[serial] Zadzwoń do Saula / Better Call Saul (2015 - 2022)

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Ocena w skali od 1 do 10:

1
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
5
0
Brak głosów
6
0
Brak głosów
7
0
Brak głosów
8
0
Brak głosów
9
0
Brak głosów
10
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 0

Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2674
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: SiNi »

No i niestety dobijamy do mety, kończy się jeden z najlepszych seriali w historii kina, ufff piękna to była przygoda i wycieczka do osobistego świata Jimmy'ego Mcgilla i fajnie było w niej uczestniczyć, chapeau bas za świetny pomysł, wspaniałe zdjęcia i przede wszystkim genialną realizację tego serialowego hitu - symboliczny finał i "żal" iż za tydzień nie pojawi się kolejny odcinek "Better Call Saul".
Awatar użytkownika
potter
Posty: 14271
Rejestracja: 24 kwie 2019, 23:00

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: potter »

dzięki tym transmisjom żyliśmy życiem zastępczym.. Świetny to był serial, nie zapomnę go nigdy. Na samym początku tego wznowienia s06 byłem trochę zirytowany tym jak ten wątek Kim został potraktowany i jakoś mi to tak za łatwo, mimo wszystko, przeskoczyło. Ale im dłużej to trwało i im bardziej to rozwijali to ostatecznie jestem ukontentowany tą końcówką. Akcji może i po ósmym odcinku nie było już tak wielkiej, ale przecież to nie był taki serial jak BB, tutaj co innego było na pierwszym planie.
Spoiler
A wezmę to w spoiler chociaż wielkim nie jest. Chciałem tylko pochwalić twórców za ukazanie samego Saula, któremu przecież mimo tych wszystkich złych rzeczy wręcz kibicujemy, aż do końcówki gdzie właśnie wali się nas w łeb na raz opisem tego ile w życiu nabroił, plus te wszystkie motywy z kradzieżami, z brakiem skrupułów wobec chorych, akcja z Mikiem gdzie wyraźnie nam pokazuje się, że chodzi Goodmanowi tylko o kasę w życiu. A na sam koniec znów dostajemy motyw z Kim, który mówi, że jednak tak nie do końca jest i była tą osobą na której mu zależało. Niejednoznaczny obraz głównego bohatera, tak lubię najbardziej.
Czy lepsze to było niż Breaking Bad? Nie wiem, chyba, jednak trochę inne gatunki i trudno tak zdecydowanie opowiedzieć się za którymś więc stawiam je ostatecznie na równi kłaniając się panom Gilligan i Gould.
Awatar użytkownika
Korben Dallas
Posty: 1026
Rejestracja: 19 kwie 2019, 19:17
Lokalizacja: flying taxicab

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Korben Dallas »

Piękny to był serial, nie zapomnę go nigdy.

A co do dywagacji co lepsze - BB czy BCS - podchodzę tak, że traktuję to jak jedność. Wybitną jedność. Jeden bez drugiego by tak świetnie nie wybrzmiał.
Anybody else want to negotiate?
wklz

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: wklz »

Spoiler
Ciekawe jest leniwe tempo finału, przeplatane z kilkupoziomowym catharsis. Z jednej strony mamy rozwiązanie akcji Gene'a, ucieczkę aż po babranie się w bezwartościowych śmieciach, do których symbolicznie dochodzą pieniądze. Z drugiej mamy po kolei opadanie masek - Gene, Saul, aż po uznanie swojej prawdziwej tożsamości jako Jimmy McGill. No i ostatecznie dzieje się to co zapowiedział - "moje na górze", czyli zgoda na kuriozalną ugodę, którą po gitowsku obśmiewa przed sądem, pokazując zwycięstwo prawdy. Z jednej strony pokazuje jaką ma siłę, a z drugiej, że potrafi wybrać dobro. Klasycznie, archetypicznie.
Spoiler
Oprócz tego ciekawy kontrast do często lustrzanej historii Waltera White'a.
Ostatnio zmieniony 18 sie 2022, 15:04 przez wklz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rozpierdalator
Posty: 1300
Rejestracja: 11 paź 2019, 19:17

