Żeby już niedublować się napiszę trochę, co ja przeżywałem...
To były takie czasy, gdzie wchodząc do ziomków "na chwilę, bo tylko mati się ubierze" w każdym mieszkaniu leciało w telewizji MTV i VIVA i zawsze trafiło się na amerykański hip-hop. Raz nawet trafiłem na "Careful Click Click" Wu-Tangu, gdzie chyba później był zbanowany ze stacji.
Nie raz nie dwa zamiast mati się ubierać, to oglądało się teledyski nowe Ludacrisa, Missy Elliott, Busty, nawet leciał Ugly Duckling ze swoim "Little Samba". Albo Jay-Z "Girls, Girls, Girls". To brało się gałę, boomboxa, a w tle leciało Dilated Peoples, Afu-Ra i Mobb Deep. Piękne czasy...
A co do albumów ulubionych z tego roku to oczywiście (posiłkowałem się pewną listą i wklejałem po kolei jak szło, co znam i dobrze pamiętam)
Jay-Z - The Blueprint
J-Live - The Best Part
Cannibal Ox - The Cold Vein
Masta Ace - Disposable Arts
Nas - Stillmatic
Ugly Duckling – Journey To Anywhere
CunninLynguists - Will Rap For Food
Asheru & Blue Black – Soon Come
J. Rawls - The Essence of J. Rawls
J Dilla - Welcome 2 Detroit
Lone Catalysts – Hip Hop
Eyedea & Abilities - First Born
Sticky Fingaz - Black Trash: The Autobiography Of Kirk Jones
De La Soul - AOI Bionix
Dilated Peoples - Expansion Team
Ghostface Killah - Bulletproof Wallets
Hi-Tek - Hi-Teknology
Kankick - From Artz Unknown
Declaime - Andsoitisaid
Ludacris - Word Of Mouf
Busta Rhymes - Genesis
Bubba Sparxxx – Dark Days, Bright Nights
Missy Elliott – Miss E …So Addictive
Jigmastas - Infectious
Pete Rock - PeteStrumentals
Cypress Hill - Stoned Raiders
K-Otix - Universal
Tha Liks - X.O. Experience
Da Beatminerz - Brace 4 Impak
Kurupt - Space Boogie: Smoke Oddessey
Nie wymieniłem tutaj Mobb Deepów, Redmana, Beatnutz, Wu-Tangu, bo akurat mnie bardzo zawiodły.
I wiele, wiele innych albumów...





