Za kilka lat do tego tematu dolacza bedoes i kaz
Najgorszy raper
Re: Najgorszy raper
Smiesznie sie czyta te komentarze majac w pamieci propsy niektorych forumowiczow dla eripe, buczerow, kartkow, i reszty. A jak ktos naposal ze eripe chujnia to byl zjechany na forum 
Za kilka lat do tego tematu dolacza bedoes i kaz
Za kilka lat do tego tematu dolacza bedoes i kaz
Re: Najgorszy raper
Serio jedynym rozsądnym wyborem jest Żurom ew. Gandzior aka GandiGanda
NOWY FORUM ŚLI**
TYLKO NIE RAPOWY

TYLKO NIE RAPOWY
Spoiler

Re: Najgorszy raper
pamiętam stare tematy o eripe, w których leciały bowdowny za każdą kolejną srakę, jaką wypuszczał ten łak
Re: Najgorszy raper
Nie wytrzyma próby czasu dlatego wydane 5 lat temu SCiB zajęło wysokie miejsce w ostatnim plebiscycie, a radio gruz było w top 10 
Puknijcie się w łeb czasem xD
Puknijcie się w łeb czasem xD
-
3rzypo3rzy
- Posty: 129
- Rejestracja: 03 maja 2019, 0:19
Re: Najgorszy raper
Wena serio? Ja wiem, że jest teraz moda na hejtowanie go (najczęściej słusznie), ale stawianie go na jednej linii z Żuromem? Zresztą nie wiem, czy Żuroma można serio traktować jako rapera. Odrzucając raperów z ulicznego środowiska to zastanawiałbym się nad Bosskim Romanem (komentarz zbędny), Zbuku (jedna niezła zwrotka w całej karierze), Filipek (pomijając flow, to jego panczlajny w trackach są słabiutkie jak na bitewnego rapera), Bilon (tyle lat na scenie, a wciąż bez dobrej zwrotki).
Re: Najgorszy raper
Miałem to samo pisać, nie jestem wielbicielem Kaza, ale to jest w ogóle inny kaliber niż asłuchalny ecipe
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Re: Najgorszy raper
Obecnie Kaz przetrwał już dłuższą próbę czasu od połowy kiedyś-popularnych na slizgu raperów i bliżej mu do statusu bożka (oczywiście z dużo mniejszą fascynacją w porównaniu do choćby złotych czasów Laika czy Bonsona), niż kogoś, o kim ludzie mieliby zapomnieć. Zupełnie inny tier niż Eripe.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Najgorszy raper
Bożek jest jeden i jest to Smarki, pozdro
Re: Najgorszy raper
brakuje szczekacza kaza bałagana i rapera typu hewra srającego na majka za każdym jebanym razem
Re: Najgorszy raper
^weźcie zbanujcie
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Re: Najgorszy raper
to raczej oczywiste i nie zrównuję kaza z eripe (jeśli tak zabrzmiało, to nie o to mi chodziło), bo ten drugi to dla mnie osobiście jeden z najchujowszych grajków w polsce i jakimś ślizgowym bożkiem też nigdy nie był. natomiast nie wiem, czy można mówić o przejściu próby czasu ze względu na to, że jego album sprzed trzech lat znalazł się w tegorocznym top10, a jego epka sprzed pięciu zajęła wysokie miejsce, w dodatku epka nagrana z według mnie znacznie podwyższającym poziom ziomeczkiem
Ostatnio zmieniony 30 cze 2019, 14:12 przez lysy, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Najgorszy raper
obecnie zdecydowanie numerem uno jest Kizo, gość jest tym czym pare lat temu był Kubix, dalej w kolejce stoją gangusy z 2115 i sbmafijka, bor i ex listonosz
Re: Najgorszy raper
To teraz pytanie ile lat minimum uważamy za miarodajną próbę czasu? To wspomniane pięć lat jest w przypadku naszego kraju całkowitą długością karier znacznej części raperów, gdzie zdążyli w tym czasie wydać nielegale, zagrać w possecutcie Młodych Wilków Popkillera, puścić chujowy legal i wyparować, a Kazek póki co jest w najgorszym wypadku lekko za swoją górką (w kategorii czysto popularnościowej nawet jej jeszcze nie osiągnął).lysy pisze: ↑30 cze 2019, 14:09 natomiast nie wiem, czy można mówić o przejściu próby czasu ze względu na to, że jego album sprzed trzech lat znalazł się w tegorocznym top10, a jego epka sprzed pięciu zajęła wysokie miejsce, w dodatku epka nagrana z według mnie znacznie podwyższającym poziom ziomeczkiem
