Definicja hip-hopolo

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Definicja hip-hopolo

Post autor: arboozrap »

Zawsze mnie ciekawi jaka jest definicja zjawiska określanego mianem hip-hopolo i co jest wyznacznikiem produkcji wrzucanych do takiego worka. Nazywane są tak albumy Meza, Ascetoholix, Libera, 18L, Verby, a czasami nawet Trzeciego Wymiaru i 52 Dębiec. Chodzi tutaj o teksty dot. sfery miłosnej, bujające ckliwe podkłady z pianinkiem, cukierkową nawijkę, czy jeszcze coś? Jaka jest granica między bengerem/bujającym sztosem, a hip-hopolo? Przeczytałem w Internecie, że tak w latach 90. nazywano twórczość KASY i Norbiego, ale od dawna się na ich produkcje tak nie mówi, to był po prostu pop i komercja.
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 5194
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: sebring »

nie istnieje; jest to po prostu subiektywnie pojęta "wieśniacka" muzyka hip hop
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
Awatar użytkownika
phobos
BOR PTKWO
Posty: 29726
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: phobos »

rap bez przekazu dla lamusów
mój styl życia to piątkowo
twój styl życia to chujowo
:cool:
ffeee pisze: 12 sty 2023, 0:17szkoda, że przez internet nie można komuś zębów wybić :wall: :wall:
lygrys pisze:Nie prawactwo, wie że będzie dojechane za swoje poglądy.
Awatar użytkownika
FruitOffTheWall
Posty: 9747
Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: FruitOffTheWall »

nie lepiej zamknac ten temat?, wyjdzei taka bezsensowna papka jak w definicja rapera ( ktora do 3 strony była czytelna)
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti

owoc dziwko może wszystko
Awatar użytkownika
ART
Posty: 17194
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: trzy godziny od warszawy więc to żaden kłopot

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: ART »

no tak posty dluzsze niz linijka to za duzo do przeczytania
co tydzień barber - normalna sprawa

rym| last.fm
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17874
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: oldschool »

FruitOffTheWall pisze: 31 sty 2022, 20:27 nie lepiej zamknac ten temat?
Dlaczego? Samo pytanie w temacie moim zdaniem normalne i można na ten temat podyskutować. Natomiast jak będzie się robił syf, to można zamknąć.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
moody
Posty: 1683
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: moody »

okreslenie jest stare, jeszcze z czasow kiedy hip-hop (dzis juz moze troche stereotypowo) mial przyciagac uwage glownie tekstami, czesto mocnymi, osobistymi, wymagajacymi skupienia uwagi, nie nadajacymi sie do puszczania w, ze tak to ujme, przestrzeni publicznej

tak wiec na zasadzie przeciwienstw powiedzialbym, ze hip-hopolo to nurt ktory ma przyciagac glownie muzyka, a tekstowo ma angazowac w najmniejszym mozliwym stopniu. muza z tej kategorii ma sie nadawac jako tlo na domowce czy w galerii gdzie slyszysz tylko zarys melodii, a tekstu prawie w ogole. teksty maja byc tak pospolite i bezplciowe jak tylko sie da, maja byc o tym co wszyscy lubia (imprezki, milosc, hajs bla bla bla), maja nikogo nie urazic, nie wywolywac zadnej kontrowersji tak zeby posluchac tego mogl i wnuczek, i babcia, krotko mowiac obliczone sa na dotarcie do jak najszerszego grona odbiorcow=money money money

na tej samej zasadzie przeciwienstw mozna ocenic klipy - w rapie czesto brudne, mroczne, w hip-hopolo kolorowe, romantyczne/imprezowe/taneczne w takim najbardziej tandetnym znaczeniu (czyli takie jak prekursorze tego nurtu czyli disco-polo)

krotko mowiac hip-hopolo z rapem wspolnego ma jedynie forme (rapowane zwrotki zamiast spiewanych), wszystkie pozostale elementy ma wziete z disco-polo
Awatar użytkownika
koniec
bruh bruh
Posty: 9694
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:44
Lokalizacja: Łódź

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: koniec »

moody pisze: 31 sty 2022, 21:01 krotko mowiac hip-hopolo z rapem wspolnego ma jedynie forme (rapowane zwrotki zamiast spiewanych), wszystkie pozostale elementy ma wziete z disco-polo
Rap częściowo się wywodzi z disco, sam w sobie wiele elementów czerpał z muzyki disco i przez cały okres istnienia rapu, jego odłam mocno czerpiący z disco funkcjonował, więc to nie jest jakiś twór, który powstał nagle na barkach rapu, tylko coś co od początku jego istnienia było jego częścią, dlatego nie można mówić, że jedyne co z rapem ma wspólnego to forma


A odpowiadając na pytanie z tematu - hip-hopolo to termin, który wypłynął przez ignorancje polskiego środowiska rapowego, które wzięło sobie nowojorski boom bap za jedyny słuszny bluprint tego czym może być rap i wszystkiemu innemu próbowało nadawać pogardliwe łatki. Przyklejenie takiej łatki wcale nie odbywa się na podstawie oceny tekstu, bo wiele kawałków Meza czy nawet jakiegoś Verby, które tekstowo wcale nie byłyo o dupach i imprezkach i potrafiły być mocno osobiste, również nazywało się hip-hopolo, tak sam z przeciwnymi sytuacjami. Zasada była taka - jeśli raper, którego lubię nagrał kawałek o dupkach i imprezkach to to nie jest hip-hopolo, a jak zrobił to raper, którego nie lubię to to jest hip-hopolo i ogólnie jebać takie określenia i ludzi, którzy się nimi posługują. :cool:
Awatar użytkownika
koxefer
Posty: 2407
Rejestracja: 30 gru 2019, 0:04
Lokalizacja: luxus, lexus - nie jezus chrystus

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: koxefer »

zgadzam sie z sentymentem, ale mysle ze jest jakas mala grupa kawalkow, ktora na to okreslenie obiektywnie zasluguje, np. track o suzuki burgman executive
Mój ojciec z Santiago Latino, a twój stary pijany Grzesio
freeRivaldo
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 6165
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: aleksy »

wpisałem sb w google hiphopolo i trafiłem na ciekawy news

https://www.cgm.pl/news/jeden-osiem-l-j ... hiphopolo/

jakie to środowisko było kiedyś upośledzone... serduszka dla chłopaków z 18l

a konkretnie co do tematu, definicja nie istnieje, bo pojęcie było używane wedle własnego widzimisię
dla nich jesteś nikim
sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
weź od córki te płyty, posłuchaj tej muzyki
kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki
Awatar użytkownika
phobos
BOR PTKWO
Posty: 29726
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: phobos »

ile dałbym by zapomnieć je wszystkie kije te które kupiliśmy w castoram-ie bo chcę
mój styl życia to piątkowo
twój styl życia to chujowo
:cool:
ffeee pisze: 12 sty 2023, 0:17szkoda, że przez internet nie można komuś zębów wybić :wall: :wall:
lygrys pisze:Nie prawactwo, wie że będzie dojechane za swoje poglądy.
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5770
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: gods bidness »

– Cały ten hejt był podsycany przez kilku mainstreamowych raperów. Garstka hejterów pod sceną potrafiła zryć banię i popsuć niejeden koncert. W wywiadach mówiliśmy wprawdzie, że mamy to gdzieś, ale prawda jest taka, że każdy z nas to jakoś na swój sposób przeżywał. Najbardziej chyba Siwy, bo on zawsze chciał robić bardziej uliczny rap – podsumował jeden z członków grupy.

:twisted: :twisted: :twisted:

Siwy chciał robić uliczny rap, więc zamiast go robić, to robił hip-hopolo, ale najbardziej przeżywał.
Awatar użytkownika
phobos
BOR PTKWO
Posty: 29726
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: phobos »

https://www.cgm.pl/news/czy-lukasz-z-je ... zapomnial/

a łukasz nie zapomniał tylko poślubił, no tak myślałem, że to pod publiczkę było i 12 letnie Patrycje kiwające się na dyskotekach szkolnych, bo taki wtedy był target tych całych utworów hiphopolowych, nawet starsze typiarki się wstydziły tego słuchać, myślę, że można śmiało tego określenia używać jako synonim gówna obesranego, oczywiście to szufladkowanie, że jak ktoś jest kolegą meza to z automatu dziedziczy bycie hiphopolowcem bylo dość slabe, na przykład "dla mnie masz stajla" trzeciego wymiaru to większy przypał niż jakikolwiek kawałek meza, od tego gorsze jest tylko 18L, które akurat powinno być jebane do spodu i jakieś próby wybielania ich po 20 latach są śmieszne, bo oni łączyli w sobie wady wszystkich gatunków muzycznych, podpierdalali bity z jakichś popowych kawałków czy co to tam było w tym jak zapomnieć, kurwa nawet ta nazwa... albo typ, który jako ksywy używał swojego imienia Łukasz i ta cała chujowizna na czasownikach, którą bez wysiłku może sparodiować najebany ułomek z blokowiska

tym panom kciuk w dół i w dupę chuj, ale tacy doniu czy liber nie zasłużyli na taki ostracyzm raczej, co do meza, to on jest po prostu żałosnym pseudointeligenckim grajkiem dla gawiedzi, ale technicznie był za dobry by go zestawiać z 18l albo verbą, kolejną niesprawiedliwością oczywiście było pobłażanie "szanowanym" raperom, przecież taki pezet ze swoją muzyką emocjonalną to jest łukasz który próbuje zapomnieć, tylko bez czasowników

ogólnie cechą hiphopolo można by też nazwać wydawanie całych albumów w takim ckliwym, lamusiarskim tonie, jedno aniele jeszcze hiphopolowca nie czyni
mój styl życia to piątkowo
twój styl życia to chujowo
:cool:
ffeee pisze: 12 sty 2023, 0:17szkoda, że przez internet nie można komuś zębów wybić :wall: :wall:
lygrys pisze:Nie prawactwo, wie że będzie dojechane za swoje poglądy.
Awatar użytkownika
SuperRapMaster
Posty: 1048
Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
Lokalizacja: Truskulasy

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: SuperRapMaster »

Nie jest to coś, co można łatwo wytłumaczyć krótką definicją. Tak samo, jak nie da się wytłumaczyć, dlaczego Smarki był zajebisty. To po prostu taki vibe. Jak słyszysz Ascetoholix albo Meza, to czujesz ten pierwiastek UMC, tak samo jak gdy słyszysz Smarka, to czujesz pierwiastek zajebistości.

