Snoop Dogg - Doggystyle (1993)
Re: Snoop Dogg - Doggystyle (1993)
ja mam na winylu strictly for my niggaz, i to jest świetny album, stawiam go na równi z debiutem, szczerze to wolę te dwie płyty od me against the world jako całość
Re: Snoop Dogg - Doggystyle (1993)
właśnie przeglądałem winyle i widziałem też thug life volume 1, to jest dopiero dojebany album
i chyba najlepszy jednak kurde
- gods bidness
- Posty: 5270
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Snoop Dogg - Doggystyle (1993)
Tam jest under pressure z tego co pamiętam, a to topka dupaksa.
Re: Snoop Dogg - Doggystyle (1993)
Nikt z Was nie wymienił 2Pacalypse Now? To też przecież fajny album z Brenda's Got A Baby na czele ale i Trapped czy Soulja's Story grają jak należy. Są kwiatki jak choćby bit w Rebel Of The Underground brzmiący jak do jakiejś dziecięcej wyliczanki.
Pozatym zawsze wyżej stawiałem AEOM niż MATW. Na All Eyez nie każdy kawałek to majstersztyk ale jest ich wiele a sam okres i okoliczności jego powstawania, działają tylko na korzyść dla materiału podczas wrażenia z odsłuchu. Zawsze ciarki przy 2Pacu w When We Ride. Szkoda, że Outlawzi musieli się tam znaleźć i nie poleciał tam samemu.
SFMN nigdy jakoś mi nie przypadło. Kojarzy mi się z archaicznym brzmieniem i jedynie lubię oczywiście I Get Around.
Thug Life dzięki krótszej traciliście no i oczywiście jakości utworów w sumie plasuje się w jego czołówce. Bury Me A G i ten sampel z Isley Brothers to kozak, tak samo Under Pressure i ten kawałek z Nate Doggiem. Stay True miało za to wkurwiający refren, a no i jeszcze Str8 Ballin, często towarzyszy mi przy okazji różnych wycieczek.
Pozatym zawsze wyżej stawiałem AEOM niż MATW. Na All Eyez nie każdy kawałek to majstersztyk ale jest ich wiele a sam okres i okoliczności jego powstawania, działają tylko na korzyść dla materiału podczas wrażenia z odsłuchu. Zawsze ciarki przy 2Pacu w When We Ride. Szkoda, że Outlawzi musieli się tam znaleźć i nie poleciał tam samemu.
SFMN nigdy jakoś mi nie przypadło. Kojarzy mi się z archaicznym brzmieniem i jedynie lubię oczywiście I Get Around.
Thug Life dzięki krótszej traciliście no i oczywiście jakości utworów w sumie plasuje się w jego czołówce. Bury Me A G i ten sampel z Isley Brothers to kozak, tak samo Under Pressure i ten kawałek z Nate Doggiem. Stay True miało za to wkurwiający refren, a no i jeszcze Str8 Ballin, często towarzyszy mi przy okazji różnych wycieczek.



