Nie było tematu o najlepszym wydawnictwie hip-hopowym, więc zakładam. Spoiler
01. Welcome To Da Bricks
02. Let Da Monkey Out
03. I'll Be Dat
04. Get It Live
05. Who Took Da Satellite Van?
06. Jersey Yo!
07. Close Ya Doorz
08. I Don't Kare
09. Boodah Break
10. Million Chicken March (2 Hot 4 Tv) (skit)
11. Keep On '99
12. Well All Rite Cha
13. Pain In Da Ass Stewardess (Skit)
14. Da Goodness
15. My Zone!
16. Da Da Dahhh
17. G.p.n. (Skit)
18. Down South Funk
19. D.o.g.s.
20. Beet Drop
21. We Got Da Satellite Van! (Skit)
22. Brick City Mashin'!
23. Soopaman Lova Iv
24. I Got A Secret
Wideoklipy: Spoiler
Spoiler
Moja ulubiona nuta z płyty: Spoiler
Archiwalny materiał promujący album, VERY RARE: Spoiler
A tutaj kilka bonusowych grafik: Spoiler
Spoiler
Spoiler
Spoiler
Spoiler
Spoiler
Jak ktoś się nie jara tym materiałem to nie ma pojęcia czym do kurwy pizdy jest HIP-HOP, elo!
kzn pisze: ↑27 wrz 2021, 20:59
Jersey To! kiedyś potrafiłem zapetlic na pół dnia, co to był za numer top1 Reggiego
Lubię w tym numerze wersy, bo flow trochę ma tu Reggie zamulone, a bit też sytuacji nie ratuje. Co ci się tak spodobało w tym numerze? Pytam serio, bo chciałbym się zajarac tym numerem, ale od lat nie potrafię.
8na10 pisze: ↑27 wrz 2021, 18:11
Jak ktoś się nie jara tym materiałem to nie ma pojęcia czym do kurwy pizdy jest HIP-HOP, elo!
No wiadomo, że się jaram. Tylko, że Redman ma lepsze materiały i nawet znienawidzony przez niego Dare iz Darkside bardziej mi się podoba. W rankingu Doc Da Name byłoby gdzieś 4-5 miejsce z oceną 4/5
quasimoto pisze: ↑28 wrz 2021, 10:58
No wiadomo, że się jaram. Tylko, że Redman ma lepsze materiały i nawet znienawidzony przez niego Dare iz Darkside bardziej mi się podoba. W rankingu Doc Da Name byłoby gdzieś 4-5 miejsce z oceną 4/5
No twoja opinia nie jest niczym zaskakującym, DDN jest super niedocenionym albumem i zdaję sobie sprawę, że fani reggiego wolą pierwsze trzy albumy. Dla mnie DDN przyćmiewa jego poprzednie materiały pod każdym względem. To tutaj Redzik jest najlepszą wersją siebie.
Sluchałem dzisiaj ze trzy albumy produkcji Sermona i napatoczył się akurat ten. Spoko się sprzątało mieszkanko, ale jak zawsze podobało mi się Close Ya Door, tak mnie irytuje nawijka tych wacków.
Jak widze Redmana w jakimś wywiadzie to mi sie odrazu kojarzy taki biały blondynek. Zresztą sposób rapowania to w niektórych momentach kariery Eminema to kalka w kalke z Redmanem. Dostrzegam sporo inspiracji Redem w sposobie bycia Eminema z początków kariery.
Samą prawdę napisałeś, ale dodać należy, że sposób w jaki Eminem nawija brzmi często jak parodia Redmana, a nie hołd. Dlatego zawsze ciężko mi było przegryźć Eminema, i oczywiście umiejętności mu nie odmawiam, ale te jego akcenty i flow są mocno zmanieryzowane i zbyt podkręcone, a czasem wręcz teatralne - gdzie u Redmana jest w tym wszystkim luz i pewna żywiołowość.
To ostatnie zdanie z tym sposobem bycia jak Redman na początkach kariery to mam na myśli również sposób wypowiadania się w wywiadach czy kopiowanie stylu ubierania się.