Football Manager

Dyskusje na temat ulubionych gier użytkowników. Planszówki? Playstation czy Xbox?

Moderator: con shonery

Awatar użytkownika
wueste
Posty: 161
Rejestracja: 07 kwie 2021, 22:15

Re: Football Manager

Post autor: wueste »

Ja też póki co wkręciłem się na karierę w Polsce i całkiem dobrze mi idzie. Awans do ekstraklasy w pierwszym sezonie, w drugim puchar Polski i 3 miejsce w ekstraklasie, w kolejnym ćwierćfinał Ligi Konferencji Europy i mistrzostwo Polski. Teraz walka w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, została ostatnia runda.

Natomiast zazwyczaj przychodzi taki moment, że bierze mnie na zamiany i zaczynam nową karierę jakimś klubem z czołowej ligi i też mocno rozkiminam Manchester United. Czuję że ten moment już blisko ;)
zuperhero
Posty: 1026
Rejestracja: 06 maja 2019, 22:08

Re: Football Manager

Post autor: zuperhero »

btw polecam sobie ustawić na jednym skrzydle ofensywnie usposobionego bocznego obrońce + klasycznego skrzydłowego(którzy mają za zadanie bić dośrodkowania), a na drugim skrzydle wysokiego napastniko-skrzydłowego z dobrą fizycznością i grą głową, z rolą 'schodzący napastnik- atak'. Jako że schodzący napastnik ścina ze skrzydła to zazwyczaj będzie krył go boczny obrońca, a oni prawie zawsze są niscy i słabi, mnóstwo bramek można za darmo dorzucić
Awatar użytkownika
grubiorz
Posty: 117
Rejestracja: 17 kwie 2020, 12:15
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Football Manager

Post autor: grubiorz »

checollada pisze: 11 lis 2022, 9:37 Jak co roku zacząłem sezon Górnikiem Zabrze w nowym FMie. Mam wrażenie, ze wyjątkowo paździerzowy jest ten zespół. Skład od początku wyglada jakby ktoś go w FMie montował, losowi i anonimowi zawodnicy z całej Europy. Nie ma na kim szybko zarobić, wszyscy już sprzedani, a w kasie bida :damn:
właśnie skończyłem pierwszy sezon Górnikiem więc odniosę się do tego postu

w pierwszym sezonie wicemistrzostwo kraju (5 punktów straty do Pogoni) i wygrany Puchar Polski (po karnych z Rakowem). Niektórzy z początkowego składu grali wybornie (m.in. Włodarczyk - wicekról strzelców z 21 golami, funfact jesienią strzelił tylko 2 gole xD, Bergstrom, Olkowski, Pacheco, Kamber czy Poldi), a niektórzy to paździerz totalny (Marosa w pierwszych 7 kolejkach strzelił 11 goli - do końca sezonu w lidze już nie strzelił :rotfl: , Vrhovec się spłakał i po kilku meczach poszedł na Cypr, Broll przez swoją wylewogenność został opierdolony do Czech w styczniu), no miszmasz kompletny. Klasycznie świetne mecze (np. wygrane z Legią 4:1 i 3:1, wygrana w Lubinie 4:1 z czwartym Zagłębiem) przeplatane wpadkami (np. przegrana u siebie z Śląskiem 2:3, Śląsk prowadził 2:0, odrobiliśmy na 2:2, ale oczywiście po szmacie w doliczonym czasie gry Śląsk wygrał, przegrane w Mielcu i u siebie z Wisłą Płock mimo ciśnięcia rywali przez cały mecz).

Jeśli chodzi o transfery których dokonałem to do klubu latem przyszedł Marc Stendera z wolnego transferu (całkiem udany transfer) i zimą Maksymilian Sitek z Podbeskidzia za 120 tys. €. Odeszli na stałe Vrhovec i Broll, na wypożyczenie poszli m.in. Krawczyk, Cholewiak czy Paluszek, ale i tak w przyszłym sezonie będzie trzeba dokonywać czystek w składzie.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 3634
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Football Manager

Post autor: Parlae »

Ja pieprzę znowu mnie ten cholerny FM wciągnął. Zacząłem sobie w 23 grać na game passie Betisem. W pierwszym sezonie tylko 4 miejsce i Puchar Króla, ale w drugim po stosownych zmianach w klubie i transferach już mam mistrza z 98 punktami i tylko 2 porażkami w lidze.
ObrazekW LM doszedłem do ćwierćfinału, gdzie PSG okazało się jeszcze zbyt silne. Ale kwestia czasu myślę.
Moje transfery w przeciągu tych dwóch lat to:
Andreas Schjelderup na lewe skrzydło, przegość jest. Został u mnie młodym piłkarzem sezonu na świecie. 19 lat. Polecam gorąco tego grajka. :bowdown:
Vitinha ze Sportingu Braga w miejsce Borja Iglesiasa, który poszedł za 50 mln do MU. Też świetny transfer, 41 goli łącznie w sezonie, ale zdarzały się słabsze mecze. Tutaj trochę zjebałem, bo dałem mu klauzulę tylko 80 mln i po drugim sezonie już kilka topowych klubów się nim interesuje, więc pewnie odejdzie. No ale za taką kasę spokojnie znajdę zastępstwo.
Caleb Okoli i Jose Marsa na obronę. Bardzo solidni defensorzy.
Datro Fofana, Arda Guler, Jhon Duran, Dario Essugo oraz Inaki Pena jako uzupełnienie składu. Ale te transfery też spoko, może poza Duranem, który gra średnio.

Generalnie odmładzam skład, bo tak lubię, ale też takie mam wymagania zarządu. Fekira, Canalesa i Williama Carvalho zatrzymałem i to też bardzo ważne. Nadal są bardzo dobrzy. Jako taktykę stosuję pionową tiki-takę 4-2-3-1 i wszyscy idealnie do niej pasują. W większości meczów mam większe posiadanie, sporo szans, boczni obrońcy (Alex Moreno i Sabaly) też się włączają i dużo asystują. No generalnie żre.

W trzeci sezon wjeżdżam z buta. Chciałbym teraz w letnim okienku Endricka pozyskać ale gość nie chce odchodzić na razie. :(
Ostatnio zmieniony 23 sty 2023, 19:36 przez Parlae, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Mietek
Posty: 853
Rejestracja: 08 paź 2019, 17:57

Re: Football Manager

Post autor: Mietek »

Uguem FM za łatwy jest i dobrze bo dzięki temu przestałem w niego grać.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 3634
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Football Manager

Post autor: Parlae »

Też doszedłem do takiego wniosku. Ale i tak wciąga. :dunno:
Awatar użytkownika
Weles
Posty: 215
Rejestracja: 08 maja 2020, 11:32

Re: Football Manager

Post autor: Weles »

A i ja pochwalę się swoją karierą.
Z Football Managerem jestem mniej więcej od 2006 roku, ale 99% gry spędziłem w moim ukochanym Manchesterze United robiąc to, co nie udało się Van Gaalowi, Oleczkowi, Mourinho, Moyesowi i temu niemieckiemu specowi. Powiedziałem w końcu sobie "basta", czas coś zmienić. Kariera od zera do bohatera.

1. Sezon, wybieram ŁKS Łódź z 1 ligi. Czemu akurat ich? Nie mam zielonego pojęcia, nie wiem totalnie NIC o polskiej piłkce, w moim sercu tylko Premier League, kątem oka spoglądając na szlagiery La Liga i Serie A.
1 sezon? Awans. Nie spodziewałem się niczego innego, gdyż wybierając klub, widziałem, że jestem jednym z dwóch faworytów do awansu.
2 sezon? Wygrana ligi+Wygrany puchar No tutaj już mniej mi się podobał ten surrealizm, za łatwo, za szybko, chyba nie tak to powinno wyglądać.
3 sezon? Baraże do LM pyknięte,wygrana ligi+wygrany puchar+wygrany superpuchar, bonus w postaci kilkudziesięciu mln euro ustawia klub już praktycznie na całą grę. Choć mimo posiadania potężnego budżetu, tylko 2 razy po moim odejściu udaje im się wygrać ligę + 1 zawitali w grupie LM.