P.S. Pamięta ktoś płytę A? Wtedy jeszcze asceci nie byli w UMC i można było w oderwaniu od wszystkich kontrowersji związanych z tą wytwórnią ocenić, że to jednak trochę wacki.
Ostatnio zmieniony 01 lut 2022, 8:05 przez SuperRapMaster, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9532
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: DoubleB »

hasło ukute przez zakute łby, którym nie podobało się, że ktoś śmie wyłamać się ze schematu klepania rapu wzorowanym na tym ze złotej nowojorskiej ery i w tematach innych niż prawilne, a już absolutnie w rozrywkowej konwencji, a zaśpiewy jakieś czy innowacje to szkoda ryja strzępić

chyba powtarzam już kolejny raz, że termin ten nieodłącznie związany jest ze zjawiskiem dyskredytacji tych co wyróżniających się raperów, forsowanej przez ograniczonych przez jedynie słusznie przyjęte ramy chałturników. łatwiej jest się utrzymać przy korycie, gdy konkurencja nie zagraża, proste jak drut
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
📢 LIL' KEKE VS ERO 📢
SOON
Obrazek
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: OmarStooleyman »

DoubleB pisze: 01 lut 2022, 1:37 że ktoś śmie wyłamać się ze schematu klepania rapu wzorowanym na tym ze złotej nowojorskiej ery i w tematach innych niż prawilne
pamiętaj tylko, że to całe wyłamanie nie brało się z czysto artystycznych pobudek, tylko z chęci przypucowania się wytwórni, która uruchamiała całą machinę promocyjną danego utworu jako letniak lata 2004.

ja wiem, że dzisiaj robienie komercyjnej muzyki to nic złego, wręcz jest to dla niektórych twórców celem, ale wtedy było to źle odbierane w tym środowisku, hajs z rapu miał być ze skilli i linijek. Ogólnie wiadomo, że tak do 2014 temat hajsu w rapie to był temat tabu. Mimo wszystko dobrze że odeszliśmy od tego aksjomatu.

hip-hopolo to po prostu każdy parujący klocek jaki wszedł w latach 02-10 pod naciskiem dużych wytwórni, który ni jak się nie miał do poprzednich dokonań tego rapera i był czystym skokiem na kasę, rozpoznawalność, oraz granie "na żywo" w telewizji. Wtedy mainstream nie kumał jeszcze do końca hip hopu w Polsce i starał się zrobić z rapowych klik jakieś bardziej uliczne boys-bandy.
Awatar użytkownika
SuperRapMaster
Posty: 1048
Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
Lokalizacja: Truskulasy

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: SuperRapMaster »

O hajsie nawijał Tede i miał szacunek, choć nie u wszystkich. Eis też rapował o hajsie i już w 2010 był uważany za klasyka. I w sumie to Peja też nawijał o hajsie, tylko z perspektywy niedoboru, a nie nadmiaru.
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: OmarStooleyman »

To my chyba znamy dwie różne historie rapu bo pół sceny miało ból dupy o ruchy Tedego i chcieliby go zdissować ale byli za krótcy w gadce. Uznanie to zdobył dopiero po latach gdy wyszło, że miał rację i trzeba było tak od razu.

Eis też rapował bardziej o niedoborze hajsu i zapieprzaniu asterką bożą gdzie laski chcą czegoś więcej, takie rapowanie było okej, ale nie daj boże przyznawać się, że dobrze żyjesz z rapu, tak nie wolno, aż do czasów niuskulizacji rapu i wejścia na rynek młodych-gniewnych którzy mieli wyjebane w normy i ogólne prawa
Awatar użytkownika
SuperRapMaster
Posty: 1048
Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
Lokalizacja: Truskulasy

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: SuperRapMaster »

Tedego hejtowało pół polski, ale drugie pół uważało, że Tede to top 2 pl raperów po Pei, top 3 po Smarkim i Pezecie, że S.P.O.R.T. albo Hajs, hajs, hajs to jedna z najlepszych płyt itp. Mówię tu o początkach ubiegłej dekady, bo jak Tede nagrywał sport, to mnie na świecie nie było, więc trochę ciężko mi powiedzieć, jak to wtedy było odbierane. No i Grammatik w 2000 roku nagrał kawałek o zarabianiu na rapie, a mimo to Eldo był najbardziej true raperem na scenie.
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5770
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Definicja hip-hopolo

Post autor: gods bidness »

Dobrze, że wspomniany został Pezet, bo on nagrał sztandarowy hip hopolowy klasyk z Sidnejem Polakiem, o tym, że otwiera wino z dziewczyną.
ODPOWIEDZ