Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
- johnsonpokrywa
- Posty: 289
- Rejestracja: 23 paź 2019, 15:33
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
kuba knap i naturalne wielokrotne to dość brawurowe stwierdzenie, nie słuchałem go dużo, ale prędzej powiedziałbym, że gość ma problem ze zrymowaniem jakichkolwiek wyrazów
I live on borrowed time, my expiration date I passed it, so lock me up forever, but this shit is everlastin'
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Hahahaha. Jak dla mnie to nie ma co liczyć na merytoryczną dyskusje jak chłopy wyskakują z odpowiedzią typu.
"naturalny wielokrotny jest wtedy, kiedy czujesz że autor nawinął to co miał na myśli" xDD jak to przeczytałem dwa dni temu, to dzisiaj również dalej mnie bawi. Czujesz co autor miał na myśli. To pewnie takie wersy gdzie za zadanie napisz co autor miał na myśli dostajesz szóstkę. Po prostu czujesz co miał na myśli. Widzisz, że na siłę nie kombinuje. Proste jak budowa cepa. Siadaj Damian szóstka.
Człowiek prosi o przykłady, a dostaję jakaś wymyśloną teorię z pizdy.
"naturalny wielokrotny jest wtedy, kiedy czujesz że autor nawinął to co miał na myśli" xDD jak to przeczytałem dwa dni temu, to dzisiaj również dalej mnie bawi. Czujesz co autor miał na myśli. To pewnie takie wersy gdzie za zadanie napisz co autor miał na myśli dostajesz szóstkę. Po prostu czujesz co miał na myśli. Widzisz, że na siłę nie kombinuje. Proste jak budowa cepa. Siadaj Damian szóstka.
Człowiek prosi o przykłady, a dostaję jakaś wymyśloną teorię z pizdy.
Spoiler
Kamyl pisze:eazy-e momentami mógłby spokojnie spełnić swoje ambicje artystyczne w szeregach hemp gru.
Spoiler
Znam cały Polski rap, jestem jego znawcą. Nie słucham tylko tego chujowego składu Afront
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
takie śmieszne że każdy oprócz cb rozumie o co chodzi
i my naprawdę tego nie ustalaliśmy pomiędzy sb, taka to jest "wymyślona teoria z pizdy", że każdy samodzielnie doszedł do takich samych wniosków
i my naprawdę tego nie ustalaliśmy pomiędzy sb, taka to jest "wymyślona teoria z pizdy", że każdy samodzielnie doszedł do takich samych wniosków
widziałeś mnie w netflixie, mówisz miły gość?
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
I będzie mi taki baran mówił o merytorycznej dyskusjiPolski rap (uliczny) to są jebane ćpuny, ludzkie kurwy.
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Team @aleksy. Oczywiście, że istnieje coś takiego jak naturalne wielokrotne (a raczej istnieją wymuszone, więc trzeba jakoś opisać opozycję do nich). Bonson np. często nawija tak, że wszystko jest zajebiście gęsto złożone, a w dodatku czuć, że naturalnie nawija to co chciał przekazać. Bez kombinowania z szykiem, dodawania słów z dupy czy innych takich zabiegów.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Ja rozumiem teorię, którą pokemon napisał, ale prosiłem o przykłady w pierwszym poście. Jak zobaczyłem co chłop tam sobie wymyślił, to nawet uśmiechnąłem się pod nosem jak tutaj próbuje wybrnąć z sytuacji i stwierdziłem, że już nie będę drążył tematu o przykłady ale post @johnsonpokrywa mnie rozbawił, więc here we go xD
e: już od baranów wyzywa ehh hahaha
e: już od baranów wyzywa ehh hahaha
Spoiler
Kamyl pisze:eazy-e momentami mógłby spokojnie spełnić swoje ambicje artystyczne w szeregach hemp gru.
Spoiler
Znam cały Polski rap, jestem jego znawcą. Nie słucham tylko tego chujowego składu Afront
-
radosczzycia
- Posty: 301
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 18:23
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
no bo pierdolisz glupoty babywariacinko
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Leosia ma fajne cyce
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
@myron chodzi tylko o to, że wielokrotne rymy zawsze ograniczają pole manewru jeśli masz brać poprawkę na to, że ten tekst ma być o czymś (stąd najłatwiej sie napierdala wielokrotne w bradze) i ma mieć sens, ład i skład. więc jeden raper ma orientację w słowach, i dla niego pisanie wielokrotnych przychodzi łatwiej, naturalnie, bo jest z tym obeznany i to kuma (wankej np) - a drugi ziomek słyszał, że wielokrotne trzeba mieć, i będzie tryhardował, będzie się silił na nie, pomimo tego że jego pisarstwo jest mizerne. i takimi raperami są te wszystkie łaki pokroju penxa, ecipa i innych zjebów. nie można wyjść z dupy i pizgać dobrych jakościowo wielokrotnych. porównaj rymy wankeja z rymami takiego zygsona, podałbym sam przykłady ale mi sie nie chce szukać cytatów na geniusie, to nie dyskusja o Biblii.
jasny wracaj na forum
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Jak wiadomo przed polskim rapem ulicznym na świecie nie było ćpunów, narkotyków, wojen, dilerów i patologii.myron pisze: ↑22 paź 2022, 5:07 Polski rap (uliczny) to są jebane ćpuny, ludzkie kurwy. Swoją patologię przelewają na papier, a potem niestety jakiś sebek z bloku slucha tego gówna i chcę być jak w tekstach, przesiąka tym gównem. Pościgi, strzelaniny, skurwysyny to nie film. Słucha tego całego pierdolenia o jaraniu, zasadach. Potem zaczyna jarać zioło, następnie już jara tyle, że sam chce zostać raperem. Przychodzi też etap, że już zaczyna dillować, bo już tyle jara i będzie mógł w tekstach nawinąć o życiu bandyty xD No i zarażają się chłopaki nawzajem przez ten patologiczny rap i rozsiewają swoje uzależnienia czy chujowe przemyślenia na poziomie małpy na innych i tak toczy się koło.
Rap jest ekspresją środowiska, jakby go nie było to ćpuństwo by wcale nie zniknęło, to że jakiś jeden na 100 sebów zacznie jarać zioło bo usłyszał w piosence swojego ulubionego artysty bo jasne, że w skrajnych przypadkach się tak może wydarzyć nie zmienia tego, że przyczyny są dużo bardziej złożone i całe otaczające środowisko ma wpływ na młodego człowieka a nie tylko muzyka, ważniejsi na pewno są rodzice, możliwości edukacji i zarobkowe, stan materialny rodziny, to na jakich znajomych trafi i pewnie długo by można wymieniać.
Bardzo krótkowzroczne i płytkie spojrzenie, nie dostrzegające w ogóle wcale nie trudnych do zauważania niuansów i zależności, tak więc z tymi przemyśleniami na poziomie małpy to przyganiał kocioł garnkowi.
Oczywiście uliczny polski rap jest chujowy w dużej części ale to co napisałeś akurat nie jest tego powodem.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
w tym akurat myron ma racje, rap normalizuje kryminalne zachowania, sprzedaje je jako coś co jest cool
jasny wracaj na forum
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
nieprawda, masz też jakiegoś tau czy kękę czy rapujących księży, jednak z jakiegoś powodu nikt tego nie słucha
Eldoka pozdrawia wszystkich pis jol
- gods bidness
- Posty: 4829
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Ostatnio zmieniony 24 paź 2022, 23:31 przez gods bidness, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
nie słuchaliby tego nigdy, nawet w średniowieczu. wtedy też muzyka prostego ludu była głównie o zabawie i straganach.
jasny wracaj na forum
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
I muchomorach czy tam innym maku
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
gdzie tu kontrowersja, to prawda, tak samo jak o murzynach co strzelają do siebie nawzajem a potem wrażliwe banany z szeregówek na przedmieściach słuchają tego, a na codzień brzydzą się przemocąmyron pisze: ↑22 paź 2022, 5:07 Wracając do tytułu tematu. Polski rap (uliczny) to są jebane ćpuny, ludzkie kurwy. Swoją patologię przelewają na papier, a potem niestety jakiś sebek z bloku slucha tego gówna i chcę być jak w tekstach, przesiąka tym gównem. Pościgi, strzelaniny, skurwysyny to nie film. Słucha tego całego pierdolenia o jaraniu, zasadach. Potem zaczyna jarać zioło, następnie już jara tyle, że sam chce zostać raperem. Przychodzi też etap, że już zaczyna dillować, bo już tyle jara i będzie mógł w tekstach nawinąć o życiu bandyty xD No i zarażają się chłopaki nawzajem przez ten patologiczny rap i rozsiewają swoje uzależnienia czy chujowe przemyślenia na poziomie małpy na innych i tak toczy się koło.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Nie no ja byłem pewny, że jak ktoś wymyśla teorie, to ma jakiś przykład chociaż do tego. Tak samo ja mogę napisać, że naturalne wielokrotne są wtedy kiedy jeden gamoń z drugim wiedzą o co chodzi i nie muszą nic kminić. Ja na to patrzę w ten sposób, że dla mnie albo ma fajne rymy, albo chujowe i to jest dla mnie prostsze rozwiązanie, niż wymyślanie naturalnych i nienaturalnych.
@azar pisałem przecież o ulicznym. Jak dla mnie lepszy taki Tau, kękę czy rapujący księża, aniżeli jakie rpk, omerty itp.
@koniec Co Ty tam pierdolisz za truizmy. Jakby rapu nie było, to ćpuństwo by wcale nie zniknęło. Przed rapem nie było ćpunów. Brawo, nie wiem czy mam klaskać. Napisałem co uważam o rapie ulicznym, bo w dużej mierze tam z reguły nawijają o narkotykach. Napisałem opinię, którą wysnułem na podstawie własnych przeżyć, ludzi których poznałem i widziałem jak im rap robi wodę z mózgu.
Wole jak ten Twój jeden na sto (łatwiej podatny, bez wzorów) nie będzie się wpierdalał w nałóg. Wiadomo, że wiele rzeczy ma wpływ na wpadnięcie w narkotyki, też ameryki nie odkryłeś. W tej mojej opinii/teorii chodzi o to, że goście poprzez muzykę robią młodym chłopcom, nie mających idoli, rozpierdalanych przez testosteron wodę w mózgu i wychwalają narkotyzowanie się(wraz z innymi dewiacjami). Dzieciaki chcą być jak ich idole i koło się kręci. Uważam, że robią źle czy jest to po prostu złe i potęguje jeszcze bardziej patologie wśród społeczeństwa. Nie musisz się zgadzać. Oczywiście Ameryki też na pewno nie odkryłem. Dobrze, że Ty sięgasz tam gdzie wzrok nie sięga.
@azar pisałem przecież o ulicznym. Jak dla mnie lepszy taki Tau, kękę czy rapujący księża, aniżeli jakie rpk, omerty itp.
@koniec Co Ty tam pierdolisz za truizmy. Jakby rapu nie było, to ćpuństwo by wcale nie zniknęło. Przed rapem nie było ćpunów. Brawo, nie wiem czy mam klaskać. Napisałem co uważam o rapie ulicznym, bo w dużej mierze tam z reguły nawijają o narkotykach. Napisałem opinię, którą wysnułem na podstawie własnych przeżyć, ludzi których poznałem i widziałem jak im rap robi wodę z mózgu.
Wole jak ten Twój jeden na sto (łatwiej podatny, bez wzorów) nie będzie się wpierdalał w nałóg. Wiadomo, że wiele rzeczy ma wpływ na wpadnięcie w narkotyki, też ameryki nie odkryłeś. W tej mojej opinii/teorii chodzi o to, że goście poprzez muzykę robią młodym chłopcom, nie mających idoli, rozpierdalanych przez testosteron wodę w mózgu i wychwalają narkotyzowanie się(wraz z innymi dewiacjami). Dzieciaki chcą być jak ich idole i koło się kręci. Uważam, że robią źle czy jest to po prostu złe i potęguje jeszcze bardziej patologie wśród społeczeństwa. Nie musisz się zgadzać. Oczywiście Ameryki też na pewno nie odkryłem. Dobrze, że Ty sięgasz tam gdzie wzrok nie sięga.
Spoiler
Kamyl pisze:eazy-e momentami mógłby spokojnie spełnić swoje ambicje artystyczne w szeregach hemp gru.
Spoiler
Znam cały Polski rap, jestem jego znawcą. Nie słucham tylko tego chujowego składu Afront
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
no to pisali ci przeciez przyklady npmyron pisze: ↑25 paź 2022, 1:04 Nie no ja byłem pewny, że jak ktoś wymyśla teorie, to ma jakiś przykład chociaż do tego. Tak samo ja mogę napisać, że naturalne wielokrotne są wtedy kiedy jeden gamoń z drugim wiedzą o co chodzi i nie muszą nic kminić. Ja na to patrzę w ten sposób, że dla mnie albo ma fajne rymy, albo chujowe i to jest dla mnie prostsze rozwiązanie, niż wymyślanie naturalnych i nienaturalnych.
chyba ze chcesz koniecznie konkretne wersy? jest to oczywiscie subiektywne ale np. jak Bonson nawija "a jak ten rap ciął pięknie jak po wątrobie kąsał!/a jak się darło gębę, wzywał pogotowie sąsiad" to jestem w stanie sobie wyobrazic, ze rozmawiajac z zona moze mowic podobne rzeczy.
na drugim biegunie z kolei jest laikike1 i jego album "milczmen costam" gdzie 80% tekstu to jakis belkot, naciagany jak przyczepy saturna zeby tylko sie wielokrotnie rymowalo, "były to przykłady białka, którym karmię szczupaki/ i choć to już inna farma jestem dalej verbatim" ktos moze powie ze to "fajne rymy" i nikt wczesniej nie wpadl zeby zrymowac "szczupaki-verbatim" ale co on tam pierdoli w ogole xD
-
Bisclavret
- Posty: 5456
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Ja zawsze gniłem z tego wejścia

Żeby to jeszcze nie był VNM który pewnie podniecał się po napisaniu tego tekstu bardziej niż podczas rozmowy z boberem to bym przymknął okoNie wierzyli mi mówiłem im,
że kiedy nawinę im
te flow zrobi ten headbangin' jak Zinedine
ci raperzy? doła wjebie na minę im
jak idą na szczyt zabiorę kilof i line im
i tak prędzej zginę nim
za parę lat w Polsce te flow nie będzie kojarzyło się z mainstream'em im










