poważnych userów zapraszam tutaj https://slizgawka.eu/viewtopic.php?f=5&t=8701
[ankieta] GOAT polskiego rapu
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
a wy jeszcze w tym zjebanym temacie? kogo to obchodzi
może dopiszmy józka z grammatika będzie jeszcze śmieszniej a sicarios jak zaboli dupa!!!111
poważnych userów zapraszam tutaj https://slizgawka.eu/viewtopic.php?f=5&t=8701
poważnych userów zapraszam tutaj https://slizgawka.eu/viewtopic.php?f=5&t=8701
widziałeś mnie w netflixie, mówisz miły gość?
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
- SuperRapMaster
- Posty: 981
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Zachęcam wszystkich do głosowania w zgodzie z własną opinią, bo ta akcja z Belmondo i Sentino przypomina mi wybory parlamentarne, gdzie ludzie chcieliby głosować na Konfę, ale głosują na PiS, żeby nie wygrało PO albo chcieliby głosować na Lewicę, ale głosują na PO, żeby nie wygrał PiS.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
dobrze gadasz mój forumowy arcywrogu, ale już na to za późno
widziałeś mnie w netflixie, mówisz miły gość?
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
- OmarStooleyman
- Posty: 3152
- Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
A pomyśleć że kiedyś Sentino i Belmondo z jednej wazy, bratobójcza walka ludzi zniszczonych przez miasto stołeczne Warszawa
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Oczywiście po długim wahaniu między Smarkiem a Jimsonem głos poszedł na tego drugiego.
How nonbinary persons kill people?
They / them.
They / them.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Coś w tym jest.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Nigdy nie mówiłem, że się znam.
How nonbinary persons kill people?
They / them.
They / them.
- SuperRapMaster
- Posty: 981
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
bardzo tego chciałeś, więc niech tak będzie, mi tam obojętnie, jestem spoko gościem i mogę pójść na rękę
widziałeś mnie w netflixie, mówisz miły gość?
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
BTW, ciekawe, bo za najbardziej utalentowanego gracza jakiego widziałem, uznaję Pennego Hardawaya, więc może po prostu lubię krótkie ale eksplozywne kariery.
How nonbinary persons kill people?
They / them.
They / them.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Peak>longevity wiadomo, dlatego kandydatura smarka czy innego belmondo ma sens
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
No dobra to zmieniam z powrotem na Intruza, czyli KonfederacjęSuperRapMaster pisze: ↑18 sty 2022, 17:38 Zachęcam wszystkich do głosowania w zgodzie z własną opinią, bo ta akcja z Belmondo i Sentino przypomina mi wybory parlamentarne, gdzie ludzie chcieliby głosować na Konfę, ale głosują na PiS, żeby nie wygrało PO albo chcieliby głosować na Lewicę, ale głosują na PO, żeby nie wygrał PiS.
- SuperRapMaster
- Posty: 981
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Jak to możliwe, że nikt w tym temacie nie wspomniał o Hansie?
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
^a jak myslisz?
Dodano po 1 minucie 54 sekundach:
Dodano po 1 minucie 54 sekundach:
first ballot hall of famer i jak smarki w jakims tam elemencie gry top
https://www.discogs.com/seller/bialystok/profile - kup se winyla
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Bo jest chujowy, miał przebłyski na kilku kawałkach typu Pies, ale dalej nic to nadzwyczajnego, zresztą podobnie opisałbym większość kandydatów tutaj
-
MalinowyJogurt
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Wszystko by mi się upiekło gdyby nie wścibski duet superrapmaster i aleksyraplaik
- Hyperborea
- Posty: 101
- Rejestracja: 21 sie 2019, 19:35
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Ale peak w sensie samej formy, poziomu czy wpływu na scenę?
Ja się w sumie zgodzę, że szczyt formy jest ważniejszy niż długowieczność, ale tylko dlatego, że po prostu w Polsce nie ma raperów, którzy przez długi okres byli cały czas na topie bez wielu słabych momentów kariery i odcinania kuponów. Bo niby kto? Tede z regresem formy po "Hajs, hajs, hajs" i ciągiem słabych płyt po 2006 (i teraz w sumie też)? Peja, który rapowo zawsze był mocno za czołówką i nagrał w chuj płyt do zapomnienia? OSTR, który może nie schodzi poniżej pewnego poziomu, ale zupełnie nie odnajduje się w obecnych realiach i tylko utrzymuje się na scenie z powodu "twardego" fanbase'u od wielu lat? Biznesmen Sokół, który do circa 2008 nie wiedział, czym są kurwa wielokrotne rymy? Co najwyżej przychodzi do głowy Pezet, ale zaraz ktoś się pojawi z jebaniem "Radia Pezet" i "Współczesnej" (ja lubię obie płyty).
Więc tak, dla mnie też liczy się szczytowa forma, ale jednak bardziej w kontekście wpływu na rap. No i tutaj to jest już na maksa subiektywne, bo każdy będzie musiał sobie sam wybrać, co było najlepsze czy najważniejsze dla rozwoju polskiego rapu, jeśli jest cokolwiek takiego. Dla mnie najlepsze było podziemie lat 2006-2012, z którego zresztą wielu dobrych graczy się wtedy wyłoniło.
Więc powiem, że dla mnie GOAT to Pezet, bo prawie każdy raper wchodzący w tamtych latach na scenę nim się inspirował. Bisz, Tetris czy Finker na początku baaardzo mocno chcieli rapować jak Kapliński. No i bez Pezeta nie wiadomo, czy Mes tak łatwo by wszedł na scenę, a bez Mesa nie byłoby Smarkiego Smarka. Napiszę, że moim zdaniem, jeśli ktoś twierdzi, że nie.
Na drugim miejscu u mnie jest Bisz, głównie za dyskografię i za to, na ilu polach jest mocny rapowo. Ale ja nawet w miarę lubię płyty z Radexem, więc dla mnie nie nagrał nigdy nic bardzo słabego.
Edit: Doprecyzuję, Smarki byłby w podziemiu bez Mesa na scenie, ale co z tego, skoro pewnie by rapował tak jak na pierwszym CMMC albo ciut lepiej.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Hyperborea pisze: ↑21 sty 2022, 19:51 bez Mesa nie byłoby Smarkiego Smarka. Napiszę, że moim zdaniem, jeśli ktoś twierdzi, że nie.
możesz rozwinąć? wgl tego nie widzęHyperborea pisze: ↑21 sty 2022, 19:51 Edit: Doprecyzuję, Smarki byłby w podziemiu bez Mesa na scenie, ale co z tego, skoro pewnie by rapował tak jak na pierwszym CMMC albo ciut lepiej.
widziałeś mnie w netflixie, mówisz miły gość?
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow








