Kuban - spokój. (2023)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
kr0pka
sauna freak
Posty: 6640
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:45

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: kr0pka »

Zastanawia mnie jedna rzecz. Nawija coś o jakiejś terapii, dragach, chlaniu i że było źle a teraz jest dobrze ale nadal blanty smażone codziennie i najebanie co drugi dzień. Ktoś zrozumiał, co on chciał przekazać, czy to jakaś zmyślona historia pasująca do trendu ogarniania życia przez raperów?
Przesłuchałem, dwa kawałki melodyjnie mi się spodobały ale treść wszystkich utworów jest tragiczna. To jest właśnie taka muzyka od człowieka, który mógłby całe życie spędzić na ławce pod blokiem, dla ludzi, którzy swoje życie również chcą tak spędzić.
nic na potem
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9211
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: Jose »

widocznie przestrzega bhp jarania
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
bialyjelen
Posty: 1426
Rejestracja: 21 paź 2019, 22:31

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: bialyjelen »

bo to nie jest plyta ktora sie sklada w calosc jakkolwiek logicznie, to jest zlepek utworow ktore maja trafic w rozne targety, repeat value 0
lygrys pisze: 02 lip 2023, 20:03 Myślisz kurwo, że jesteś zabawny
Awatar użytkownika
vivid
Posty: 371
Rejestracja: 18 kwie 2019, 12:00

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: vivid »

kr0pka pisze: 31 mar 2023, 15:24 Zastanawia mnie jedna rzecz. Nawija coś o jakiejś terapii, dragach, chlaniu i że było źle a teraz jest dobrze ale nadal blanty smażone codziennie i najebanie co drugi dzień. Ktoś zrozumiał, co on chciał przekazać, czy to jakaś zmyślona historia pasująca do trendu ogarniania życia przez raperów?
Przesłuchałem, dwa kawałki melodyjnie mi się spodobały ale treść wszystkich utworów jest tragiczna. To jest właśnie taka muzyka od człowieka, który mógłby całe życie spędzić na ławce pod blokiem, dla ludzi, którzy swoje życie również chcą tak spędzić.
Podobno zrobili w pizde nut przez parę lat i potem wrzucili na cd te co pasowały klimatem, takze pewnie niektóre numery są sprzed paru lat
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7924
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: instinkt »

to może być najgorszy album jaki słyszałem w tym roku i ciężko będzie to przebić
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: SiNi »

A dla mnie to jeden z najlepiej wpadających w ucho albumów z 2023 i od stycznia słyszałem dla siebie gorsze produkcje przykładowo Walczuk, Pazzy, Karian, Polska Wersja, Asster, Mor W.A., Adisz, Kolektyw, Buhajklan, Pako, Paluch, DMN, ciapak i wielu innych.
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7924
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: instinkt »

niezła lista :rotfl:
no cóż ja po prostu już nie słucham rzeczy co do których mam pewność że będą totalnym gównem przed usłyszeniem pierwszej nutki
chociaż czasem się łudzę bo gość kiedyś wydał coś sensownego i potem trafiam na taki album Kubana

btw przesłuchałem też EPke i niestety wiele lepiej nie jest

szkoda bo hot16 było naprawdę potężne
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: SiNi »

Jeszcze warto dodać, że jakościowo jest bardzo dobrze, bardzo ładnie to wybrzmiewa, nie mam się do czego doczepić( takie produkty najbardziej cenie) w porównaniu do tych niektórych co wypuszczają master z kibla.
impertynencki
Posty: 116
Rejestracja: 27 wrz 2019, 11:21

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: impertynencki »

Czekałem na tę płytkę, bo single mega mi siadały. Kubana kojarzę od dawna, ale nigdy nie byłem jego specjalnym fanym, więc zmiana stylówki dla mnie ewidentnie przemawiała na jego korzyść. Jednak finalny produkt pokazuje, że Kuban nie do końca ma coś ciekawego do powiedzenia i w zasadzie cała płyta opiera się na kilku tematach, gdzie nierzadko pojawiają się zgrzyty w treści jak przedstawił użytkownik kr0pka. Dodatkowo raz płaczę za swoją ex, raz nawija, że ma swoją panne i jest zajebiście. Typowy dysonans rapera.

Chyba dużo lepiej wypada dodatkowa EPka, ciekawsza brzmieniowa i nie jest tak przepełniona truizmami jak podstawowe CD.
najlepsze dni uciekają nam na właśnie dziś
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 16862
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: oldschool »

Przestańcie już prowo kręcić z tą dodatkową EPką, jeszcze gorsza przecież jest.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Krzysztof_
Posty: 20
Rejestracja: 21 mar 2023, 15:44

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: Krzysztof_ »

impertynencki pisze: 01 kwie 2023, 18:07 Dodatkowo raz płaczę za swoją ex, raz nawija, że ma swoją panne i jest zajebiście. Typowy dysonans rapera.
Pewnie ma wywalone w jakąkolwiek "spójność przekazu", bo w sumie kto dzisiaj słucha całych płyt to raz, a dwa, że podejrzewam, że ten materiał był nagrywany na przestrzeni ostatnich 2-3 lat jak nie lepiej, więc mogło się coś zmienić.

Sama płyta nie jest moim zdaniem zła, to że rapuje truizmy? Owszem. Ale z drugiej strony nie robi tego w cringe'owy sposób, płyta brzmi spójnie i można jak najbardziej jej słuchać bez zażenowania. Może po tylu latach słuchania polskiego rapu przestałem oczekiwać, że te teksty mają być nie wiadomo jak głębokie, a wolę by po prostu to "płynęło" i tu jak dla mnie tak jest.
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: SiNi »

Ja słucham całych płyt i to po kilkanaście razy i za każdym razem odkrywam w nich coś nowego, mnie bardziej nurtuje rozwodzenie się nad fikcją literacką i branie jej za narodowy przekaz lub pewnik, owszem zdarzają się produkty, które coś wnoszą, utrzymują spójność materiału, opowiadają oraz mogą inspirować lub nauczać, można się też z nim utożsamiać, czasami muzyka potrafi pomóc, ale w większości to zabawa oraz sztuka, ale też machina do robienia pieniędzy -tutaj dobrze użytkownik wyżej podkreślił, iż materiał powstawał przez ponad 3 lata, więc logiczne jest to, że gościu będzie nawijał sinusoidalnie.
Patryk233
Posty: 1429
Rejestracja: 13 kwie 2022, 15:14

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: Patryk233 »

Spoko płyta, połowa kawałków u mnie na reapecie. Najrzadziej wracam do kawałka z Holakiem, Żabą i Szpaku. Lepiej by wypadło bez gości, poza Borkiem i Que reszta niewiele wnosi.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 💥
Awatar użytkownika
marco_pantani
Posty: 1614
Rejestracja: 11 wrz 2019, 19:40

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: marco_pantani »

3 kawałki spoko, reszta do wyjebania
zwracam honor
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: SiNi »

U mnie to samo tzn. bardzo często wracam do albumu, numer z Que dla mnie wyborny, całość wymasterowana na dobrym poziomie, że się chce przez to tego słuchać, ostatnio zapodałem sobie z półki Rasmentalism - Tango i tu to jest dopiero poezja brzmieniowa to jest tak nagrane, że nie chce się tej płyty wyciągać z odtwarzacza, ciekawi mnie jak jest nagrany nowy Żaba, Włodi i Avi bo jeszcze nie dostałem.
Patryk233
Posty: 1429
Rejestracja: 13 kwie 2022, 15:14

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: Patryk233 »

@SiNi ja trochę mam ból dupy, że nie kupiłem boxa, bo imo EPka była.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 💥
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: SiNi »

@Patryk233 Niestety ja też, a boxy latają obecnie od 200 zł, szukałem samej epki, ale wątpię aby ktoś sprzedawał osobno.
Patryk233
Posty: 1429
Rejestracja: 13 kwie 2022, 15:14

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: Patryk233 »

@SiNi a kupiłeś preorder Białasa? Ja się waham, bo Głowa rodziny średnio mi podeszła, single również przeciętne (przy H8M5 było o wiele lepiej), ale kusi ilość kawałków.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 💥
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: SiNi »

@Patryk233 Oczywiście! Liczba numerów to jedno w standardzie będzie mniej, a epka to drugie( mi się podobała), zawsze jakbyś był niezadowolony to łatwo będzie sprzedać, nawet sam dodatek w cenie preorderu. Mialem raz sytuacje jak przy premierze Tedego „Disco Noir” przypadkowo dostałem dwa egzemplarze to sprzedałem jeden w ciągu 10 minut.


Edit: Zamówienia do dnia 10.04.2023 są z podpisem, więc zawsze to też podnosi wartość.
Awatar użytkownika
Finesta
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: Kuban - spokój. (2023)

Post autor: Finesta »

Jaka to jest obrzydliwie nudna płyta, ledwo wytrwałem do końca
ODPOWIEDZ