Deys - Imprimatur (2015)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Deys - Imprimatur (2015)

Post autor: daveyo »

OKŁADKA
Obrazek
TRACKLIST:
01. Imprimatur
02. Czarne Ciuchy
03. HateHateHate
04. To mogłem być ja
05. Mianownik
06. Fantastycznie
07. NadNad feat Zerocool
08. #zazdro
09. East
10. Użycia
11. Comming Out
12 Ghost feat Żabson
13. Ginger Minja
14. Niewygodne
15. Replay
YOUTUBE
Awatar użytkownika
ebismolarek
Posty: 8391
Rejestracja: 28 lis 2019, 23:25

Re: Deys - Imprimatur (2015)

Post autor: ebismolarek »

Czasy gdy Deysa słuchało się z przyjemnością, a i nawet dla Zabsona props za gościnke
daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Deys - Imprimatur (2015)

Post autor: daveyo »

No Żabson tą gościnką rozjebał wtedy. Deysik pod wrażeniem był.
Awatar użytkownika
xxxkawo
Posty: 938
Rejestracja: 24 sty 2021, 1:19

Re: Deys - Imprimatur (2015)

Post autor: xxxkawo »

Imprimatur i Audiogramy to jego opus magnum. Deysik skończył sie po Impri niestety
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Awatar użytkownika
PSZ
Posty: 1537
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:21

Re: Deys - Imprimatur (2015)

Post autor: PSZ »

Podbijam przedmówcę, po imprimatur jeszcze TENDAYSEP można było odpalić, ale mimo wszystko Imprimatur i Audiogramy :oops: to jednak nie do przebicia. Zresztą to co on teraz odpierdala :lol:
Awatar użytkownika
Offcheck
Posty: 276
Rejestracja: 19 kwie 2019, 19:33
Lokalizacja: WWA

Re: Deys - Imprimatur (2015)

Post autor: Offcheck »

PSZ pisze: 05 kwie 2021, 18:57 Podbijam przedmówcę, po imprimatur jeszcze TENDAYSEP można było odpalić
"Lucky" na dojebanym bicie Sokosa, to jeden z niewielu tracków Deysa, do których wracam.
Siemano, stolica WWA, a nie Waszyngton,
Jeśli chodzi o hajs jestem je**ną maszynką
ODPOWIEDZ