brytole jak zwykle przesadnie hajpują "swoje" materiały
zawsze mnie rozpierdala ten dysonans w ocenach dla brytyjskich wydawnictw
tam większość "znanych i lubianych" ZAWSZE dostaje 4/5 albo 5/5 od tych wszystkich portali

a potem wpada to pod walec światowego odbiorcy i kończy jako 6/10