Kasta żegna się z rap sceną!
NESTOR - to ostatni rapowy album Waldemara Kasty.
Wraz z premierą płyty „Nestor”, Kasta zamyka 30 letnią fascynację kulturą hip hop i dokładnie 21 letnią historię wydawniczą.
„Nestor” to 18 numerów w których klasyka gatunku spotyka świeżość młodego pokolenia na nowoczesnych brzmieniach. Cały album nagrany z mnóstwem cenionych muzyków sceny hip-hopowej, a na featach: Nemy, Kabe, Frosti, Siekan, Buffel, Miszel, Paluch, Sitek, Sarius, Kaczy Proceder.
Cała tracklista dostępna jest jedynie dla wersji albumu w fizycznej postaci.
W serwisach cyfrowych album zawiera wyłącznie czternaście utworów.
Props za czujność bo to była dobra akcja tu dla przypomnienia klik
Beka, sekcja komentarzy prawdy smak na temat tego wikinga
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
Niech on już spierdala. Zero jakiegoś zaangazowania, czy krzty pasji. A zrobię ostatnia płytę, jak się powie że to ostatnia to może ktoś to kupi i zarobie 5000 złoty na czynsz
Chciałem w tym poście Kastę porównać do takiego starego kuca siwiutkiego, co nadal rzępoli w garażu z równie podstarzałymi kucami jakieś swoje kawałki, wspominając przy tym występ na Jarocin 91, ale uznałem, że tego typu ludzie są chociaż w swojej twórczości szczerzy i nawet uroczy. Tutaj nie ma za grosz uroku, tylko czuć kalkulator typa które przespał swoje 5 minut, albo je po prostu przeżył i za grosz nie może się z tym pogodzić. Żałosny widok. Wyobrażacie sobie człowieka, który wstałby rano, napił się kawy i pomyślał "hmm, spróbuję tego nowego Waldemara Kastę na spóźnionych o 2 lata bitach"? Bo ja również nie.