4. sezon....
Dostaje propozycję z klubu 2giej Bundesligi.
St Pauli
Dochodzę do wniosku, że nic mnie już w Polsce nie trzyma, pograłem 3 sezony, wygrałem wszystko co wygrać mogłem, czas zacząć podbój europy.
Przewidywanie miejsce -8-10
Miejsce na koniec sezonu? Oczywiście, mistrz 2giej Bundesligi.
5 sezon, dostaję parę mln na transfery... z perpektywy 10 sezonu jest to śmieszna kwota, ale po 3 latach w polskiej lidzę, czuję się jak jebany szejk. Kupuję jakiegoś małolata z Argentyny za śmieszne pieniądze(Który jest zapowiadany w TOP50 talentów), którego klub później pogoni do Barcelony za 30mln, gdzie chłop nigdy nie osiągnie nawet 3.5 gwiazdki. Ale jak na mój klub-wiadomo-kozak, stracić na nim nie stracę. Do tego dorzucam Pellegriniego, którego w starszych FMach kupowałem czasem do MU, kiedyś miał więcej PA mi się wydaje, nie wiem jak się chłopak sprawuje IRL ale chyba bardziej regress niż progress. Debiutancki sezon BL kończę na 10 miejscu, do ostatnich kolejek bijąc się o ligę konferencji, jednak jeszcze zbyt wąska kadra, zbyt słaby skład.

6 sezon, telefon, żelipają asawi, ktoś mi nawija po francusku przez fonika. Wołam asystenta poliglote, mówi, że AS Monaco chętnie by mnie zaprosiło do siebie, podoba im się mój styl gry i prowadzenia zespołu. Myślę sobie, że jest to przedostatni przystanek przed jakimś gigantem. I wiecie co? To nie był przedostatni, a ostatni przystanek.
w 6 sezonie zająłem 2gie miejsce w lidze, gdzie klub rok wcześniej zasiedlił lokatę nr6. Szoboszlai mi stękał, więc pogoniłem go za 100mln do Tottenhamu bijąc rekord klubu w sprzedaży. O dziwo mając już 2028 rok, Touchamendi dalej był ze mną i nikt go nie wykupił przez tyle lat.
7 sezon, podobnie, PSG nie do zneutralizowania, dominują mnie +10 punktami przewagi w lidze, co okienko kupując sobie a to Isaca, a to Osimhena, Jesusa, Lukaku i wielu wielu innych.

Przyszedł 8 sezon, i od tego momentu nastąpiła totalna dominacja z mojej strony, ze strony wielkiego AS MONACO. Sezony 8,9,10,11 wygrana liga + 1 wygrany puchar + 1 wygrany superpuchar. Na moje nieszczęście? Przez te 11 sezonów gry, a 6 lat w Monaco, ani razu nie udało mi się wygrać Ligi Mistrzów, raz dochodząc do pół finału.

Właśnie gram 12 sezon, mam ostatni rok kontraktu, liczę, że to jest ten sezon w którym sięgnę po LM, ale jeśli nie to i tak raczej opuszczę Francję i ruszę w kierunku Anglii/Hiszpanii/Włoch.

Z takich ciekawostek, Haaland grywa w LFC,Mbappe poszedł do MU, obok nich TOP3 jest Moukoko który IRL siedzi w Borussi i nie wiadomo czy ma 18 czy 22 lata.

W moim składzie na 25 zawodników, 23 to newgeni. Myślałem, że będzie to boleć i zanudzi, a w sumie jest satysfakcja jak wychowanek osiąga 4.5 gwiazdki i opylasz go za 90mln+, albo kupujesz jakiegoś fifika ze Słowacji za 2.5mln, i sprzedajesz po 2 latach do Bayernu za 85mln.

Wnioski co do obecnej kondycji FM? Za łatwo. Tą LM uznaję za wypadkową przy pracy, za wąską kadrę, bądź dzień konia, kiedy Moukoko wjeżdza i wali Ci 5 goli na pysk. Ale 1 sezon w 1 lidze i od razu majster? 1 sezon w lidze mistrzów i od razu dostanie się do grupy? Przejmując średniaka BL2, pierwszy sezon awans, drugi środek tabeli i walka o puchary? Jest za łat wo. Chociaż bardziej skłaniałbym się ku teorii, że to AI, komputer nie myśli. Jak widzę składy Realu, MU, LFC w 2032 roku, to mnie skręca, czemu oni trzymają takie kasztany w składzie, czy czemu Chelsea kupuje ode mnie 35 letniego Tchouamendiego za 35mln.
Treningu ustawia astystent, kiedyś sam się w to bawiłem, ale na starym systemie suwakowym. Co co rezultatów - nie narzekam.