Nie każdemu będzie dane longevity Pezeta czy Mesa, ale samo to, że może patrzeć w ich stronę i walczyć o miano jednej z najlepszych dyskografii jest już wystarczającym wyróżnieniem.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Najgorszy raper
bardziej okolice dziesięciu niż okolice pięciu, bo nie jest to związane z tym, jak długo trwają kariery innych, a jedynie z percepcją słuchaczy. niczego nie odejmuję kazowi twierdząc, że nie nadeszła jeszcze jego próba czasu, bo ta dopiero nadejdzie i porozmawiamy za te kilka lat o tym, czy z chęcią wracamy jeszcze do jego nagrywek. stwierdziłem wyżej, że wydaje mi się, że tak nie będzie, a czy miałem rację, to dopiero zobaczymy
-
ksiazenieporzadek
Re: Najgorszy raper
Z tych co obecnie na hajpie to:
Kizo
Blacha
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Kizo
Blacha
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Najgorszy raper
Podbijam w stu procentach. Nie wiem, jak najebane we łbie trzeba mieć, żeby Wenę stawiać w jednym rzędzie z Żuromem, Fu, Gandziorem, czy Zbukiem. Rozumiem, że można go nie lubić, jako człowieka, bo stał się karykatura samego siebie, ale raperem w zależności od gustu jest dobrym/średnim/trochę poniżej przeciętnej.3rzypo3rzy pisze:Wena serio? Ja wiem, że jest teraz moda na hejtowanie go (najczęściej słusznie), ale stawianie go na jednej linii z Żuromem? Zresztą nie wiem, czy Żuroma można serio traktować jako rapera.
Żuroma absolutnie liczę, jako rapera - ma chłop dwa legale na koncie, beef z Peją, ciężko twierdzić, że chłop nie jest raperem. Choć dla mnie jest takim „antyraperem” - każdy z nas, jak tu stoimy napisałby i zarapowałby zwrotkę lepiej niż on. Facet był zaprzeczeniem jakiegokolwiek wyczucia rytmu, flow, czy umiejętności pisania. Ktoś pamieta jeszcze jego wersy o włosach partnerki, że są „jak rzodkiewki zanurzone w miodzie”? Choćbym rok siedział nad kartką czegoś takiego bym nie wymyślił.
Re: Najgorszy raper
Nie lubię weny i lubię czasami naciągać rzeczywistość, ale nawet ja z czystym sumieniem nie mógłbym zaglosować na szafiarkę
Robert Lewandowski pisze:Dobra, puściliście już swoje numery, a teraz wjeżdża ZBUKU
Re: Najgorszy raper
[mention]SWN[/mention]SWN pisze: ↑30 cze 2019, 13:40Obecnie Kaz przetrwał już dłuższą próbę czasu od połowy kiedyś-popularnych na slizgu raperów i bliżej mu do statusu bożka (oczywiście z dużo mniejszą fascynacją w porównaniu do choćby złotych czasów Laika czy Bonsona), niż kogoś, o kim ludzie mieliby zapomnieć. Zupełnie inny tier niż Eripe.
Bonson serio zbierał taką ilość propsów na forum jak Laik w złotych czasach? Jeśli chodzi o mnie to jest on w moim top3 polskich raperów, ale wydaję mi się, że na forum nie było takiego zamieszania związanego z w/w Damianem. Jeśli się mylę to soruwa.
//WENA w ankiecie to jakiś żart, bez przesady
Re: Najgorszy raper
bonson miał pierwsze miejsce w którychś ślizgerach
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: Najgorszy raper
Przecież Bonson na forumku był proposowany od zawsze. Nie miał może jako takiej opinii Boga jak Laik czy Smarki ale raczej zawsze miał ciepły odbiór. Postanawia Umrzeć 4 miejsce w Slizgerach, Bonsoul 1 miejsce, HPPH zwykle wymieniania w człowóce płyt podziemia wszelakie patronaty, nawet okazjonalnie postował, do tego taki swojski kontakt z SoulPetem którego już chyba można nazwać bożkiem forumowym jeśli chodzi o stronę muzyczną.
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...










