w aucie
Najwięksi przegrani
Re: Najwięksi przegrani
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
- FruitOffTheWall
- Posty: 9249
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Najwięksi przegrani
alfa i omega ok ale prewersje zajebista płyta kurwa jak pijani powietrzem, a teraz to co oni maja grać? jechać na patencie pokahontaz czy coXD fokus pomimo sredniego eksperymentu to zajebał płyte na wub wub dnb ajajaj wazza i bity tam niektóre rozkurwiają.rubinstein pisze: ↑21 lip 2023, 21:42eh, wiem, ale slizgawka ma uposledzone quotowanie. zapomnialem podmienic twoja ksywe na bobo, bo quotowalem z twojego posta
zreszta dziwie sie, ze musze to tlumaczyc komus, kto ma naruchane 1k postow i siedzi tu od 2019 -.-
eh, ja mam dobra wiare, ze bylo to pisane dla beki, ale i tak chcialem sie odniesc xdKrzysztof_ pisze: ↑21 lip 2023, 13:51 Gratuluję poglądu, że jeżdżenie komunikacją miejską to oznaka bycia przegrywem.![]()
Dodano po 4 godzinach 35 minutach 20 sekundach:
a wracajac do tematu
ja zgadzam sie, ze fokus to nie jest przegryw... ale najwiekszy regres zdecydowanie. lubie wracac sobie do tej paczki:Spoiler
DJ_BOBO pisze: ↑20 gru 2019, 20:33Mordo fokus nagrał kawałek z dodą w którym go napierdala, przepierdolił beef z typem co ma ksywe PALUCH, pokłócił się ze swoim wieloletnim przyjacielem o jakieś śmieszne pieniądze, za które ja nawet nie ruszyłbym się z domu. Solowo nie zdobył żadnej złotej płyty, nikt na scenie nie traktuje go poważnie. Kiedy ostatnio miałeś taką sytuacje że ktoś z twoich znajomych mówi "EJ PUŚĆMY FOKUSA, OSTATNIO NAGRAŁ ZAJEBISTĄ PIOSENKE!" ? Bo ja nigdy.
Ale naszczęście ma pokahontaz i swoje grono fanów! Żaden przegryw! Wygranieć! Wybrany przez Boga jak Noei no trudno sie nie zgodzic z ta opinia: "CHTHC, Ja nadal i Nielegale to kurwa absolutne mistrzostwo z innej galaktyki." co ten czlowiek dawal wtedy, to jest niewiarygodne. te jego produkcje byly arcyciekawe. nie byly wybitne pod wzgledem jakosci produkcji (dzieki bogu), ale klimatycznie byly niesamowite. zyly, mialy wlasna tozsamosc i tak mogl brzmiec "slaski hip-hop". jak sie skonczylo, to wiemy.Spoiler
sa 4 rzeczy, niczym 4 elementy, z ktorymi nie moge sie pogodzic, jesli chodzi o ten obsrany, nic nie wart polski hip-hop, ktory jak ten karaluch nie chce zdechnac, a juz powinien byl ze 2-3 lata temu, bo sie zasiedzial na tej kulturowej domowce
-ze nie wyszedl tehnikolor
-ze nowy Cruz nie wyjdzie, a sam raper poszedl w strone ruchania alt-cip z transformatora (props!)
-scysje w H&M, ktore doporwadzily do tych wszystkich dziwnych cyrkow, ktore zabraly nam sporo dobrej muzyki
-i ze fokus, i z nim slask, upadli tak bardzo nisko
dedykuje te slowa fokusowi:Dodano po 2 godzinach 52 minutach 15 sekundach:Spoiler
Przypomnialem sobie jeden z niewielu utworow pokahontaz, ktory lubie (oczywiscie tylko zwrotke Fo, rahim wiecznie do wyjebania do robienia podkladow)prorocze slowa:Spoiler
Ty możesz rymować lepiej
Ja już tylko gorzej
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
- gods bidness
- Posty: 4884
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
- scam_sakawa
- Posty: 9755
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Najwięksi przegrani
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
- gods bidness
- Posty: 4884
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Najwięksi przegrani
@up - danke.
Fokus był dobry, bo mu się chciało i większość sceny nie umiało rapować. A potem mu się przestało chcieć, a reszta sceny się nauczyła rapować. I cześć pieśni, nie ma się nad czym rozwodzić. Do tego żadnej dobrej solowej płyty nie nagrał, poza czasami świetności Paktofoniki, to już zbytnio nie istniał. Taki trochę casus Method Mana, tylko gorszy, bo gorszy i gorszy, bo w Polsce.
Fokus był dobry, bo mu się chciało i większość sceny nie umiało rapować. A potem mu się przestało chcieć, a reszta sceny się nauczyła rapować. I cześć pieśni, nie ma się nad czym rozwodzić. Do tego żadnej dobrej solowej płyty nie nagrał, poza czasami świetności Paktofoniki, to już zbytnio nie istniał. Taki trochę casus Method Mana, tylko gorszy, bo gorszy i gorszy, bo w Polsce.
Re: Najwięksi przegrani
Nie zapominajmy, że jest współautorem jednej z lepszych płyt w pl rapie.
Chociaż w pijanych powietrzem i tak większy klimat robił śliwka, ten to jest dopiero niespełniony talent.
Wielkie 5 dla nich
Chociaż w pijanych powietrzem i tak większy klimat robił śliwka, ten to jest dopiero niespełniony talent.
Wielkie 5 dla nich
-
rubinstein
- Posty: 1097
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21
Re: Najwięksi przegrani
bez przesady. sliwka fajny, ale nigdy poza nisze by nie wyszedl
chociaz ma track z ferdasem... ladnie dobrany raper, taki by nie przestraszyc normika. ciekawe czy on w tym wywiadzie sprzed paru lat wspomina o genezie tego kolabo, bede musial sprawdzic.
no ale nie widzialbym z tego kariery, jak i z pp czy ego.
e: wiem ze #nikogo, ale znalazlem fragment wywiadu o tym feacie:
chociaz ma track z ferdasem... ladnie dobrany raper, taki by nie przestraszyc normika. ciekawe czy on w tym wywiadzie sprzed paru lat wspomina o genezie tego kolabo, bede musial sprawdzic.
no ale nie widzialbym z tego kariery, jak i z pp czy ego.
e: wiem ze #nikogo, ale znalazlem fragment wywiadu o tym feacie:
Spoiler
- chilipvlmer
- Posty: 215
- Rejestracja: 10 paź 2019, 1:02
- Lokalizacja: wroclaw
Re: Najwięksi przegrani
slim szczegi - hype na niego w 2014 byl taki sam jak na guziora, punche wtedy pisał nawet lepsze niż guzior. trzymał się blisko QQ, ale przespał swój peak i nie wypuścil albumu wtedy kiedy powinienen. szkoda, patrzac po guziorze to na luzie moglby robic teraz takie same liczby gdyby sie utrzymywal w swiadomosci sluchaczy rapowych i jakby w ogole cokolwiek wypuszczal
igrekzet - analogicznie jak szczegi. byl na niego hype, nie wykorzystal tego kompletnie. po latach wypuscil album ktory obiecywal. niestety album brzmial jakby sie zatrzymal w 2014 roku.
cale palewave - hype na ta ekipe w 2014 byl pojebany, krecili liczby takie same jak guzior w QQ, luzna stylowka, fajne brzmienie, kazdy mial cos innego do zaoferowania, chlopaki mieli tlumy w klubach na koncertach.
poszli w melanż + akcja z michalem wojtkiem spowodowala ze kazdy poszedl w swoja strone.
baron robi fajne rzeczy nadal, ale zasiegow brak
profeat wypuscil nawet spoko album, pojawil sie w sb starterze ale sbm na niego sie wyjebalo xD i w zasadzie nic zasiegowo mu to nie pomoglo
jedyny kto nie przegral z tej ekipy to zeden ktory sobie teraz majstruje klipy dla mainstreamu
mlodszy joe - producencko trzymal sie mocno mainstreamu, rapowo sam wykrecal miliony wyswietlen. zaczal cpac i okradac ludzi za hajs na featy/bity xD teraz w sumie to juz nikt o nim nie pamieta
kazdy zmarnowal potencjal, mogli robic fajne rzeczy i sobie ulozyc zycie z muzyki.
igrekzet - analogicznie jak szczegi. byl na niego hype, nie wykorzystal tego kompletnie. po latach wypuscil album ktory obiecywal. niestety album brzmial jakby sie zatrzymal w 2014 roku.
cale palewave - hype na ta ekipe w 2014 byl pojebany, krecili liczby takie same jak guzior w QQ, luzna stylowka, fajne brzmienie, kazdy mial cos innego do zaoferowania, chlopaki mieli tlumy w klubach na koncertach.
poszli w melanż + akcja z michalem wojtkiem spowodowala ze kazdy poszedl w swoja strone.
baron robi fajne rzeczy nadal, ale zasiegow brak
profeat wypuscil nawet spoko album, pojawil sie w sb starterze ale sbm na niego sie wyjebalo xD i w zasadzie nic zasiegowo mu to nie pomoglo
jedyny kto nie przegral z tej ekipy to zeden ktory sobie teraz majstruje klipy dla mainstreamu
mlodszy joe - producencko trzymal sie mocno mainstreamu, rapowo sam wykrecal miliony wyswietlen. zaczal cpac i okradac ludzi za hajs na featy/bity xD teraz w sumie to juz nikt o nim nie pamieta
kazdy zmarnowal potencjal, mogli robic fajne rzeczy i sobie ulozyc zycie z muzyki.
Re: Najwięksi przegrani
Kiepsko się to zestarzałooldschool pisze: ↑15 gru 2019, 15:54 Pezet, Eldo
Ten pierwszy jak popatrzy na takiego Ostrego, Sokoła to się powinien za głowę złapać. Swoją karierę mógł spieniężyć o wiele lepiej i nie pierdolcie, że były inne czasy. Natomiast drugi będąc w latach 2009-2012 jednym z 5 najpopularniejszych raperów w Polsce skończył skacząc o tyczce u Stanowskiego![]()
Re: Najwięksi przegrani
No nie wiem, wydaje mi się, że Ostry i Sokół zarobili o wiele więcej siopy z rapu niż Pezet.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Najwięksi przegrani
Między Ostry i Sokół zarobili więcej z rapu(gdy w sumie Sokół z rapu nie zarobił na bank, mógł zarobić na rapie i biznesie z tym związanym, ale z nie z muzyki samej), a bycie największym przegranym jest dla mnie kurewska różnica.
Re: Najwięksi przegrani
Ijo ijo
Jadom
Fsst
Jadom
SPAM / Warn. Jose
Jadom
Fsst
Jadom
SPAM / Warn. Jose
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Re: Najwięksi przegrani
Osoby które tu dają Pęseta, Eldo, Tede, Ostr itp powinny się pierdolnąć w czoło
Re: Najwięksi przegrani
skad wy kurwa wiecie, ze np taki eldo nie kupil mieszkania, to jest jakas ogolnodstepna wiedza?
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
-
RIVALDO111
- Zbanowany
- Posty: 3829
- Rejestracja: 18 sty 2022, 0:51
Re: Najwięksi przegrani
No o tym Pezecie to samo pisałem. Pezet to jeden z największych wygranych ery ,,rapu"
A tu go do przegranych dają
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Najwięksi przegrani
nie żebym się zgadzał, że pezet przegryw, ale przed 2019 trochę inaczej to wyglądało niż dzisiaj
Re: Najwięksi przegrani
Pezet biedy nie klepie a Eldo chyba tak skoro musi w sklepie rowerowym pracować