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Rozpierdalator »

Spoiler
Nie spodziewałem się takiego zakończenia. Obstawiałem śmierć. Bardzo dobre zakończenie najlepszego serialu jaki widziałem
Bakan
Posty: 1611
Rejestracja: 19 kwie 2019, 7:32

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Bakan »

Genialne jest to zakończenie. Ostatnio tak mocno walnęło mnie po głowie to, które w „Pożegnaniu z bronią” zaserwował mi Hemingway, no i może jeszcze to z „Rodziny Soprano”. Emocjonalna bomba. Eeeehhhh…wspaniałe.
Spoiler
Też podczas mowy końcowej Saula odczuliście, że pozbawienie sensu życia Chucka, było jego breaking badem i momentem, przed którym uciekał? Jasne, że pierwsza myśl o największej traumie to Howard, ale moim zdaniem wskazanie na Chucka było dość mocno zaakcentowane.
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: OmarStooleyman »

Spoiler
Bakan pisze: 19 sie 2022, 22:39 było jego breaking badem i momentem
Spoiler
mnie uderzyła ta krótka scenka pogaduszki Waltera i Saula w kryjówce gościa od odkurzaczy na temat żałowania czegoś. Walter opowiedział w miarę rzeczowo co co go boli całe życie, a Saul wskazał wypadek po którym boli go kolano, mimo tego, że obaj byli w dupie i mieli sporo za uszami. Walter odpowiedział mu na to "Ty zawsze taki byłeś". Co imo miało wskazać, że Jimmy zawsze był bad, zawsze był jebanym Slippin' Jimmy
Awatar użytkownika
Czak
Posty: 5516
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:55

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Czak »

Spoiler
ja myślałem że chodzi o to że saul zawsze był takim debilem xd
Spoiler
tydzień prawie po finale a ja dalej nie jestem w stanie powiedzieć czy mi się to całościowo podobało, trzeba będzie chyba zajebac maraton BB&BCS
Spoiler
wgl chyba na reddicie widziałem listę wszystkich scen z obu seriali po kolei, pewnie kwestia czasu aż ktoś to potnie w ten sposób i wsadzi do internetu
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: OmarStooleyman »

Spoiler
No zgrywa debila całe życie, ukrywa się za tysiącem mask, Walt się przy nim otwiera a ten nadal, w sytuacji gdy zawaliło mu się całe życie i musi spierdalać jak szczur, wali ściemę. W końcu przed sądem wyjebał z siebie wszystko zrzucając te wszystkie twarze i przyznając się do wszystkich win
Awatar użytkownika
Esdoer
Posty: 459
Rejestracja: 18 cze 2019, 14:39

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Esdoer »

Spoiler
Ja to odebrałem identycznie jak opisał to Omar. Obie odpowiedzi na temat tego, czego żałuje po prostu nie były szczere, co ostatecznie potwierdziły nam ostatnie sceny. Wiemy że Saul miał w sobie wiele żalu, tylko skrywał go tak głęboko, że nawet sytuacja jakiegoś tam zagrożenia życia (scena na pustyni) nie wystarczyła by się otworzył. Oczywiście ten hajs był dla niego również ważny i w pewnym sensie musiał być, bo potrzebował silnych bodźców by utrzymać Jimmiego pod maską.

Świetny finał, wspaniały serial. Po zakończeniu odpaliłem Breaking Bad :D
Bakan
Posty: 1611
Rejestracja: 19 kwie 2019, 7:32

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Bakan »

Spoiler
Moim zdaniem Waltowi chodzi o to, że Jimmy zawsze był śliskim krętaczem, który wiecznie szukał by zarobić lewy hajs i tu zgoda, ale (!) to wciąż nie było jednoznaczne, że był ZŁY. Moment wyrolowania Chucka, to przejście na ciemną stronę mocy, coś po czym wszystko co złe szło mu jak z płatka. Jimmy mówi, że Kim się ogarnęła, a on „uciekał” i moim zdaniem on wcale nie „uciekał” przed akcją z Hamillem, ale przed śmiercią Chucka, a to, że robił to w sposób autodestruktywny, w masce Saula, to już inna kwestia.
DwaRazy
Posty: 211
Rejestracja: 17 kwie 2019, 13:48

