Arsenal jak szczęście pozwoli bo pewnie wpierdolą z Wolves na wyjeździe
a strata pkt z Leicester na wyjeździe również jest bardzo prawdopodobna
na wyjazdach grają jak pizdy, a u siebie jak najlepszy klub w historii świata co mnie za każdym razem dziwi i rozpierdala
ja rozumiem że tłuc się pociągami po jakimś zadupiu żeby zagrać mecz to tak średnio dla gwiazdorków, ale żeby aż taka różnica była?

pojebane
chociaż ostatnio jest z tym lepiej, czyste na Napoli, na Watfordzie
i ogólnie kurwa żelazna defensywa od meczu z United, ostatnie 7 meczy 1 stracona bramka tylko (aż szok, prime Atletico)
niestety stracona w najgorszym możliwym momencie bo kosztowało to 3 punkty
jak Leeds spierdoli ten awans to będzie mi smutno
a są na najlepszej drodze
dziś kurwa grali u siebie z przewagą zawodnika od 15 minuty meczu, mieli karnego i przepierdolili 1:2 z Wigan które się bije o utrzymanie
aktualny lineup barażowy prezentuje się zacnie, same uznane marki: Leeds, Middlesbrough, Aston Villa i West Brom