TUZZA - FORZA (2022)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
Jiigsi
good kid
Posty: 6859
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:20
Lokalizacja: u jasnego w klubie

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: Jiigsi »

Prawie tak dobre jak powwwww :bowdown: :bowdown:
last.fm

She gon' make me feel nice, jiggy jiggy on deck
I got bare gyal 'round, jiggy jiggy on deck
Awatar użytkownika
MikoBalagany
Posty: 81
Rejestracja: 09 paź 2019, 22:11
Lokalizacja: WWA

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: MikoBalagany »

Gówno okrutne ten singiel.
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16331
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: ART »

macie jakis pomysl na tiktoka do tej piosenki?
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
KamilNO
Posty: 765
Rejestracja: 24 lip 2019, 19:41

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: KamilNO »

Szkoda tego składu i ze idą w taką bylejakość, ale cóż dwa dobre krążki to i tak powyżej polskiej średniej :sleep: :nonono:
rzetelny
Posty: 8
Rejestracja: 16 sty 2022, 18:21

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: rzetelny »

clockers pisze: 22 lut 2022, 11:54 no taka tandetna włoska disco potupaja, ale co kto lubi ofc.

natomiast w kategoriach rapowych to :what: antyflow obaj mocno. Taco na bitach Borucciego brzmi jak król przy nich.
Mnóstwo jadu wylewa się spod twoich palców, ale to właściwie i tak nic przy zestawianiu tak fajowego i ważnego dla kształtów współczesnej popkultury zjawiska jak italo-disco (z którym to Tuzza ma wspólnego tyle co nic, uściślijmy; czytaj kolejne kłamstwo) z konstrukcją myślową typu: TANDETNA POTUPAJKA xd Dżiordżio Moroder na takie zachowanie mówi nie okej.

Sam singiel natomiast tak sterylny, że aż przeuroczy, w końcu poszli po rozum do głowy i powoli redukują rap na rzecz piosenek, po ostatnich potknięciach szykuje nam się chyba n2 w dyskografii :cool:
Awatar użytkownika
Jaayu
Posty: 3755
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:16

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: Jaayu »

gowno strachelne
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
moherowy
Zbanowany
Posty: 60
Rejestracja: 30 sty 2022, 13:50

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: moherowy »

Zawsze mówiłem że to banda łaków i nic więcej. Już disco polo zapewnia lepsze doznania muzyczne
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 5918
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: clockers »

@rzetelny no dlatego napisałem, że co kto lubi, czytać nie umiesz? jaki jad w ogóle? :lol: miałem jeszcze dodać specjalnie dla ciebie, że to moja subiektywna opinia o tym utworze? jebie taniochą i tandetą na kilometr, a ty się możesz z tym nie zgadzać, świrować znawcę włoskiej muzyki i wszelkich podgatunków (w końcu nazwałeś się rzetelny, więc na pewno masz świętą rację), a ja mogę mieć w to wbite.

poza tym nie napisałem, że chłopaki robią italo-disco lub z niego wprost czerpią, tylko że zrobili coś tandetnego, a skojarzenie z włoskimi, tandetnymi w mojej opinii numerami z pogranicza disco/dance jest tu przecież jak najbardziej uprawnione. i odrazu dodam, że wszystko można zrobić fajnie i kreatywnie, inspiracje czerpać zewsząd, nawet z jakichś tandetnych nurtów i wykręcać z tego jakieś fantastyczne, świeże rzeczy (patrz Ostap choćby), ale ten numer Tuzzy niestety jest miałki i nudny jak gówno. tak muzycznie, jak i rapowo, choć - jak sam słusznie przyznałeś - chłopaki redukują rap na rzecz piosenek. tylko fajnie jakby jeszcze umieli w melodie.
rzetelny
Posty: 8
Rejestracja: 16 sty 2022, 18:21

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: rzetelny »

Możesz mieć wbite cokolwiek w cokolwiek, obchodzi mnie to najmniej na świecie, napisałeś jednak chochoła niezgodnego z prawdą, a skoro:
a) miałeś dobre zamiary i zwyczajnie problemy sprawia ci precyzyjne formułowanie myśli, czym nieświadomie zostawiasz przestrzeń na wprowadzenie w błąd innych użytkowników forum slizgawka.eu
b) z premedytacją piszesz bzdury
uznałem za konieczność, żeby zwrócić ci uwagę.