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: DwaRazy »

OmarStooleyman pisze: 20 sie 2022, 8:45
Spoiler
No zgrywa debila całe życie, ukrywa się za tysiącem mask, Walt się przy nim otwiera a ten nadal, w sytuacji gdy zawaliło mu się całe życie i musi spierdalać jak szczur, wali ściemę. W końcu przed sądem wyjebał z siebie wszystko zrzucając te wszystkie twarze i przyznając się do wszystkich win
Spoiler
Waltyr wcale sie nie otwiera, w tamtym momencie jest tuż po utracie rodziny, hajsu, po śmierci Hanka, a opowiada historyjkę o swoim bólu dupy, obaj blokują emocje i opowiadają rzeczy, o których są w stanie mówić bez większego problemu i guli w gardle

co do "you've always been like that" to był big Chuck-flashback i pokazanie jak inaczej widzi siebie Jimmy, a jak inni go widzą imo, gdy w dodatku sam sobie na to zapracował
btw im więcej czasu mija tym bardziej jestem pod wrażeniem finału
befree pisze: Piszesz skrótami, bez polskich znaków czy argumentów, Twoja opinia jest dla mnie warta mniej więcej tyle co papierek po batonie znajdujący się na podjeździe mojego sąsiada. A CB to takie radio, używane raczej przez starszych słuchaczy.
Bakan
Posty: 1611
Rejestracja: 19 kwie 2019, 7:32

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Bakan »

Spoiler
Walt, z tego co kojarzę, to akurat lubił znaleźć sobie milion wymówek, żeby tylko nie przyznać się, że jest zwykłym skurwysynem, więc wydaje mi się, że akurat to wspomnienie o firmie to kolejna, na zasadzie - gdyby mnie wtedy nie wyrolowali, to NIE MUSIAŁBYM popchnąć się do tego, do czego się popchnąłem i Hank wciąż by żył, nadal bym miał rodzinę itd. On długo i nagminne wypierał swoje winy.
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5437
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Piters »

Spoiler
Zacznijmy od tego, że nikt go tam nie wyruchał, sam se coś wbił w głowe

Ale z jego perspektywy tak bylo, on sie otwiera a Saul gada jakieś głupoty
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Awatar użytkownika
Czak
Posty: 5516
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:55

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Czak »

Spoiler
O właśnie mnie wkurwila ta scena w piwnicy u gościa od odkurzaczy, bo myślałem że walt w końcu wyjaśni dlaczego odszedł jak zaczął ten wątek a tu huj, jedyne co wiadomo to że coś go łączyło z żoną eldoki i odszedł nie wiadomo czemu racja?
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5437
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Piters »

Spoiler
In 2016, Vince Gilligan finally revealed the true reason for why Walter left Gray Matter. He revealed that Walt left Gretchen and Gray Matter because he felt inferior to her and her wealthy family, thus confirming that his ego and pride were the reasons why.

W sumie nie wiedzialem, ze tego nie bylo w serialu, zawsze tez mi sie wydawalo, ze tam szlo wywnioskowac to. Ale moze przeczytałem to w 2016, zapomniałemi tak se wkrecam :lol:
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Awatar użytkownika
Czak
Posty: 5516
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:55

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Czak »