Nie wiem, co tej Legii odjebało w tym save'ie, ale kupiłem od nich 3 graczy, gdzie 2 z nich po kilku sezonach stanowi o sile mojego zespołu, a ich wartość wynosi 80-120-200mln.
Mój główny napastnik, szarpałem się o niego z 1.5 roku, 22 lata, 45 meczów w kadrze, 43 gole. 5 gwiazdek, mimo bramkostrzelności,wartości etc. nie jest wymieniany nawet w TOP50 pilkarzy co bardzo mnie smuci. Polski Maradona. Zmieniając klub chciałbym go zabrać ze sobą,i ale czuję, że taniej niż 200mln go nie puszczą. KUPIONY ZA 4.4MLN, WARTY 210MLN.
Spoiler

Leon, środkowy obrońca z Legii o którego również ubiegałem się ponad rok. KUPIONY ZA 13.75MLN, WARTY 150MLN.
Spoiler
I Prost, który rozwinął się najgorszej, dostawałem za niego oferty po 80mln, dziś bym je przyjął, ale wtedy miałem biede na jego pozycji więc trzymałem go twardo. + że francuz, więc mniej chętnie chciałem go poganiać, a on nie chciał zbytnio uciekać.KUPIONY ZA 7MLN, WARTY 64MLN.
Spoiler

Bramkarz, kupiłem go w 1 moim sezonie w Monaco za 6 mln, od 1 dnia umiejętności na 4.5 gwiazdki, 6 sezon, kapitan i lider zespołu, przyszła legebda,
Spoiler
Miałem jeszcze mały epizod z kadrami, pierw objąłem Węgry, po nieudanych barażach do ME zgłosiły się po mnie Włochy(!), aktualny mistrz świata i Europy. Spędziłem tam 3 lata, zajmując jeden raz 2 miejsce w lidze narodów, wygrywając mistrzostwa świata i rezygnując po zajęciu 2 miejsca na mistrzostwach europy, przegrywając finał z Niemcami 4:1, tfu. Przed ME zgłaszały się po nie Francja i Anglia ale byłem lojalny makaronim jako, że pierwsi dali mi szanse + miałem 3 włoskich newgenów odgrywających coraz większą rolę w moim zespole.
Awatar użytkownika
Kalom
Posty: 2371
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:33

Re: Football Manager

Post autor: Kalom »

No budowanie drużyn przez ai leży od 20 lat w tej grze, a teraz jest najbardziej widoczne przy inflacji transferów. Jak są już same newgeny w świecie gry to da się jeszcze przymknąć oko, ale te pierwsze sezony z prawdziwymi piłkarzami to aż oczy bolą jak się patrzy co takie psg np odpierdala

fajny post i życzę wygrania ligi mistrzów w końcu :D
Awatar użytkownika
Weles
Posty: 215
Rejestracja: 08 maja 2020, 11:32

Re: Football Manager

Post autor: Weles »

Narazie wszystko idzie pomyślnie, wygrana grupa z 15 punktami, z 2giego miejsca przeszło Napoli, Real Madryt zawitał do Ligi Europy. To musi być ten sezon.
Mam 140mln na transfery, kupiłbym jakiegoś cracka, tylko już teraz mam po 2 graczy na 1 pozycje, w miarę podobni skillowo i stęka jeden z drugim, że chce częściej grać.