Inaczej mówiąc, na bazie negatywnych emocji w kierunku twórczości Tuzzy (masz do tego prawo) wykorzystałeś błędne skojarzenie do napisania uzasadnienia swojego stanowiska (nie masz do tego prawa). No ale skoro przy okazji robisz też jakieś prywatne wycieczki w moim kierunku, to znaczy, że problem jest nieco głębszy niż "co kto lubi" i na tym zakończę.
Willxc
Posty: 1629
Rejestracja: 13 maja 2019, 13:39

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: Willxc »

Zajebiste :bowdown:
Awatar użytkownika
Jaayu
Posty: 3755
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:16

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: Jaayu »

sini zapomnial chyba hasla do konta
clockers mowi jak jest
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
Awatar użytkownika
bronek
Posty: 4553
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:17
Lokalizacja: エルバフ

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: bronek »

rzetelny pisze: 22 lut 2022, 13:15
clockers pisze: 22 lut 2022, 11:54 no taka tandetna włoska disco potupaja, ale co kto lubi ofc.

natomiast w kategoriach rapowych to :what: antyflow obaj mocno. Taco na bitach Borucciego brzmi jak król przy nich.
Mnóstwo jadu wylewa się spod twoich palców, ale to właściwie i tak nic przy zestawianiu tak fajowego i ważnego dla kształtów współczesnej popkultury zjawiska jak italo-disco (z którym to Tuzza ma wspólnego tyle co nic, uściślijmy; czytaj kolejne kłamstwo) z konstrukcją myślową typu: TANDETNA POTUPAJKA xd Dżiordżio Moroder na takie zachowanie mówi nie okej.

Sam singiel natomiast tak sterylny, że aż przeuroczy, w końcu poszli po rozum do głowy i powoli redukują rap na rzecz piosenek, po ostatnich potknięciach szykuje nam się chyba n2 w dyskografii :cool:
moherowy pisze: 22 lut 2022, 13:36 Zawsze mówiłem że to banda łaków i nic więcej. Już disco polo zapewnia lepsze doznania muzyczne
Bortwick zdecyduj sie mordo

a co do mojej opinii: konstelacje i czarny kot lepiej mi siadly, no ale coz zobaczymy jak to w calosci bedzie wygladac
przyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsny
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: OmarStooleyman »

Po prostu rap do 4/4 nie ma prawa wyjść, albo wychodzi z tego wixapol, albo Ronnie Ferrari.
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 4767
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: sebring »

co wy pierdolicie, zajebiste to jest
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Awatar użytkownika
yaml
Posty: 1397
Rejestracja: 21 maja 2019, 18:09

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: yaml »

O ja pierdole, zajebiste to jest. Ostatnio mnie tak "powww" rwało do tańca, dawaliby więcej takiego disko polo to wszyscy by na tym skorzystali
jesteś poszukiwany przez MOBBYN
milford966
Posty: 236
Rejestracja: 03 lut 2022, 20:54

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: milford966 »

benito ricci zbyt drętwi na takie italo polo
Awatar użytkownika
Bryx Fenrir
Posty: 3919
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: Bryx Fenrir »

Bardzo spoko, szczególnie pierwsza zwrotka. NIe jest to coś do czego będę wracać, natomiast na pewno nie jest słabo.
8es
Posty: 923
Rejestracja: 09 lip 2019, 15:19
Lokalizacja: Ślůnsk

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: 8es »

Przy każdym singlu miałem reakcje "jak na nich słabo, to nie to" z czasem jednak wkręciły mi się te single, nawet refren w Konstelacjach. Tu teledysk robi też wspaniałą robotę. Czarny kot. Refren OK, wolałbym jednak zwrotkę Benito niż Igiego, co nie znaczy że dał chujowo. Nie jestem jego fanem. Przy tym singlu pomyślałem "coś za bardzo to maisntremowe, za mało Tuzzowe" jednak spoko. Chiellini najmniej mi siadł, ale też nie jest tak kiepsko jak przy pierwszym odsłuchu. Fajnie że będą te numery jak Wasi królowie są nadzy czy Bliźniacy spod znaku wagi, ponieważ są świetne. Nie mam wielkich oczekiwań co do płyty, myślę że chłopaki mają słabszą formę, obym odszczekał to. Jak nie, to niech zrobią sobie przerwę, by przypierdolić z spójnym tuzzowym materiałem elo
Ja, jo wiym kaj je gryfny maszket :joint:
Awatar użytkownika
yungXpaproch
Posty: 4333
Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
Lokalizacja: grrr pow™

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: yungXpaproch »

chiellini zajebiste, konstelacje najslabiej poki co
pzdr z farcikiem
obczaj se muzyczke synku :joint:
https://www.youtube.com/@yung_paproch
Awatar użytkownika
potter
Posty: 14346
Rejestracja: 24 kwie 2019, 23:00

Re: TUZZA - FORZA (2022) [Zapowiedź]

Post autor: potter »

ale sztos kolejny, zapowiada się świetny materiał :bowdown:
ODPOWIEDZ