Raperzy odrzuceni przez hiphopowców, pokochani przez alternatywę

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów spoza naszego kraju.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
lygrys
Posty: 10070
Rejestracja: 15 sty 2020, 22:03
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz Górny

Raperzy odrzuceni przez hiphopowców, pokochani przez alternatywę

Post autor: lygrys »

Nie wiem czy był taki temat, jak nie to chciałbym rozpocząć dyskusję, o zespołach i artystach, którzy uważają się za cześć hiphopu, ale przez "naszą" scenę zostali "odrzuceni", a zdobyli sobie fanów wśród słuchaczy tzw. muzyki alternatywnej.

Znacie takie zespoły?
Według was słusznie nic nie zdziałali na scenie hiphopowej, bo są słabi?
Czy może raczej są nie słusznie odrzuceni, bo nasze środowisko nie jest gotowe na ich twórczość?

Pytam, bo jak słuchałem podcastów metalowych o hiphopie

Metalurgia - Jak trzech metali zaczęło słuchać rapu (ft. Marcin Jagieła)
Spoiler
Kilka luźnych refleksji o rapie | NOISECAST 04
Spoiler
W tym drugim podcaście jako przykład takiego zespołu został podany

Dälek - Masked Laughter (Nothing's Left) [OFFICIAL VIDEO]
Spoiler
Death Grips chyba ma taki sam status?

Death Grips - Guillotine (It goes Yah)
Spoiler
+48 22 29 22 597
www.aborcjabezgranic.pl
Jak mnie nie ma na forum, to od was odpoczywam.
ODPOWIEDZ