Jakie kawałki wyjebałbyś z klasycznych albumów? (wersja USA)
Re: Jakie kawałki wyjebałbyś z klasycznych albumów? (wersja USA)
fuck you tonight z life after death
- gods bidness
- Posty: 4926
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Jakie kawałki wyjebałbyś z klasycznych albumów? (wersja USA)
Kurwa rozpisałem się, ale najpierw usunąłem, żeby wkleić to samo jako odpowiedź do posta, ale się jednak okazało, że chyba nie skopiowałem. Jebać. W każdym razie za chuj mamacity bym nie usuwał, ani tearz, ani amityville. Każda ta płyta właściwie bez skipu. Renegade bym nie usuwał, ale tu już nie bluźniestwo chociaż i powiedzmy, że rozumiem.
- erotsreppir
- Posty: 88
- Rejestracja: 25 lip 2021, 0:55
- Lokalizacja: Poznań
Re: Jakie kawałki wyjebałbyś z klasycznych albumów? (wersja USA)
No spoko przecież, każdy ma swój gust i szuka innej rozrywki.
Ja nie chcę mieć na playliście zwrotek o ruchaniu członków rodziny (Amityville) lub kawałków, które po prostu mi nie wjeżdżają - Outkast ma XX lepszych tracków niż Mamacita. Za to również zostawiłbym wspomniane wyżej Tearz czy kilka innych wspomnianych utworów.
Ale zawsze można założyć temat "które kawałki przywróciłbyś na klasyczne albumy po ich uprzednim wyjebaniu przez userow ślizgawki"
Ja nie chcę mieć na playliście zwrotek o ruchaniu członków rodziny (Amityville) lub kawałków, które po prostu mi nie wjeżdżają - Outkast ma XX lepszych tracków niż Mamacita. Za to również zostawiłbym wspomniane wyżej Tearz czy kilka innych wspomnianych utworów.
Ale zawsze można założyć temat "które kawałki przywróciłbyś na klasyczne albumy po ich uprzednim wyjebaniu przez userow ślizgawki"
Re: Jakie kawałki wyjebałbyś z klasycznych albumów? (wersja USA)
zwrotke ice cube'a z 'hand of the dead body'
BOUT IT BOUT IT
Re: Jakie kawałki wyjebałbyś z klasycznych albumów? (wersja USA)
Ta historyjka, że Pac wyjebał Decka, bo ten za dobrze nawiną zawsze mnie śmieszyła. Po prostu nie zmieściłoby się wszystko na cd, więc coś trzeba było wyjebać, więc wycieli zwrotkę decka.
Ten refren jest owszem zjebany i wkurwiający, ale jednak nie wyjebałbym tego numeru. Beat jest za dobry i zwrotki są bdb.erotsreppir pisze: ↑11 lut 2024, 23:10 Marshall Matthers LP / Amityville
Męczący track, od refrenu, przez wrzaski Eminema po zwrotkę Bizarre'a. Wiem, że miała taka być, ale nie tego szukam. Do skipnięcia, i Ken Kaniff skit oczywiście też.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish





