gdzie tu masz nawoływanie do czegokolwiek? rozumiem, że jakby było nawoływanie, to konsekwencje mogłyby się liczyć (chociaż jak dla mnie nie powinni, bo nie odpowiadasz za innych), ale wypowiedź typu FLOYD TO GUPI MURZYN A JEGO ŚMIERĆ TO FEJK absolutnie nie może być oceniana pod tym kątem, bo wtedy nic nie można by powiedzieć
i z tego co widzę, to rodzina tego wgl nie rozkminia tak jak ty, tylko pierdolą coś o uczuciach
nie zgadzam się, od biedy mógłbym uznać jawne nawoływanie, ale w każdym innym przypadku to jest pierdolenie, które w prostej linii prowadzi do cenzury










