Asfalt Records
Re: Asfalt Records
@emcess a jakieś dowody, czy to tylko ślizgowe teorie spiskowe 
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 
- stratemirat
- Posty: 608
- Rejestracja: 31 maja 2020, 6:22
Re: Asfalt Records
Gverilla jest na przykład normalnie wpisany jako autor słów do utworu Pinokio z ostatniej płyty w rozpisce na streamingach
Re: Asfalt Records
sama w wywiadach mowila ze koledzy pomagaja jej pisac teksty
Re: Asfalt Records
no jakbys np. wszedł na spotify i zobaczył autorów to wszystko maszPatryk233 pisze:[mention]emcess[/mention] a jakieś dowody, czy to tylko ślizgowe teorie spiskowe
Re: Asfalt Records
O proszę, nie widziałem, że takie rzeczy są podawane na Spoti (też nie korzystam zbytnio).stratemirat pisze: ↑10 lip 2022, 15:02 Gverilla jest na przykład normalnie wpisany jako autor słów do utworu Pinokio z ostatniej płyty w rozpisce na streamingach
Dodano po 54 sekundach:
W sumie spoko, że się przyznaje. Zresztą teraz, to nie jest nic nadzwyczajnego.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 
- Bryx Fenrir
- Posty: 3912
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
-
RIVALDO111
- Zbanowany
- Posty: 3829
- Rejestracja: 18 sty 2022, 0:51
Re: Asfalt Records
Zwycięzca konkursu Coca Cola Cukier po czym podpisał kontrakt z Asfaltem zawiesza karierę.
Jestem niemal pewny że to przez to że nie odniósł sukcesu w liczbach. Na insta nie wbił nawet 2 tysięcy obserwujących i się chłop złamał.
Spotify tylko 10 tysięcy
W tej branży jest tak że nawet jak wbijesz do meja to możesz się załamać bo nie robisz liczb o jakich zawsze marzyłeś i to nigdy nie będzie to.
Dlatego czasami lepiej być w podziemu bo gdy nie osiągniesz sukcesu w meju zaczynasz się wypalać, bo wiesz że ten wyśniony mejn nic Ci nie da, a tak przynajmniej cały czas goniles króliczka za marzeniami, że gdy to osiągniesz zrobisz miliony.
Takim niewidzialnym w meju jest najgorzej tworzyć muzę i ja ich nawet rozumiem.
Jestem niemal pewny że to przez to że nie odniósł sukcesu w liczbach. Na insta nie wbił nawet 2 tysięcy obserwujących i się chłop złamał.
Spotify tylko 10 tysięcy
W tej branży jest tak że nawet jak wbijesz do meja to możesz się załamać bo nie robisz liczb o jakich zawsze marzyłeś i to nigdy nie będzie to.
Dlatego czasami lepiej być w podziemu bo gdy nie osiągniesz sukcesu w meju zaczynasz się wypalać, bo wiesz że ten wyśniony mejn nic Ci nie da, a tak przynajmniej cały czas goniles króliczka za marzeniami, że gdy to osiągniesz zrobisz miliony.
Takim niewidzialnym w meju jest najgorzej tworzyć muzę i ja ich nawet rozumiem.
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
Re: Asfalt Records
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
Re: Asfalt Records
To jest niebywałe jak ta wytwórnia zeszła na psy. Aż wierzyć się nie chce. Rozumiem, że puszczaliby w obieg coś nieszablonowego, dla wąskiej grupy odbiorców tak jak to było w początkach
Ale oni teraz puszczają totalne ochłapy i tylko niszczą markę
Przykro się na to patrzy
Ale oni teraz puszczają totalne ochłapy i tylko niszczą markę
Przykro się na to patrzy
- Bryx Fenrir
- Posty: 3912
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
- Bryx Fenrir
- Posty: 3912
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: Asfalt Records
Lekki odkop z mojej strony: co się stało z Asfaltem - przekształcili się w sklep i odesłali z kwitkiem wszystkich swoich wykonawców? Czy może ktoś u nich został (poza Ostrym).
-
PasjaMusic
- Zbanowany
- Posty: 30
- Rejestracja: 17 sie 2025, 15:18
Re: Asfalt Records
normalnie dziala przecież asfaltshop
Re: Asfalt Records
Nie ma jednego punktu, w którym można by wyznaczyć kiedy Asfalt się rozpadł. To się działo powoli, latami. Ale jeśli już miałbym wyznaczyć jakiś moment, to powiedziałbym, że jakoś po "Miłości" od Otsochodzi. Wtedy zaczęli wszyscy odchodzić. Dodatkowa ta cała nieudana akcja z Pepsi czy tam Colą (nie pamiętam, szukali nowych talentów), kilka sprzedażowych niewypałów (Bokun, Fabjański, Miętha, Lordofon, The Small Town Kids, Klub Płytowy) i tak się to powoli wygasiło. Tytus też odszedł od zajmowania się labelem, zajęło go wino. Ostatnie lata w Asfalcie to już praktycznie tylko reedycje starych rzeczy (i bardzo fajnie). Swoje zrobili, nikt im tego nie odbierze. Nie ma co na siłę ciągnąć czegoś, co już nie działa.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29







