Clipse - Lord Willin' (2002)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10378
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Clipse - Lord Willin' (2002)

Post autor: Parlae »

Obrazek



Jutro mija 20 lat od premiery tego albumu. Okolicznościowy tekst:
https://www.stereogum.com/2196772/clips ... niversary/

Jak oceniacie? Wracacie? Grindin to jeden z bangrów wszechczasów, uwielbiam też Cot Damn i Young Boy.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4253
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Clipse - Lord Willin' (2002)

Post autor: jogi »

Imo najlepsza w dysko. Lepsza niż solówki. Lepsza wszystko później. Neptunes at its finest. Wracam. Uwielbiam.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8052
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Clipse - Lord Willin' (2002)

Post autor: instinkt »

album więcej niż dobry ale nie wiem jak można go uważać za lepszy niż HHNF które jest arcydziełem
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4253
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Clipse - Lord Willin' (2002)

Post autor: jogi »

Normalnie. Pierdolniecia jakie tutaj odstawiono na HHNF jest zaledwie echem pierdu.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 5194
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: Clipse - Lord Willin' (2002)

Post autor: sebring »

nic z lord willin nawet nie zbliża się do poziomu takiego keys open doors z hhnf
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4253
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Clipse - Lord Willin' (2002)

Post autor: jogi »

Up. Pfff. Tak to właśnie brzmi. A takie cot damn to nie pozwala nawet się zbliżać kundlom z HHNF.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 5194
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: Clipse - Lord Willin' (2002)

Post autor: sebring »

Ale że ja tyle lat nie doceniłem Fam-Lay Freestyle? POjebane

Lowkey jeden z najlepszych bitów Neptunes
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
tybdo_yntogliw
Posty: 371
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:08
Lokalizacja: TEDE - CHILLWAGON

Re: Clipse - Lord Willin' (2002)

Post autor: tybdo_yntogliw »

@sebring dokładnie tak kurwa jest, Pharrell w tym czasie był NIE DO ROZJEBANIA, a jaki zjazd potem Neptunesi zaliczyli poza Hell Hath No Fury i innymi wyjątkami - no to wiadomo...
tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8052
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Clipse - Lord Willin' (2002)

Post autor: instinkt »

historia powstawania okładki do tego albumu

wgl kanał dopiero wystartował, ale zapowiada się ciekawie
ODPOWIEDZ