Onra - Nosthaigia (2024)
Onra - Nosthaigia (2024)
Polecam odpalic sobie w poczekaniu na bangkok ep od uz.fromage
Mam małego, a rapuję jakbym miał dużegoprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Onra - Nosthaigia (2024)
A nawet niedawno wracałem do "Chinoiseries", które dalej jest fajnym materiałem. To też, ale raczej na jeden odsłuch i papa.
Ogólnie to gość nigdy mnie nie zachęcił na tyle, by sprawdzić całą twórczość.
Ogólnie to gość nigdy mnie nie zachęcił na tyle, by sprawdzić całą twórczość.
- ART
- Posty: 17251
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
- Lokalizacja: trzy godziny od warszawy więc to żaden kłopot
Re: Onra - Nosthaigia (2024)
ujebalo mi sie ze chlop nie zyje jak nujabes xD
dzieki za cynk, long distance w serduszku zawsze, wyzej wspomniane chinoiseries tez, sprawdze niedlugo
dzieki za cynk, long distance w serduszku zawsze, wyzej wspomniane chinoiseries tez, sprawdze niedlugo
Re: Onra - Nosthaigia (2024)
o super, będzie duszone w latko. Onra szef, pamiętam jego secik sto lat temu w Warszawie w nieistniejącej już miejscówie przy fortach mokotowskich. piękną bibkę rozkręcił, piękne czasy. ja najgłębiej w serduszku noszę pierwszy album z Quetzalem, bodaj najbardziej 'Dillowy'. sentymentalna podróż dla mnie, ale też cudownie pocięte sample tam są. do dziś wracane. Chinoiseries też bardzo spoko oczywiście na czele z potężnym karkołamaczem The Anthem.
Re: Onra - Nosthaigia (2024)
No ja przesluchalem i mi siadlo ale imo ciut za blisko chinoiseries klimatem, sluchajac mam takie lekkie uczucie ze to juz bylo 
Mam małego, a rapuję jakbym miał dużegoprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia


