko sprowadza się do odpowiedniej pętli i albo to chwyta, albo nie. Jest trochę tak, jak z bitami Premiera na drugim albumie Jeru, tylko kurwa gdzie Jeru, a gdzie OSTR? Niestety na takich bitach potrzebny jest dobry raper, bo prawdziwym rozpierdalaczem jest tylko podkład do "ACID" - naprawdę świetna robota.
Miło czytać negatywne komentarze na temat pierdolenia OSTR-a o prawdziwości, prawdziwym rapie itede, itepe. Mnie już to raziło ponad dziesięć lat temu, a on miał wtedy olbrzymi fanbase nawet wśród "świadomych" słuchaczy. Tylko że paradoksalnie tym razem, w dobie raperów obnoszących się z brakiem jakiegokolwiek zainteresowania kulturą hip-hop i mających totalnie w chuju klasykę, historię rapu i cztery elementy, nawet trochę miło posłuchać o tej prawdziwości, ŁDZ, Bałutach i heterofobii.
No, ale trudno mówić, żeby tekstowo był jakiś szał, skoro mamy de facto kontynuację "Instrukcji obsługi świrów", tyle że tam był jakiś koncept (co prawda trywialny i chujowy), a tu już tego nie ma - tak jakby to były jakieś odrzuty. Rapowo też słuchać spory regres nawet od czasu "W drodze po szczęście" i przepaść od "Życia po śmierci", gdzie OSTR - mimo że musiał wielu rzeczy uczyć się od nowa - umiejętnie wplatał różne techniczne patenty i świetnie kombinował z flow. Tutaj już nie wychodzi to dobrze.
Miło czytać negatywne komentarze na temat pierdolenia OSTR-a o prawdziwości, prawdziwym rapie itede, itepe. Mnie już to raziło ponad dziesięć lat temu, a on miał wtedy olbrzymi fanbase nawet wśród "świadomych" słuchaczy. Tylko że paradoksalnie tym razem, w dobie raperów obnoszących się z brakiem jakiegokolwiek zainteresowania kulturą hip-hop i mających totalnie w chuju klasykę, historię rapu i cztery elementy, nawet trochę miło posłuchać o tej prawdziwości, ŁDZ, Bałutach i heterofobii.
No, ale trudno mówić, żeby tekstowo był jakiś szał, skoro mamy de facto kontynuację "Instrukcji obsługi świrów", tyle że tam był jakiś koncept (co prawda trywialny i chujowy), a tu już tego nie ma - tak jakby to były jakieś odrzuty. Rapowo też słuchać spory regres nawet od czasu "W drodze po szczęście" i przepaść od "Życia po śmierci", gdzie OSTR - mimo że musiał wielu rzeczy uczyć się od nowa - umiejętnie wplatał różne techniczne patenty i świetnie kombinował z flow. Tutaj już nie wychodzi to dobrze.
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
Gdyby dało się wyłączyć mózg na treści rapowane przez OSTRa tutaj (np. jakbym mógł na chwilę wyłączyć znajomość języka polskiego), to na pewno słuchałoby się tej płyty o wiele lepiej. Magiera w co najmniej dobrej formy. Nie przebił bitów dla Rycha, a na pewno lepsze niż te dla Kalego i Małpy. Ostry na tych bitach naprawdę fajnie brzmi, może nie kombinuje z flow, ale podoba mi się ten poniekąd mroczny klimat i fajnie się na nich odnajduje (może też po prostu potrzeba było mu innych produkcji niż swoje i Killing Skills), ale jak zaczyna te gadać te swoje kocopoły, durne porównania i odwołania, to rzeczywiście - jak sam twierdzi - można mu mówić Max Kolonko, bo równie daleko odleciał.
-
frontkick
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
"przecież nawijam jak jest / możesz mi mówić Max Kolonko"

Dziękuję użytkowniku Jose za zwrócenie uwagi, myślałem że to przeciętnie chujowa tekstowo płyta a tu takie kwiatki
Dziękuję użytkowniku Jose za zwrócenie uwagi, myślałem że to przeciętnie chujowa tekstowo płyta a tu takie kwiatki
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
OSTR to Lech Wałęsa polskiego rapu, ja pierdole poproszę magierowe instrumentale.
- mlodyperkez
- Posty: 2645
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
swietna epka, byc moze jedna z lepszych w tym roku. zdecydowanie najlepsza rzecz ktora wyszla spod szyldu Ostr od 2015(?) roku. Magiera zadziwia bez konca, tyle roznych brzmieniowo plyt w tym roku a on nadal odpierdala takie sztosowe produkcje (uwazam ze Arythmogenic to jego top 3 tego roku na pewno). serce kazdego truskula powinno sie radowac ze w 2019 mamy jeszcze szanse sluchac takich rzeczy. epka jest spojna, poczatek i koniec to troche ciezsze klimaty za to srodek jest lzejszy i pozwala nabrac powietrza z dawnych lat w swoje oblepione zielonymi topami pluca. 1 kawalek mocno boombapowy, ostatni niczym cypress hill za najlepszych czasow czyli ciezko i mrocznie. Utwor 'Nic' ma dla mnie za to vibe 2paca, taka sloneczna kalifornia. Do wyroznienia Mamona lisa, Skurwialy Wajb, Nic. W sumie wyjebalbym tylko 1 kawalek a mianowicie Universum, no nie zniese tego zaspiewu Adama w refrenie no i generalnie ten utwor jest jakis taki meh. Tresciowo jest roznie, momentami cringe ale kilka fajnych linijek tez zostalo polozonych. katuje od kilku dni i zaluje ze nie udalo mi sie kupic
tyle ode mnie na szybko
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
- mlodyperkez
- Posty: 2645
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
piszesz (ironicznie) tak jakby nie bylo na tej epce jednego dobrego wersu i rzucasz mi wyzwanie zebym ci udowodnil ze tak nie jest, czego nie mam zamiaru robic bo to mija sie z celem. jakiego wersu bym tutaj nie wyciagnal to i tak znajdzie sie ktos kto napisze 'beka, chujowe'. jesli po przesluchaniu uwazasz ze nie ma tutaj chocby kilku dobrych wersow to ja twojego zdania zapewne nie zmienie. nie mowie tutaj o niewiadomo jakich tresciach ale beka z typow ktorzy twierdza ze najgorsze co sie tej epce przytrafilo to ostry. czasem mam wrazenie ze modnym jest powtarzanie w kolko jaki to nie jest chujowy teksciarz z Adama. chyba niektorzy naprawde srednio znaja jego dyskografie i tylko powtarzaja slogany.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
a co się tej epce przytrafiło gorszego, że ostry nie jest na niej najgorszy?
i dołączam się do prośby
bardzo jestem ciekaw, które linijki uważasz za najlepsze na epce, bez ironii
-
frontkick
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
"W czasach gdy daje dupy w opór cała scena dla hajsu
Widzisz lojalność kontra kasa - i tu nie ma przypadku"
Kurwa że jemu nie wstyd wciskać takich farmazonów po nagraniu tamtego gówna z Organkiem promującego film z Borysem Szycem
"Środkowy światu, jebać status, ciągłą bitwę o tron
Armia psubratów, klan wariatów, każdy żyje tu spox"
Wielokrotne gdzieś się przypałętały z poprzedniej dekady lol, przecież Bryx tak składa w swoich kurwa numerach
"Z reguły dupy lubią różowy kolor
Ponoć pedały lubią różowy kolor
Heterofoby próbują zgnoić świadomość
Jestem z Bałut, pomału, tu noszą się ziomy w moro"
O co tu chodzi
ok chciałem wypunktować najbardziej żenujące wersy na albumie ale na geniusie sa tylko trzy numery i w sumie juz samo czytanie tego mnie fizycznie męczy
Widzisz lojalność kontra kasa - i tu nie ma przypadku"
Kurwa że jemu nie wstyd wciskać takich farmazonów po nagraniu tamtego gówna z Organkiem promującego film z Borysem Szycem
"Środkowy światu, jebać status, ciągłą bitwę o tron
Armia psubratów, klan wariatów, każdy żyje tu spox"
Wielokrotne gdzieś się przypałętały z poprzedniej dekady lol, przecież Bryx tak składa w swoich kurwa numerach
"Z reguły dupy lubią różowy kolor
Ponoć pedały lubią różowy kolor
Heterofoby próbują zgnoić świadomość
Jestem z Bałut, pomału, tu noszą się ziomy w moro"
O co tu chodzi
ok chciałem wypunktować najbardziej żenujące wersy na albumie ale na geniusie sa tylko trzy numery i w sumie juz samo czytanie tego mnie fizycznie męczy
- mlodyperkez
- Posty: 2645
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
[mention]frontkick[/mention] zgadza sie wymieniles m.in. te wersy przy ktorych odczuwalem zazenowanie (wspomnialem ze takie sa chociaz to i tak chyba nie poziom zenady tekstow takiego Zabsona c'nie?).
[mention]przedszkolanek[/mention] no ale mowie to sie mija z celem jesli po przesluchaniu uwazasz ze nie ma tam nic wartego uwagi to widocznie do ciebie nic nie trafilo i to ze ja ci teraz przytocze jakis wers raczej twojej optyki nie zmieni nie sadzisz? ale jak tak bardzo wam zalezy to okej przeslucham jej jeszcze raz zapisujac sobie jakies moim zdaniem warte uwagi wersy i podrzuce bo tak jak wspomnial kolega wyzej na geniusie jeszcze ich nie ma a tak z glowy to ciezko bo tylko dzisiaj przesluchalem 3 inne plyty i mi sie troche zlewa.

[mention]przedszkolanek[/mention] no ale mowie to sie mija z celem jesli po przesluchaniu uwazasz ze nie ma tam nic wartego uwagi to widocznie do ciebie nic nie trafilo i to ze ja ci teraz przytocze jakis wers raczej twojej optyki nie zmieni nie sadzisz? ale jak tak bardzo wam zalezy to okej przeslucham jej jeszcze raz zapisujac sobie jakies moim zdaniem warte uwagi wersy i podrzuce bo tak jak wspomnial kolega wyzej na geniusie jeszcze ich nie ma a tak z glowy to ciezko bo tylko dzisiaj przesluchalem 3 inne plyty i mi sie troche zlewa.
zią, ty pod najnowszym kawalkiem TUZZY piszesz 'niezle' ja musialem wylaczyc po 40 sekundach bo mnie pierdolenie o paskach dolce na autotjunie mierzi, nie dogadamy sie. rozmowa bez przyszlosci wiec ja ucinam bo o gustach sie nie dyskutuje. ale szanuje twoje zdanie jesli uwazasz ze Adam jest na tej epce najgorszym elementem twoje swiete prawoprzedszkolanek pisze: ↑17 paź 2019, 23:19 a co się tej epce przytrafiło gorszego, że ostry nie jest na niej najgorszy?
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
ale ty chwaliłeś magierę za bity, więc pytam się czy są gorsze od ostrego, to nie jest orkiestra symfoniczna, żeby tam było sto elementów i było co uszeregowywać, zadam więc pytanie inaczej czy bity na tej płycie są gorsze od OSTRa (tekst i nawijka)? A może gorszy jest mix/mastering?
pewnie tak, ale chciałbym poznać twoją opinię
- mlodyperkez
- Posty: 2645
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
nie, bity na tej epce sa zdecydowanie najlepszym elementem. natomiast nie zgadzam sie z wieloma osobami tutaj wypowiadajacymi sie ze gdyby tylko usunac z niej ostrego ALBO zastapic kims innym to by byl kozak. moze gdyby usunac kilka zwrotek to tak bo tekstowo faktycznie bywa przypalowo ale uwazam ze ostry swoja nawijka/flow daje fajny truskulowy vibe temu albumowi a w koncu chyba Panom o to chodzilo zeby taki byl odbior tej plyty. uwazam ze ostry w duzym stopniu sie przyczynil do tego ze ta plyta ma taki klasyczno-truskulowy charakter. ciezko mi znalezc innego rapera ze starej szkoly (tej najstarszej) ktory na tych bitach by polecial lepiej. takze odpowiadajac na twoje pytanie, to moim zdaniem najslabszym elementem jest warstwa tekstowa (chociaz sa i fajne linijki zeby nie bylo) ale nie ostr jako calosc. jego glos, charyzma, sposob nawijki sa nie do podjebania i jakos mnie nie dziwi ze do klasycznego projektu magiera sie zgadal wlasnie z adamem.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
dzięki za wyjaśnienia
dobranoc - idę słuchać Caroline Polachek
dobranoc - idę słuchać Caroline Polachek
Spoiler
to nie ma ironii jbc - http://slizgawka.eu/viewtopic.php?f=27&t=2449
- mlodyperkez
- Posty: 2645
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39
Re: O.S.T.R. & Magiera - Arhytmogenic EP (2019)
dobranoc, jutro podrzuce te wersy jak nie zapomne






