Sentino - Sangue Blu (2024)
Re: Sentino - Sangue Blu (2024)
W normalnej sytuacji to on ten materiał powinien rozłożyć na 10 lat. Odbiór byłby zupełnie inny.
Influencer.
Re: Sentino - Sangue Blu (2024)
FruitOffTheWall pisze: ↑14 maja 2024, 19:24 Co tydzień mu spierdalają słuchacze miesięczni jak Polonia po Warszawie, ale no tak słabych liczb to bym nie przewidział. Ja sam sobie śmieszkuje, że w tym temacie to się czuje jak jakiś fan sikarios co mówi SPRAWDŹCIE ZOBACZICE DOBRE TO. Nie wiem, co jest mu w stanie karierę uratować w PL (wydanie dobrego materiału nie pomoże, bo za duży lipy odjebał IMO).
Normalnie ze dobry album uratowałby mu dupe, tylko potrzebne byłyby klipy, bity od naszegokochanego crackhouse cartel i szlagiery na płycie jak Midas, lato czy skandal, on spokojnie mógłby zlepić album z samych takich numerów zamiast je rozczepiac na 10 różnych albumów
CAŁE ŻYCIE MAM
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
- stratemirat
- Posty: 608
- Rejestracja: 31 maja 2020, 6:22
Re: Sentino - Sangue Blu (2024)
Jeden hit typu Rio, które swego czasu było na górze połowy playlist na Spotify i by miał odjebane liczby ponownie
Re: Sentino - Sangue Blu (2024)
ale gówno ten album xd
Re: Sentino - Sangue Blu (2024)
Nawet gdyby to było bardzo dobre, zajebiste, i Wow, to ja już po prostu nie potrafię go słuchać xd Oglądając filmiki o nim, i z nim, widząc jaka jest osoba. To że jest na poziomie cygana z bazaru, a cały czas nawija o jakimś nożowaniu, i strzelaninach, to już mnie za bardzo odtraca. Przedtem też miałem ta świadomość, ale chyba ta ostatnia drama z Trumanem, jakoś to wszystko przesadziła, i już zwyczajnie nie potrafię
Re: Sentino - Sangue Blu (2024)
Też od jakiegoś czasu nie potrafie słuchać jego muzyki. W ogóle jak go oglądam gdzieś i sie wypowiada to sie zastanawiam czy on jest rzeczywiście takim pustakiem czy to jakiś przemyślany performens. Ale nawet jeśli to to po prostu robi odwrotną robote.
Re: Sentino - Sangue Blu (2024)
Beka ze teraz macie odrazę, ja odrazę miałem po halo policja a potem rozkminilem ze Seba to genialny muzyk Pokémon odklejony jak ten gościu z osiedla co wacha klej tylko ze ma więcej klasy niż całe pierdolone 30 tysięczne miasto podwarszawskie włącznie z polską sceną, widać że jest z rodziny gdzie mama jest malarka, tata architektem, dziadek dziennikarzem a drugi rzeźbiarzem i dlatego widać słychać i czuć że Sebastian jest artystą, artyści są odklejeni a Sentino nie ściga się w peletonie z polskimi raperami tylko na nich kurwa szcza i sobie żyje w swoim świecie
To jedyny wybitny artysta naszych czasów, w jednej linii z Szopenem, mickiewiczem, sienkiewiczem i polańskim (nie Adrianem tylko romanem, nie tym z ths kliki jak coś tylko reżyserem jak coś, salutens)
To jedyny wybitny artysta naszych czasów, w jednej linii z Szopenem, mickiewiczem, sienkiewiczem i polańskim (nie Adrianem tylko romanem, nie tym z ths kliki jak coś tylko reżyserem jak coś, salutens)
CAŁE ŻYCIE MAM
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
Re: Sentino - Sangue Blu (2024)
Chujowa plyta ale no w tej drugiej zwrocie z SNR leci zajebiscieMalkoNTENT pisze: ↑12 maja 2024, 10:32 Może w Polsce jest 3 króli z których jeden jest Sentino
Ale super jest końcówka SDR
Mówią patrz na livie jaki mocny dziwak, ostry pijak ale ile noży mija moje plecy to nie widać



