Taco Hemingway nowa płyta
Re: Taco Hemingway nowa płyta
nie wymyśli koła na nowo...
Re: Taco Hemingway nowa płyta
Może występ w oktagonie?
Coast-to-coast, L.A. to Chicago...
Western male
Western male
Re: Taco Hemingway nowa płyta
chodza ploty ze o polnocy wyjdzie nowy singiel/album, zobaczymy
Re: Taco Hemingway nowa płyta
CO TY PIERDOLISZ!?
Dodano po 59 sekundach:
ciekawe o czym powie Taco w 2023.... może coś o socjalizmie i walce klas, rewolucji?
Dodano po 59 sekundach:
ciekawe o czym powie Taco w 2023.... może coś o socjalizmie i walce klas, rewolucji?
Re: Taco Hemingway nowa płyta
ciekawe ciekawe
Re: Taco Hemingway nowa płyta
narkotyki, kluby, instagram raczej i że go męczy popularnośćKonfident pisze:CO TY PIERDOLISZ!?
Dodano po 59 sekundach:
ciekawe o czym powie Taco w 2023.... może coś o socjalizmie i walce klas, rewolucji?
Re: Taco Hemingway nowa płyta
stawiam, że nie powie NIC ABSOLUTNIE INTERESUJĄCEGO (nie żeby kiedykolwiek miał cokolwiek do powiedzenia), to jest mentalny stary pierdziel, który będzie sapał jak mu pandemia życie zmieniła na hujowe i że jak wychodzi na miasto jeśli w ogóle wychodzi, bo zazwyczaj jednak zamula na jamie, to spotyka coraz mniej znajomych albo nawet w ogóle, bo już założyli rodziny albo też im się już nie chce wychodzić na melo i coś się skończyło już w jego życiu, ale trzeba to zaakceptować, ale tak generalnie to coraz lepiej mu w trzeźwości i że nie doceniał wcześniej tego stanu i inne błyskotliwe przemyślenia typu że tłuste żarcie jest najlepsze na kaca
i stworzy kolejny generyczny beztreściowy i bardzo poprawny technicznie album jadący na nostalgii za czasami, które w ogóle nie były zajebiste i tym nieszczęsnym milenialsom znowu będzie się wydawało, że to jest przecież o naszym życiu ! głos pokolenia jebanego nudziarstwa
,
przed nim już tylko album jak nieoczekiwanie dobrze odnajduje się w roli ojca i kawalek dedykowany małemu tadziowi oraz płyta, na której czyta wiersz zbigniewa herberta "pan od przyrody"
zresztą w ogóle timing tego kawałka, w najbardziej gorący okres tego roku wpierdala się na zamule z tematem, że jest koniec lata i zaraz będzie zimno jak jakaś urszula sipińska, saturn wierzgając nogami na koju ma większą energię
i stworzy kolejny generyczny beztreściowy i bardzo poprawny technicznie album jadący na nostalgii za czasami, które w ogóle nie były zajebiste i tym nieszczęsnym milenialsom znowu będzie się wydawało, że to jest przecież o naszym życiu ! głos pokolenia jebanego nudziarstwa
,
przed nim już tylko album jak nieoczekiwanie dobrze odnajduje się w roli ojca i kawalek dedykowany małemu tadziowi oraz płyta, na której czyta wiersz zbigniewa herberta "pan od przyrody"
zresztą w ogóle timing tego kawałka, w najbardziej gorący okres tego roku wpierdala się na zamule z tematem, że jest koniec lata i zaraz będzie zimno jak jakaś urszula sipińska, saturn wierzgając nogami na koju ma większą energię
dla drużyny wezmę wyrok na klatę
----
prawdziwe białasy na forum ślizgawka wolący cycki od dupy: mancipium, phobos, OmarStooleyman, jajca, kapper1, aleksy, Deyker, ART, camzatizbak, mas, Korben Dallas, fifi, pardon (?)
----
prawdziwe białasy na forum ślizgawka wolący cycki od dupy: mancipium, phobos, OmarStooleyman, jajca, kapper1, aleksy, Deyker, ART, camzatizbak, mas, Korben Dallas, fifi, pardon (?)
Re: Taco Hemingway nowa płyta
Wow Taco jednak to czytasz.... zabieram się za odsłuch tylko buszka spale w pracowniczym kiblu
Re: Taco Hemingway nowa płyta
Zapraszam do kontunuowania tutaj:
viewtopic.php?t=10398
viewtopic.php?t=10398









