Raz, że w większości to samo, co na jedynce
dwa, chujowa promocja z numerem do spania wypuszczonym 2 tygodnie przed czy ileś
trzy, ćpun włodi hehe ziułko ziułeczko zamiast zeusa i bonsona (gdzie przy ostatnich każdy przyszedł na wspomnienia z liceum, a nie kurwa dla gościa, którego każdy ma w chuju przed 40stką)
cztery, cała afera na pewno siurkowskiego nie pomogła.
Cen nie obserwowałem w sumie czy się zmieniły, bo mnie wkurwił siurkosky i wzięcie tego łaka











