przez te wszystkie stompy dk ludzie chyba trochę zapomnieli, że edg to bądź co bądź mistrz lpla i trochę dziwiło mnie jak jutubowi eksperci dawali łatwe 3-0 "bo fpx to by powalczyło dało fajną serię a edg to niee", gdzie kurwa przecież to ci drudzy okazali się latem lepsi
w ogóle nie lubię podejścia w stylu no ok wjebaliśmy oba finały, nie podnieśliśmy żadnego pucharu i wyjaśniali nas w finałach ALE TO MY BYLIŚMY LEPSI jak wiele osób forsuje mówiąc o fpx, jeszcze może specjalnie przejebali bo im się nie chciało co
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
już nie róbcie kurwy z logiki
GENG było chujowe na tym turnieju i EDG ledwo ugrało ten półfinał więc jak najbardziej były podstawy sądzić że będzie 3-0 stomp
ale ta ostatnia gra byla chujowa, khan cos tam na topie przyintowal, beryl przyintowal i edg dostalo taka przewage ze tu juz chuja sie dalo zrobic
ten baron dla dk byl fajny ale sie zesrali zaraz po nim a to byla dla nich jedyna opcja na wrocenie
Canyon wyłapany przed elderem, potem jakiś kurwa samotny spacer przed nashorem i DK dwa najważniejsze objectivy bez junglera.
Cały turniej przekozacki, było wszystko - dziwne picki, zaskoczenia już w fazie grupowej, piątki rozstrzygane przy ostatnich objectivach, kozacko
No i tak jak pisałem, jakieś odgórne gratulowanie i wręczanie pucharu DK giga za wczesne patrząc do odpierdalało w tym roku FPX
W ogóle cały ten rok pod znakiem robienia autostrad do finału i zapominania, że trzeba wygrać finał XD Jak sobie przypomnę playoffy summer splitu w Chinach to ten sezon jeszcze bardziej fajowy
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag