Płomień 81 - Szkoła 81 (2020)
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
Taka Muzyka Rozrywkowa Pezeta się zdecydowanie lepiej zestarzała, ale też bym Historii bronił. Dobra płyta, po latach da się tego słuchać i się tym jarać.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
JAK KANTE
JAK DI MARIA
JAK HAZARD
JAK PABLO DYBAŁA
JAK KRZYSZTOF PIĄTEK
JAK DI MARIA
JAK HAZARD
JAK PABLO DYBAŁA
JAK KRZYSZTOF PIĄTEK
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
Co do singla to dla mnie props. Onar leci całkiem ok, Pezet też, bit taki prosty niuskul. Czekam na więcej 
- bilderberg
- Posty: 273
- Rejestracja: 14 sie 2019, 12:22
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
>Koniec 2019 roku pańskiego
>Robienie refrenu o treści "Jak (nazwisko piłkarza)"
Przecież to wygląda jakby stare betony słyszały jakąś piosenkę 3 lata temu i stwierdzili że nagrywają teraz płytę na niuskulowych patentach które dla słuchaczy się już przejadły 3 lata temu ale oni dalej myślą że to świeże xD
Onar na życiu Warszawy 2 dużo lepiej niż tu.
A na pezeta to w ogóle brak słów
>Robienie refrenu o treści "Jak (nazwisko piłkarza)"
Przecież to wygląda jakby stare betony słyszały jakąś piosenkę 3 lata temu i stwierdzili że nagrywają teraz płytę na niuskulowych patentach które dla słuchaczy się już przejadły 3 lata temu ale oni dalej myślą że to świeże xD
Onar na życiu Warszawy 2 dużo lepiej niż tu.
A na pezeta to w ogóle brak słów
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
po prostu obecnie robi sie coraz głupszy rap, bo odbiorca mało wymagający i tępy jak skurwysyn, byle główką pokiwac i zapierdalac z nereczką i glosnikiem jbl na całą pizde przez miasto. 14 lat temu jakby wyjebali z takim durnym refrenem to by dostali z kija w łeb na tym swoim ursynowie
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
Po przeczytaniu poprzednich wpisów, spodziewałem się, że będzie znacznie gorzej. Refren faktycznie kiepski, ale jest klimatycznie i to moim zdaniem zwiastuje, że będą dobre utwory na tej płycie. Pezet mnie irytuje jak stęka co jakiś czas, to samo zrobił na swoim Intro w refrenie (które było bardzo dobre, z wykluczeniem tego momentu).
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
kiedyś se poprzysiągłeś, rapuś?
to jakiś twój obłęd, rapuś?
żeby zawsze mieć piłkarza w tracku?
Onar najgorszy od 20 lat, doceniam to jak się w tym trzyma
to jakiś twój obłęd, rapuś?
żeby zawsze mieć piłkarza w tracku?
Onar najgorszy od 20 lat, doceniam to jak się w tym trzyma
FUCK OFF MR LAHEY
- PeterStillNinety's
- WNB Weteran
- Posty: 2562
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:43
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
Chciałbym powitać użytkownika Ema Jakoś umknęło, że się zalogowałeś 
Kontuzje brak sportu byłem wyczerpanym wrakiem dziś powracam po swój łup jak pirat w ręce z hakiem
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
Ależ Onar męczący, jeju. To wejście w połączeniu z jego głosem (coraz bardziej zachrypłym, przy czym teraz od wieku) jest najbardziej bolesnym momentem całego kawałka.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
- powiedz na osiedlu ( nie wiem czy istnieje lepszy bit od tego w polskim rapie )
- odwaga
- mój dom
- na podwórka i do klubu
jak w tych kawałkach bity to tragedia to nie mam pytań
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
Z tym bitem w Powiedz na osiedlu to popłynąłeś, ale fakt faktem, że te bity się tam fajnie komponują z treścią i to buja głową. Ośka dał tam fajną produkcję w Przejażdżce
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
powiedz na osiedlu jeszcze ujdzie dzięki swojej prostocie, ale większość tej płyty zabijają te tanie plastikowe syntezatory. jeśli komuś to nie przeszkadza, no to okej, ale dla mnie jest to najgorsze
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
To są cztery bity na 17. Ratio o wiele słabsze niż na jakiejkolwiek płycie Pezeta. Na dodatek żaden z nich nie jest Scoopa, który tu dominuje warstwę muzyczną.
Tak, bity zupełnie grzebią ten album. Miały być hitowe, a są zimne, plastikowe, jakby grane z jakiegoś darmowego VST do FL Studio i jeszcze na dodatek pozbawione specjalnej obróbki. "Trudno mnie kochać" z tym śmiesznym, wyjętym zupełnie brzmieniowo werblem i przyspieszonym, przesłodzonym samplem wokalnym już wtedy brzmiało jakoś archaicznie. Wcale nie dziwiły mnie zarzuty, które pojawiły się w jednej recenzji, że tym Płomień zbliżył się niebezpiecznie do hip-hopolo. "WWA" to miał być jakiś benger w stylu Neptunesów, ale jest jeden zasadniczy problem - to, co niosło te minimalistyczne sieki Neptunesów to groove, którego tu totalnie zabrakło. Obczajcie pianinka w "Co jest?" albo w "Tekście" - szczególnie w tym drugim nawet za bardzo nie ma pomysłu, a ten pierdzący bas z VST tylko grzebie całość. Kiedy pianinko zaczyna się nieco rozbudowywać, to ja wiem, że Scoop przestawiał sobie to wszystko idealnie w piano rollu, żeby się do kratki dopasowywało. Żeby on tylko próbował temu nadać jakiejś głębi brzmieniowej. Ale to jest tak plastikowe, że mnie chuj strzela.
No właśnie, napisałem, że bity grzebią ten album, ale muszę wziąć poprawki - bity Scoopa i Klimsona grzebią ten album. Zjawin, Kociołek, RX ("Mój dom" to był w zasadzie jedyny numer, którego umiałem słuchać zaraz po premierze, przy reszcie nie wierzyłem, że słyszę coś tak słabego od kolesi, których byłem fanem) i nawet w nieco słabszej niż wówczas formie Ośka odwalili porządną robotę. Scoop i Klimson absolutnie wszystko spierdolili. Jest to o tyle dziwne, że Scoop chwilę wcześniej brał udział w jakimś projekcie, na którym tworzył porządne westcoastowe bity.
Do tego nie umiem kupić raperów w tej wersji osiedlowej, którą zaprezentowali na Historiach. Zapamiętywalnych wersów jest tu naprawdę jak na lekarstwo w porównaniu do ich poprzednich solowych dokonań. Co więcej, ta płyta miała prawo być rozczarowaniem, szczególnie że obaj mieli za sobą swoje opus magnum: Pezet był po "Muzyce poważnej", a Onar po "Osobiście" (tej drugiej dawno nie słuchałem i w sumie boję się teraz do niej wrócić, bo jeszcze zderzę się z rzeczywistością).
Tak więc po premierze z miłą chęcią wróciłem do "Naszych dni" i do teraz uważam, że to najlepsza wspólna rzecz Płomienia.
aka anthony hotbeats / skwer represent
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
Jutro kolejny singiel, Kabe na feacie
- mlodyperkez
- Posty: 2643
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
kabe poleci lepiej od onara, przyjmuje zaklady
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
Od pezeta też
Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Płomień 81 - TBA (201?) [Zapowiedź]
kabe zostawi najlepszą zwrotkę na całej tegorocznej dyskografii (w tym luźne numery i featy) onara i pezeta razem wziętych