Grywam głównie taktyką 4-2-4 i 4-2-3-1 gengenpress modyfikowany samodzielnie.
Wśród skautów mam taką osobowość jak Jose Mourinho heh.
Awatar użytkownika
joey
Posty: 4980
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Football Manager

Post autor: joey »

fajnie się czyta takie posty, propsy (swoją drogą strasznie szkoda, że poupadały te fanowskie strony w Polsce, lubiłem zerkać na takie opisy karier od czasu do czasu xd)
trójkąt bermudzki wola mokotów
Awatar użytkownika
checollada
Posty: 527
Rejestracja: 27 kwie 2019, 12:34

Re: Football Manager

Post autor: checollada »

Po pięciu sezonach spędzonych wspólnie z Górnikiem Zabrze w polskiej Ekstraklasie, nadszedł czas na zmiany. Ostatni sezon bardzo udany. Mistrzostwo i Puchar wygrane lekko. W Europie osiągnąłem 1/8 Ligi Mistrzów, gdzie wyeliminowało mnie PSG. Chociaż po pierwszym meczu (0-0 u siebie) miałem jeszcze jakieś resztki nadziei (w myśl wersów u nas 1-0 starczy, a na wyjeździe będziemy kopać w auty), to jednak rewanż w Paryżu, gdzie po 20 minutach przegrywałem 3-0, sprowadził mnie na ziemię. Wtedy chyba coś we mnie pękło, uświadomiłem sobie, że nie ma szans konkurować z takimi drużynami w Europie, że maksimum to ogrywanie Interu i RB Lipsk. Gdzie w tej hierarchii jest Górnik, a gdzie PSG, City czy Real. W dodatku znowu zarząd wyprzedaje mi najlepszych zawodników ze składu. Młody Włodarczyk (3 krotny król strzelców Ekstraklasy) do Almerii za 12 mln i mój podstawowy 19 letni cofnięty rozgrywający do Manchesteru United za 13 mln euro. W dodatku agenci wymuszają na mnie śmiesznie niskie ceny klauzuli sprzedaży, bez żadnej możliwości negocjacji. Przelała się czara goryczy.

Więc nie przedłużyłem kontraktu z Górnikiem i zdecydowałem się złożyć papiery do Evertonu. Przyjęli mnie od razu. No i stało się coś niespodziewanego. Nie chce mi się dalej grać tej kariery. Nie chce mi się czyścić tej szatni, połowa zawodników chce odejść, połowa niezadowolona, niski budżet transferowy (około 40 mln euro, w Górniku miałem 35 mln w chwili odejścia :D ) Patrzę na te kontrakty, taki Dele Ali zarabia prawie 400k euro miesięcznie, kiedy w Górniku bolało mnie serce dać komuś więcej niż 50k. Dostaję oferty transferowe od Szachtara na 150 mln za mojego środkowego obrońcę i myślę ja pierdole, chyba świat mi odjechał. Zagrałem dwa springi i stwierdziłem, że się nie nadaję do dużej piłki. Gdzieś po drodze w moim 30 letnim życiu wypaliłem się jeśli chodzi o europejski futbol, w ogóle straciłem zainteresowanie dużą piłką. Na szczęście zostawiłem sobie zapis z Górnikiem i wróciłem wczoraj żeby kontynuować 6. sezon w polskim kurwidołku. Od razu uśmiech na japie, w mediach pocisnąłem kilku polskim trenerom (chyba z wszystkimi w lidze mam beef xd), sprowadziłem za darmo jakiegoś rezerwowego napastnika ze składu Borussia Dortmund 2 i poczułem się jak w domu. Chyba się starzeje. Dobrze, że już dzisiaj piątek. Można odpalić Ekstraklasę na Canal+ i powlaczyć z Zagłębiem Lubin Czesława Michniewicza w Pucharze Polski.
Awatar użytkownika
trez
Posty: 661
Rejestracja: 13 sie 2019, 10:31

Re: Football Manager

Post autor: trez »

To mam podobnie. Gram kilka sezonów w ekstraklasie. Dobijam do sufitu naszych drużyn w LM (czyli maks wyjście z grupy), w lidze nudy i spokojne wygrywanie. Przejmuję jakiś mocniejszy klub i zniechęca mnie mocno sprzątanie po komputerowym trenerze. Dlatego wolę teraz iść w selekcjonera. Kariera szybciej leci, a ja z zaciekawieniem patrze jak rozmienia się na drobne moja ekstraklasowa potęga. xd
ODPOWIEDZ