Spoiler
Właśnie dzisiaj odpaliłem randomowo bodajże ostatni odcinek 3 sezonu, zaczyna się od sceny, w której młodzi państwo White oglądają dom, wspomniane tam jest, że Walter pracuje w Sandia Laboratories, do tej pory nie zwróciłem na to uwagi - a jest o nich wzmianka nawet w polskiej Wikipedii xd to jakiś duży instytut naukowy i wydaje się, że taki mózg jak Walter mógłby mieć tam duże pole do popisu. Zawsze wydawało mi się, że Walt odszedł z Gray Matter z powodu prywatnych powiązań z tą cyganką, jednak skoro porzucił (?) pracę w tym Sandia Laboratories, to jest tak jak piszesz Piters, za duże ego, żeby mógł dogadać się z współpracownikami, choć spełniał się zawodowo - wziął pracę w szkole bo to był jedyny sposób, żeby utemperować swoje chore ambicje. Teraz dopiero do mnie dotarło, że dlatego tak kurczowo trzymał się Pinkmana, zawsze wydawało mi się że to taka trochę relacja typu ojciec-syn, ale nie, Jesse nie miał żadnych kwalifikacji i nie musiał się z nim ścierać w kwestiach zawodowych, był wykonywaczem poleceń - w sumie była scena w serialu, w której ktoś go pyta czemu Pinkman, a on odpowiada że dlatego, bo robi to, co on mu każe - ale np zabił tych dwóch dilerów, dlatego myślałem, że stoi za tym jakaś więź z Jessem - a on po prostu nie chciał go stracić, tylko dlatego, bo wiedział, że tylko z nim może zbudować coś wielkiego (metamfetaminowe imperium) bez konieczności chodzenia na jakiekolwiek kompromisy
Spoiler
thus confirming that his ego and pride were the reasons why
Aż mi się przypomniał cytat z Mike'a - you, and your pride, and your ego, nie no ten maraton obu seriali to jest konieczny
Bakan
Posty: 1611
Rejestracja: 19 kwie 2019, 7:32

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Bakan »

Jakiś dobry podcast/video z analizą BB/BCS do polecenia macie?

Ja dzisiaj to sprawdzałem i parę rzeczy rozjaśnił:

https://youtu.be/RuwQUaZDado
Awatar użytkownika
boixos
Posty: 671
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:48

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: boixos »

Spoiler
podobał mi się finał, dobrze to rozegrali, szok miał być z Howardem, a tutaj już na spokojnie
nie mam nic szczególnego do dodania co nie było już napisane, chyba tylko, że podobała mi się scena gdzie Saul zostaje złapany, raz, że w koszu, co nie jest przypadkiem, i dwa, mam wrażenie, że to taki prztyczek w stronę wszelkich produkcji, gdzie bohaterowie robią sobie z kontenera na śmieci czapkę niewidkę, zakop się między śmieciami, a policja cię na pewno nie znajdzie niczym pay'n spray w gta
serial wybitny
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8315
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: [serial] Zadzwoń Do Saula / Better Call Saul

Post autor: Parlae »

Spoiler
Mnie się wydaje, że do Kim po prostu szybciej doszło co robiła i zaczęło ją niemiłosiernie gryźć sumienie. A była nawet gorsza i podlejsza niż Saul, tam gdzie on rozkładał ręce wchodziła ona i dowalała z grubej rury (przypominam to małżeństwo, gdzie groziła im "Myślicie, że straciliście wszystko? No to możecie być w błędzie" albo ta gadka z żoną Howarda po jego śmierci, gdzie nawciskała kitu jak ćpał. Zresztą ona już wcześniej się zastanawiała czy jest po prostu tak bezecna, o czym rozmawiała z Jimmym, ale jak sama przyznała potem SPRAWIAŁO JEJ TO ZBYT DUŻO FUNU. Także uważam, że ona była nawet gorszą osobą niż on i miała rację, że źle na siebie wpływają, ale to bardziej Saul źle wpływał na nią. I nie mogła sobie z tym poradzić. Saul z kolei miał wjbn totalnie, liczyła się tylko kasa, nie wahałby się zabić tego typa z rakiem, a do szczerej prawdy przed sądem w finale przyznał się tylko ze względu na to, że Kim tam była. Ja tak to widzę panowie.
Kapitalny serial. Po prostu uwielbiam. Bardzo mi się podobało to niespieszne tempo, czarno-białe fragmenty, fantastyczne ujęcia kamery, pomysłowy scenariusz, gdzie wszystko dopiero układa się w całość poźniej, no wszystko. Oglądało się to świetnie i szkoda, że to już koniec.
Teraz słucham sobie Blondie - The Tide is High, bo Jimmy tego słuchał w jednym z odcinków. :cool:
https://www.last.fm/user/Parlae

I got a ray gun in my hand
Pow, pow, pow, pow, pow, pow
ODPOWIEDZ